Posłowie PiS o mniejszych kontraktach NFZ na opiekę długoterminową w 2026 r.

KATEGORIA: POLITYKA / 16 grudnia 2025

Fot. Mateusz Ficek

Podkarpaccy posłowie Prawa i Sprawiedliwości alarmują w sprawie zmniejszenia przez NFZ kontraktów na opiekę długoterminową w 2026 roku w województwie podkarpackim. Apelują o pilną korektę planów finansowych Funduszu, wzywając do znalezienia brakujących środków.

Przypomnijmy, że o trudnej sytuacji podkarpackich szpitali powiatowych wobec planów Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczących planu zmniejszenia kontraktów w 2026 r. w poniedziałek mówili w Rzeszowie starostowie oraz dyrektorzy podległych im placówek.

We wtorek 16 grudnia przed Biurem Poselskim poseł Ewy Leniart w Rzeszowie swoją konferencję dotycząca zmniejszenia kontraktów na opiekę długoterminową na 2026 rok w województwie podkarpackim zorganizowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości z regionu. Oprócz Ewy Leniart obecni byli też poseł Tadeusz Chrzan oraz poseł Terasa Pamuła.

Jak podkreślali politycy opozycji, planowane na 2026 rok zmniejszenie kontraktów Narodowego Funduszu Zdrowia stawia opiekę zdrowotną na Podkarpaciu w wyjątkowo trudnej sytuacji. Świadczeniodawcy opieki długoterminowej i rehabilitacyjnej otrzymali propozycje kontraktów niższe średnio o 10–12 procent, samorządowcy i dyrektorzy placówek alarmują, że bezpośrednio zagrozi to dostępności leczenia dla pacjentów.

Z opieki długoterminowej w regionie korzysta obecnie około 7 tysięcy osób. Według szacunków, w przyszłym roku nawet 700 pacjentów może zostać jej pozbawionych. Już dziś kolejki do opieki domowej i zakładów opiekuńczo-leczniczych liczą setki osób, a planowe zabiegi są przesuwane o wiele miesięcy, a nawet lat. W skrajnych przypadkach odkładane są także procedury kluczowe dla zdrowia chorych. - Niestety najsłabsi, osoby niesamodzielne, które nie mogą liczyć na fachową pomoc ze strony rodzin, w 2026 roku mogą zostać tej pomocy całkowicie pozbawione - podreślała Ewa Leniart.

Fot. Mateusz Ficek

Problemy pogłębia brak finansowania tzw. nadwykonań. Szpitale, nie odmawiając pomocy pacjentom, realizują świadczenia ponad limity, za które NFZ nie płaci wcale lub refunduje jedynie połowę kosztów. W efekcie szpitale powiatowe notują milionowe należności, często wyższe niż ich formalne zadłużenie – co podważa tezę, że źródłem kryzysu jest złe zarządzanie. - Ważne jest również to, że podmioty opieki leczniczej wykazują dużą empatię, wykonały wiele nadwykonań, za które do dzisiaj nie mają zapłacone - dodał Tadeusz Chrzan.

Fot. Mateusz Ficek

Cięcia obejmują również rehabilitację, a jak podkreślał poseł Chrzan jest ona inwestycją w powrót pacjentów do samodzielności i pracy. Swoją krytykę posłowie kierowali pod adresem rządu i Ministerstwa Zdrowia, które od lat nie podejmują systemowych działań, mimo narastających problemów finansowych NFZ.

- Zarząd, starostwo nie może stanąć przed dylematem, co ma wybierać, czy ma leczyć chorych, którzy potrzebują w tej chwili rehabilitacji, czy zmiany endoprotezy, czy wymiany biodra na endoprotezę, czy kolana, czy utrzymywać szpital położniczy. Wszystko jest ważne - zaznaczyła Teresa Pamuła.

Fot. Mateusz Ficek

Politycy PiS apelują o pilną korektę planów na 2026 rok, utrzymanie kontraktów co najmniej na obecnym poziomie oraz równe traktowanie Podkarpacia wobec innych województw. Wprost wzywają także premiera do znalezienia brakujących 23 miliardów złotych i ostrzegają, że bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców regionu będzie poważnie zagrożone.

Mateusz Ficek

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4