Blok zamiast „szczęk” na Pl. Jutrzenka? Jest wniosek, co zatem z planami ratusza?

KATEGORIA: RZESZÓW / 20 stycznia 2026

Na tej wizualizacji rewitalizacji terenów handlowych widać planowany budynek przy Placu "Jutrzenka" w całej okazałości.

Mija dwa lata od prezentacji koncepcji rewitalizacji hali targowej i przyległych terenów obejmujących m.in. plac Jutrzenka. Efektowny projekt na razie można podziwiać wciąż na wizualizacjach, bo ratusz szuka pieniędzy na jego realizację. Tymczasem prywatny inwestor złożył właśnie wniosek o warunki zabudowy dla wysokiego bloku wielorodzinnego na sporej części pl. Jutrzenka. Czy to popsuje rewitalizacyjne plany władz miasta Rzeszowa?

Dwa lata od prezentacji

Okolice ul. Targowej i Placu Wolności codziennie tętnią handlowym życiem. Wszystko oczywiście za sprawą hali targowej oraz przeciwległego Placu „Jutrzenka” zwanego przez Rzeszowian „Szczękami”, gdzie również można nabyć różnego rodzaju towary.

Handel trwa tam nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat, co nie znaczy, że nie ma planów na wprowadzenie zmian na tym terenie. Od lat mówi się w Rzeszowie o potrzebie rewitalizacji hali targowej zbudowanej w latach 60. ubiegłego wieku oraz przyległych do niej terenów. Dwa lata temu władze miasta zaprezentowały efektowną koncepcję takiej inwestycji, przygotowaną we współpracy z firmą consultingową Ernst&Young. Autorką projektu jest uznana warszawska architektka Aleksandra Wasilkowska.

Koncepcja obejmuje 16 ha terenu. Przewiduje rewitalizację hali targowej, ale z zachowaniem obecnej funkcji handlowej, ożywienie terenów wokół hali oraz zmiany na wspomnianym Placu „Jutrzenka” ze Szczękami. Tam według koncepcji miałby stanąć całkowicie nowy kilkukondygnacyjny budynek z przestrzenią na handel, ale też i kulturę, w tym nową siedzibę Muzeum Dobranocek. Do tego zaplanowano tam również biura, przestrzeń dla organizacji społecznych czy mieszkania na wynajem. Forma obiektu miała odpowiadać kamienicom, które istniały w tym miejscu przed II wojną światową.

Koncepcja brzmiała bardzo odważnie i efektownie, ale optymizm dotyczący szans jej realizacji nieco opadł, gdy okazało się jaki jest realny koszt jej realizacji. Mowa o kilkuset milionach złotych i 10-letnim terminie realizacji. Od czasu prezentacji koncepcji za kilka dni minie 2 lata, a konkretów w kwestii jej realizacji na razie nie widać. Ratusz rok temu informował, że na razie szuka zewnętrznych funduszy, które pozwolą rozpocząć inwestycję.

Fot. Mateusz Ficek

Blok zamiast miejskiego budynku?

Tymczasem okazuje się, że plany ratusza dotyczące nowego urządzenia terenów handlowych mogą się nieco skomplikować. Przynajmniej w części dotyczącej zagospodarowania Placu „Jutrzenka”. Dowiedzieliśmy się, że do Urzędu Miasta Rzeszowa wpłynął wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla powstania budynku wielorodzinnego z częścią usługowo-handlowa. W tym miejscu nie obowiązuje plan zagospodarowania, więc uzyskanie WZ-tki to w zasadzie jedyny warunek, by uzyskać pozwolenie na budowę. Wniosek obejmuje działki stanowiące około połowę terenu placu od strony skrzyżowania ul. Gałęzowskiego i Sobieskiego. Są one własnością prywatną. Kilka lat temu mówiło się o tym, że sytuacja własnościowa tego terenu jest skomplikowana, bo właścicieli ma być bardzo wielu.

Informację o tym, że taki wniosek jest procedowany potwierdził nam rzeszowski ratusz. Dotyczy on wydania warunków zabudowy dla bloku mieszkalnego z funkcją usługowo-handlową na parterze. Obiekt miałby mieć od 6 do 8 kondygnacji wysokości oraz dwie kondygnacje podziemne na parking. Wiadomo, że wniosek pochodzi o osoby prywatnej, będącej jednym z właścicieli wspomnianego terenu.

- Potwierdzam, że taki wniosek wpłynął do naszego Wydziały Architektury. To jeszcze oczywiście o niczym nie świadczy, bo taki wniosek może złożyć każdy, nawet osoba nie będąca właścicielem terenu. Należy pamiętać również o tym, że wspomniany teren jest objęty ochroną konserwatorską, co będzie miało wpływ na całą procedurę i potencjalny kształt inwestycji - zaznacza Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Ratusz: mamy inne plany

Pytamy zatem w ratuszu o to, jak złożony wniosek o wydanie warunków zabudowy i potencjalna inwestycja w miejscu Placu „Jutrzenka” może wpłynąć na realizację zamierzeń zawartych w koncepcji rewitalizacji terenów handlowych w centrum miasta. Władze miasta odpowiadają…

- My mamy inną koncepcję zagospodarowania tego terenu wypracowaną przez architektkę Aleksandrę Wasilkowską. Chodzi o realizację budynku, w którym znalazłaby się przestrzeń m.in. dla kultury oraz handel na parterze. Ten wniosek nie jest zbieżny z tymi planami, przede wszystkim biorąc pod uwagę planowaną wysokość zabudowy - mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

A jak idą starania dotyczące rozpoczęcia procesu rewitalizacji hali targowej i przyległych terenów? No cóż, w ratuszu słyszymy podobną odpowiedź jak rok temu.

- Nadal chcemy zdobyć dofinansowanie na realizację zamierzeń dotyczących rewitalizacji. Chcę również podkreślić, że na ten moment hala targowa i okolice działają tak jak do tej pory. Handel tam funkcjonuje, zachęcamy mieszkańców by korzystać z tamtejszej oferty - dodaje Artur Gernand.

Karol Woliński

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4