„Matka Joanna od Aniołów” to sztuka skłaniająca widza do głębokich przemyśleń📸

KATEGORIA: KULTURA / 8 lutego 2026

Fot. Mateusz Ficek

„Matka Joanna od Aniołów” w reżyserii Karola Kadłubca i wykonaniu studentów Akademii Aktorskiej „Artysta” w przestrzeniach BWA (niegdyś miejska Synagoga), to było ciekawe doświadczenie, zwłaszcza w kontekście tego spektaklu skupiającego swoją uwagę na tematyce opętania.

Między światłem a cieniem, sacrum i profanum

W czasie tego weekendu odbywają się premierowe pokazy spektaklu muzycznego/performancu inspirowanego Matką Joanną od Aniołów pióra Jarosława Iwaszkiewicza, oraz filmem Jerzego Kawalerowiczna. Przedstawienie to powołał do życia Karol Kadłubiec przyjmując na siebie wiele ról. Przede wszystkiemu reżysera i twórcy scenariusza, a także scenografa. Zajął się również oprawą muzyczną spektaklu.

Wchodząc na spektakl, już od wejścia do BWA widz może poczuć się wyjątkowo, prawie indywidualnie zauważony przez twórców spektaklu. Narrator i przewodnik w jednej osobie wprowadza go w świat, który powoli będzie go pochłaniał, anektując jego uwagę - myśli i emocje.

W spektaklu przeplatają się z sobą taniec, śpiew, ale i ważne słowa oraz symbole, które mają konkretny przekaz – budzą głębię przemyśleń, strach ale i nadzieję – szczególnie w dzisiejszym świecie.

Może nie każdy o tym wie, a twórcy spektaklu o tym przypominają, że opętanie wcale nie musi wyglądać tak spektakularnie jak w wielkich hollywoodzkich produkcjach. Może zakażać nas powoli i podstępnie – niszcząc całymi latami. Opętanie też bardzo często nie ma twarzy strasznego demona. I tak naprawdę czym jest opętanie we współczesnym świecie? Jak często zmuszamy się do takiej refleksji nad życiem i jego sensem? Czy zastanawiamy się gdzie leży granica prawdziwej wolności, czym jest miłosierdzie i szczere wybaczenie? A także, czy wciąż potrafimy bezinteresownie kochać?

„Matka Joanna od Aniołów” w reż. Karola Kadłubca, wciąga nas w świat znany i nieznany, momentami hipnotyzuje, ożywia wspomnienia, a co najistotniejsze - zadaje bardzo ważne pytania, zmuszając widza do przemyśleń nad nimi.

Spektakl nie tłamsi widza, choć dużo się w nim dzieje. Sztuka wypełniona jest śpiewem, tańcem, pojawiają się też multimedia. I oczywiście ta szczególna przestrzeń, która odgrywa tu także ważna rolę. Chodzi o wnętrze rzeszowskiego BWA, w którym niegdyś mieściła się miejska Synagoga, czyli miejsce kultu religijnego, co może pozwolić widzom odczuwać ten szczególny dreszczyk emocji. Dodatkowo emocje wśród publiczności potęgować może fakt, że scena jest tu umowna, a aktorzy spektaklu przenikają się z publicznością. Dzięki temu widz nie jest jedynie biernym odbiorcą.

Fot. Mateusz Ficek

***

Pierwszy pokaz spektaklu odbył się w sobotę, 7 lutego, o godz. 17.00 w przestrzeniach galerii sztuki Biura Wystaw Artystycznych w Rzeszowie. Przedstawienie wyreżyserował Karol Kadłubiec, a wsparli go także: Gaba Janusz-Zięba przygotowując aktorów wokalnie, a od strony choreograficznej Katarzyna Panek.

Oczywiście nie byłoby tego spektaklu bez aktorów, studentów Akademii Aktorskiej „Artysta”, klasy masters. W sztuce wystąpili: Eliza Banach, Adrianna Filip, Malena Wisłocka, Oliwia Czapiewska, Marcel Machała, Oliwier Łyczko, Julia Biało, Nicola Walciszewska, Karolina Bryś i Urszula Tomaszewska.

Tekst: Barbara Kędzierska

Fotorelacja: Mateusz Ficek

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4