Dwie oferty na elektryczne minibusy dla Rzeszowa. Obie powyżej budżetu
KATEGORIA: KOMUNIKACJA / 17 lutego 2026
Pojazd firmy MercusFot. UM Olecko
Rzeszowski ratusz otworzył oferty w przetargu na zakup trzech fabrycznie nowych minibusów o napędzie elektrycznym. Obie przekraczają założony przez miasto budżet, choć różnica między oferentami jest spora. Pojazdy mają zostać zakupione dzięki oszczędnościom uzyskanym w trakcie przetargu na autobusy wodorowe dla Rzeszowa.
Przetarg na nowe autobusy został ogłoszony początkiem stycznia. Przedmiotem zamówienia była dostawa 3 sztuk fabrycznie nowych autobusów elektrycznych, komunikacji miejskiej, niskopodłogowych, o długości do 8,50 m określanych też jako minibusy. Liczba miejsc w pojeździe ogółem to minimum 22, a liczba miejsc siedzących to minimum 14. W pojazdach musi być też miejsce na wózek inwalidzki i wózek dziecięcy.
Do przetargu wpłynęło ponad 70 pytań od potencjalnych oferentów, w wyniku czego specyfikacja została nieco zmieniona. Np. do preferowanego układu drzwi: 1+2 lub 2+2 dodano jeszcze układ 2+0. Jednak wiele kluczowych zapisów postępowania utrzymano, w tym ten o wymogu pochodzenia ponad 50 proc. wartości komponentów z Unii Europejskiej.
Oferty otwarto 12 lutego. Wpłynęły dwie. Pierwszą złożyła firma Mercus PSQ Sp. z o.o. z Warszawy. Wyceniła proponowane pojazdy (prawdopodobnie model eSprinter City) na 4 mln 243,5 tys. zł brutto. Drugą złożyła firma Automet Group Sp. z o.o. z Sanoka. Jej propozycja jest dużo droższa i opiewa na 5 mln 735 tys. 736 zł brutto (prawdopodobnie model MiniCity Electric).
Tymczasem założony przez miasto budżet to 4 mln 59 tys. zł brutto. Jak widać pierwsza z ofert przekracza go o niecałe 200 tys. zł, zaś druga aż o ponad 1,6 mln zł. Kryteria oceny ofert to w 80 proc. cena, a 20 proc. ocena techniczna. W tym ostatnim kryterium obie firmy zadeklarowały po 48 miesięcy gwarancji na baterię trakcyjną oraz 48 miesięcy gwarancji całopojazdowej.
Pojazd firmy AutometFot. Automet Group
Co teraz zrobi ratusz? Czy brakująca kwota zostanie dołożona i dojdzie do wyboru tańszej z ofert?
- Na razie sprawdzamy złożone oferty pod kątem formalnym. Dopiero jeśli obie oferty okażą się prawidłowe mogą zapadać ewentualne decyzje - odpowiada krótko Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Wiadomo natomiast, że ratusz nie ma wielkiego pola manewru. Przypomnijmy, że w sierpniu ubiegłego roku miasto Rzeszów podpisało umowę na zakup 20 autobusów napędzanych wodorem. Dostarczy je firma PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy, która zwyciężyła w przetargu. Autobusy przyjadą do Rzeszowa w czerwcu tego roku. Koszt ich zakupu to ponad 82,4 mln zł, z czego ponad 67 mln zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej, z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).
Dofinansowanie unijne do zakupu pojazdów wodorowych, które zdobyło miasto było jednak wyższe – wynosiło prawie 70 mln zł. I właśnie te środki, które pozostały po przetargu, mają zostać wykorzystane do zakupu kolejnych autobusów – także zeroemisyjnych, ale tym razem elektrycznych, czyli wspomnianych minibusów.
Aneks do umowy o dofinansowanie na „Zakup autobusów wykorzystujących energię elektryczną i wytworzoną z wodoru w Rzeszowie” został podpisany w grudniu ub. roku. Przewiduje on wykorzystanie ponad 2,6 mln zł dofinansowania na zakup 3 pojazdów z dostawą w czerwcu br. Zatem ratusz musi się spieszyć z rozstrzygnięciem. Jeśli oferty okażą się prawidłowe, najprostszym rozwiązaniem będzie dołożenie brakujących środków do tańszej z nich.
Autobusy mają zostać dostarczone do 17 czerwca (pierwotnie wyznaczono ten termin na 8 czerwca).
- Nowe pojazdy zastąpią starsze modele, które nie spełniają norm emisyjnych. Dzięki temu będzie one bardziej przyjazne dla środowiska. Zakupione autobusy będą także dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, seniorów, rodziców z dziećmi oraz osób niedowidzących i niedosłyszących - informują urzędnicy.
Ze względu na to, że będą to autobusy krótkie (najkrótsze w taborze eksploatowanym przez MPK), mają być wykorzystywane głównie na liniach mniej popularnych oraz nocnych.
Rafk