7 lat czekania na projekt! Os. Zawiszy Czarnego ma mieć przejście pod torami

KATEGORIA: INWESTYCJE / 10 marca 2026

Fot. Mateusz Ficek

Wiosną tego roku ratusz ma dysponować gotowym projektem wraz z pozwoleniem na budowę dla tunelu podziemnego pod torami na osiedlu Zawiszy Czarnego. Przygotowanie dokumentacji trwa rekordowo długo, bo już siódmy rok. Przeprawa ma ułatwić życie okolicznym mieszkańców, którzy dzięki temu nie będą musieli korzystać z okrężnych dróg. Na przejście jednak jeszcze trochę poczekają, bo miasto będzie musiało dopiero szukać pieniędzy na sfinansowanie wykonania prac budowlanych.

7 lat prac nad dokumentacją

Budowę tunelu pod torami kolejowymi w rejonie ul. Zawiszy Czarnego w Rzeszowie zapowiadano wiele lat temu. Realizacja takiej inwestycji ułatwiłaby życie mieszkańców osiedla, bo dzięki temu zyskaliby bezkolizyjne przejście w kierunku ul. Podkarpackiej pod linią kolejową nr 106 Rzeszów-Jasło.

Oprócz tego kluczowa jest również sprawa bezpieczeństwa, bo mimo tablic informujących o zakazie poruszania się, a także zapór, mieszkańcy nadal skracają sobie w tym rejonie drogę. Jest dwa główne miejsca gdzie można przejść nielegalnie przez tory. W jednym z nich, gdzie istnieje przejście techniczne, dodatkowo wciąż zerwana jest siatka zabezpieczająca przed wejściem na linię kolejową.

W 2018 roku przygotowano program funkcjonalno-użytkowy. W kolejnym roku zdecydowano się na opracowanie od razu dokumentacji projektowej. Przetarg wygrała firma Fasys Mosty z Wrocławia. Umowa przewidywała opracowanie projektu w ciągu 280 dni. Jej wartość miała wynieść 144,5 tys. zł.

Termin ten nie został dotrzymany. 4,5 roku później ratusz nadal nie dysponował projektem i pozwoleniem na budowę. Urzędnicy tłumaczyli wówczas, że powodem opóźnień była konieczność nabycia gruntów pod realizację inwestycji i żmudne negocjacje ze spółkami kolejowymi, które zarządzają terenem linii kolejowej.

Lokalizacja planowanego przejścia podziemnego
Fot. Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa

Projekt na finiszu

Minęło kolejne niecałe 3 lata i okazuje się, że prace nad projektem dalej trwają. Ratusz zapewnia jednak, że są już na końcowym etapie.

- Przygotowanie tego projektu okazało się skomplikowane głównie ze względu na kwestie dotyczące własności terenów, bo właścicieli było kilku. Oprócz tego czasochłonne były ustalenia z koleją. Możemy jednak powiedzieć, że prace są na etapie projektu wykonawczego. Cała procedura przygotowania inwestycji powinna zakończyć się wiosną tego roku - zaznacza Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Co dalej? Gdy ratusz będzie dysponował już kompletną dokumentacją i pozwoleniem na budowę, naturalnym krokiem byłoby ogłoszenie przetargu na prace budowlane. Problem w tym, że w budżecie miasta i Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Rzeszowa nie zapisano na ich wykonanie na razie ani złotówki.

- W związku z przeciągającymi się pracami nad projektem nie rezerwowaliśmy pieniędzy na tę inwestycję w budżecie, by ich nie blokować. Ale oczywiście chcemy zbudować to przejście, będziemy pracować nad zabezpieczeniem odpowiedniej kwoty na jej realizację - słyszymy w Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Miasto na razie nie podaje, ile może kosztować budowa przejścia. Kwota ma być znana, gdy będzie gotowa dokumentacja projektowa. Kilka lat temu szacunkowy koszt zadania wynosił około 8 mln zł.

Karol Woliński

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4