Zmiany WPF-u i budżetu przyjęte. Ale wątpliwości radnych nadal sporo

KATEGORIA: POLITYKA / 5 czerwca 2026

Fot. Mateusz Ficek

Rada Miasta Rzeszowa w środę zaakceptowała zaproponowane przez prezydenta Konrada Fijołka zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej i tegorocznym budżecie. Ale wątpliwości co do polityki finansowej władz miasta nadal było sporo. Zapewne będzie ich jeszcze więcej, bo na kolejnej sesji okaże się czy rada udzieli prezydentowi wotum zaufania i absolutorium. Rozpatrywane będą też dwa wnioski o zwołanie referendum dotyczącego odwołania prezydenta Fijołka.

W maju się nie udało

Przypomnijmy, że Rada Miasta Rzeszowa głosami Prawa i Sprawiedliwości i Razem dla Rzeszowa odrzuciła 26 maja uchwałę dotyczącą zmian w Wieloletniej Prognozie Miasta Rzeszowa proponowaną przez prezydenta Konrada Fijołka. Głównym zarzutem było wprowadzenie do WPF-u kwoty 499 mln zł na budowę aquaparku. Radni wskazywali, że wcześniej w kontekście kosztów tej inwestycji mówiło się o kwocie o połowę mniejszej i nie otrzymali konkretnych wyjaśnień, dlaczego miała ona tak drastycznie wzrosnąć.

Do tego radni Razem dla Rzeszowa wskazywali na proponowane przez prezydenta i jego urzędników zmiany dotyczące nadwyżki operacyjnej. Wracali do końcówki zeszłego roku, gdy nie zgodzili się poprzeć uchwały o WPF tłumacząc, że dokument jest nierealistyczny. Teraz ich zdaniem te zarzuty się potwierdziły, bo po kilku miesiącach dokument miał ulec znaczącej korekcie. W związku z tym padały zarzuty o braku zaufania do prezydenta.

Wszystko to w trakcie sesji, na której pojawiły się aż dwa wnioski o zwołanie referendum w sprawie odwołania prezydenta Fijołka.

Próba nr 2

Niepodjęcie uchwały o zmianach w WPF skutkowało brakiem możliwości przeprowadzenia zmian w tegorocznym budżecie miasta. Prezydent Konrad Fijołek zdecydował się podjąć kolejną próbę korekt uchwał finansowych na nadzwyczajnej sesji, która odbyła się w środę 3 czerwca.

Co istotne, z uchwały o WPF zniknął zapis dotyczący 499 mln zł na aquapark. Ale wątpliwości ze strony radnych PiS i RdR w sprawie polityki budżetowej miasta nadal było sporo. Jacek Strojny wskazywał, że w ciągu tygodnia urzędnicy postanowili znów dokonać istotnych zmian w projekcie zmiany WPF-u.

- Dzisiaj bazujemy na prognozie, z której wynika, że nadwyżka operacyjna ma wynieść prawie 19 miliardów, czyli różnica wynosi 15 miliardów. A minął tydzień. W ostatnim tygodniu skarbnik uzasadniał korektę WPF zmianami geopolitycznymi, zmianą w zakresie naliczania subwencji i tak dalej. Chciałbym się dowiedzieć, co się takiego wydarzyło, że po tygodniu to jest nieaktualne – zaznaczył Strojny.

Podobnego zdania był przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa Waldemar Szumny z Prawa i Sprawiedliwości.

- Tydzień temu proponowaliście Państwo realistyczną wieloletnią prognozę, gdzie ujęto aquapark, jeśli chodzi o spłatę kosztów. Teraz proponujecie inną prognozę i ona też jest realistyczna. Czy my żyjemy w dwóch poziomach realistyczności? Nie rozumiem, jak po tygodniu można mówić co innego i twierdzić, że to też jest realistyczne - wskazywał Szumny.

Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek zdawał się bagatelizować wątpliwości radnych. Jego zdaniem środowa propozycja zmian w WPF miała tych techniczny charakter i była po to by móc przyjąć zmiany w tegorocznym budżecie.

- Przypomnę, że to rada tydzień temu nie podjęła aktualizacji WPF-u. Stąd dzisiaj powrót do wcześniejszej wersji z oczywistych względów. Chcemy rozstrzygnąć kilka ważnych decyzji budżetowych, które wymagają pójścia do przodu. Chodzi o rozstrzygnięcie przetargów, środki na rady osiedli. Stąd te nasze pół kroku do tyłu, aby umożliwić podjęcie uchwały o zmianach w tegorocznym budżecie i przede wszystkim zrealizować te bieżące rzeczy, a do prawdziwej dyskusji o WPF na pewno będziemy wracać - zaznaczył prezydent.

Kraków i mały sabotaż

Do wątpliwości radnych starał odnosić się również skarbnik miasta Jacek Mróz, który odpowiada za politykę finansową miasta. Jego zdaniem przemodelowanie i dostosowanie WPF-u, miało służyć realizacji nowych zadań i dostosowaniu się do realiów rynkowych, a dług jest zaciągany wyłącznie na cele prorozwojowe.

- Powiem szczerze, wszyscy tak robią i w Krakowie powołanie dwóch linii metra z przystankami odpowiadającymi za ochronę ludności, powoduje obciążenie miliardem złotych. Tam mają poziom zadłużenia do dochodu ogółem 90 procent, my nie mamy 60 procent. Mówienie, że zadłużamy się ponad miarę jest przesadą. To dług, ale na rozwój miasta - przekonywał Jacek Mróz

Wypowiedź skarbnika szybko skontrowała Elżbieta Niedzielska, która stwierdziła, że powoływanie się na przykład Krakowa, gdzie półtora tygodnia temu w referendum odwołano prezydenta m.in. z powodu dużego zadłużenia, jest złym pomysłem.

- W Pana wypowiedzi dostrzegam mały sabotaż - oceniła Niedzielska.

„Abstrakcyjna dyskusja”

Do dyskusji o tym jak ma wyglądać WPF włączyli się również radni Andrzej Dec (KO) i Robert Kultys (PiS), którzy podkreślali, że wymaganie realności tego dokumentu mija się z celem.

- Dyskusja nad realnością WPF-u jest trochę abstrakcyjna, bo to jest prognoza, która z zasady jest pewnym wyobrażeniem i ulega potem uaktualnieniu. Nie bijmy już o to piany. Rozumiem, że pewne rzeczy można doprecyzować, ale nigdy nie osiągniemy pełnej realistyczności WPF-u - argumentował Robert Kultys.

- Za tydzień możemy uchwalić jeszcze coś innego, odwrócić to, bo zmieniły się okoliczności, bo z jakiegoś przedsięwzięcia zrezygnowaliśmy - stwierdził z kolei Andrzej Dec, który podgrzał nieco atmosferę na sali sugerując, że jeżeli Jacek Strojny nie zrozumiał tłumaczeń skarbnika, to powinien się douczyć.

Strojny nie pozostał mu dłużny i zamykając obrady, odniósł się krótko do słów radnego KO.

- Ja pójdę się uczyć WPF-u, a Andrzej Dec kultury osobistej - powiedział Strojny.

Pytania o szkołę na Budziwoju

W trakcie dyskusji nad WPF-em radni podnosili również kwestie konkretnych inwestycji. Najwięcej pytań dotyczyło realizacji nowej szkoły na osiedlu Budziwój. Radny PiS Aleksander Szala wyrażał obawę, że inwestycja może być fikcją, bo władze miasta systematycznie zmniejszają nakłady z tego zadnia. Końcem zeszłego roku miało to być 6,3 mln zł, a teraz w propozycji zmian w WPF jest już 4,8 mln zł.

- Jestem przeciwny przyjęciu tej formy budżetu wieloletniej prognozy na rok 2026 w tym miesiącu, bo czuję znaczącą obawę, że budowa szkoły podstawowej na Budziwoju nigdy nie zostanie zrealizowana i nie ma na to mojej zgody - stwierdził radny Szala.

- Kiedy miasto planuje rozpoczęcie realizacji inwestycji? - dopytywał inny radny PiS Mateusz Szpyrka.

Prezydent Fijołek w odpowiedzi wyjaśnił, że obecnie trwa opracowywanie projektu inwestycji.

- Środki, które na dziś mamy zapisane w budżecie na realizację tej szkoły w tym roku nie zostaną wykorzystane, ponieważ nie zaczniemy w tym roku budowy. W związku z tym przesuwamy te pieniądze na inne zadania - zaznaczył prezydent dodając, że budowa szkoły na Budziwoju to jedna z najważniejszych inwestycji planowanych przez miasto.

Argumentację prezydenta Fijołka popierał były włodarz miasta a obecnie radny Andrzej Szlachta z Prawa i Sprawiedliwości, który przewodniczy Komisji Finansów i Budżetu Rady Miasta Rzeszowa.

- Z punktu widzenia ekonomicznego, nieracjonalnie byłoby utrzymywanie tych 6 milionów zł w WPF, wiedząc, że nie zostaną one wydane w tym roku. Prezydent korzystając ze swoich możliwości racjonalizuje wydatki - stwierdził Szlachta.

Uchwały przyjęte

Po około 2 godzinach dyskusji radni przeszli do głosowania. Tym razem uchwała o WPF została przyjęta. Poparło ją 14 radnych. Przeciw było 7 osób, a jedna się wstrzymała. Tradycyjnie po głosowaniu Jacek Strojny postanowił zgłosić votum separatum do jego wyniku. Podobnie zrobiła jego koleżanka klubowa Elżbieta Niedzielska.

Następnie radni mogli przejść do proponowanych przez prezydenta Fijołka zmian w budżecie. Tutaj dyskusja była krótka. Uchwała również została przyjęta. Poparło ją 17 radnych, 4 osoby się wstrzymały.

Kolejna sesja Rady Miasta Rzeszowa odbędzie się 16 czerwca. Emocji i sporów zapewne będzie jeszcze więcej, bo radni będą decydować o tym czy udzielić prezydentowi Fijołkowi wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie budżetu za poprzedni rok. Do tego procedowane będą dwa wnioski o zwołanie referendum w sprawie odwołania włodarza miasta.

Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4