Makabryczne odkrycie w Lutoryżu. Jest oficjalny komunikat prokuratury
KATEGORIA: BEZPIECZEŃSTWO / 12 czerwca 2026
Na jednej z posesji w Lutoryżu (gmina Boguchwała) odkryto szczątki ludzkich płodów. Śledztwo w tej sprawie już trwa. W związku ze sprawą zatrzymano byłą właścicielkę terenu, która z zawodu jest lekarzem patomorfologiem.
Makabryczne odkrycie w Lutoryżu
Informacje o odkrytych płodach na terenie Lutoryża jako pierwsze podało Radio Eska. W piątek oficjalny komunikat w tej sprawie wydała Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Wynika z niego, że już w środę 10 czerwca Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie została powiadomiona o tym, że na terenie jednej z posesji w Lutoryżu odnaleziono znaczne ilości przedmiotów stanowiących odpady medyczne, w tym głównie bloczki parafinowe oraz szkiełka mikroskopowe.
- Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, przedmioty te zostały odnalezione podczas wykonywania prac ziemnych na terenie posesji. Wśród ujawnionych odpadów znajdował się również płód ludzki oraz inne szczątki, które mogły stanowić płody ludzkie we wczesnej fazie rozwoju lub ich fragmenty - informuje prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Na miejsce zdarzenia skierowano biegłych lekarzy, którzy potwierdzili, że zabezpieczone szczątki są szczątkami płodów ludzkich. W toku postępowania ustalono, że obecni właściciele nieruchomości nabyli działkę od kobiety wykonującej zawód lekarza patomorfologa.
Była właścicielka zatrzymana
Już w czwartek prokurator wydał polecenie zatrzymania tej osoby. To 57-letnia Magdalena H., mieszkanka Rzeszowa. Kobieta została zatrzymana w godzinach porannych w dniu 12 czerwca 2026 r. na terenie Zamościa.
W piątek sprawę do dalszego prowadzenia została przejęta przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Postępowanie prowadzone jest w kierunku czynów z art. 262 Kodeksu karnego (zbezczeszczenie zwłok) oraz art. 183 § 5a Kodeksu karnego (porzucenie odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania). Przestępstwa te są zagrożone karą pozbawienia wolności, odpowiednio do 2 i do 12 lat.
- Aktualnie planowane jest przesłuchanie zatrzymanej w charakterze podejrzanej. Po wykonaniu czynności procesowych z jej udziałem podjęta zostanie decyzja co do ewentualnego zastosowania środków zapobiegawczych - dodaje prokurator Krzysztof Ciechanowski.
Obecnie, pod nadzorem prokuratora, na miejscu ujawnienia szczątków kontynuowane są oględziny, w ramach których zabezpieczany jest materiał dowodowy. Przedmiotowe czynności mogą potrwać do przyszłego tygodnia.
Wokul