Wydarzenie „Żywe Miejsca 2026” przyniosło ciekawe wnioski wielu środowiskom
KATEGORIA: PODKARPACIE / 15 czerwca 2026
Jakub Izdebski, dyrektor Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie i Paweł Baj, przedstawiciel Podkarpackiego Stowarzyszenia Samorządów Terytorialnych. Fot. Monika Zając-Czerkies
Animatorzy kultury, samorządowcy, muzealnicy i specjaliści od ochrony zabytków spotkali się w czwartek, 11 czerwca w Wiśniowej na konferencji Żywe Miejsca 2026: Od renowacji zabytku do mądrej animacji. Gościnne progi otwarło na tę okazję Powiatowe Centrum Kultury i Turystyki, mieszczące się w zespole dworsko-folwarcznym w Wiśniowej, dawnej siedzibie rodu Mycielskich, a organizatorami wydarzenia byli: Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie i Podkarpacki Klub Samorządności w Rzeszowie.
Żywe Miejsca 2026 – od renowacji zabytku do mądrej animacji
Celem wydarzenia było wzmocnienie współpracy pomiędzy instytucjami kultury oraz ich organizatorami, a także integracji środowisk działających na rzecz dziedzictwa kulturowego Podkarpacia. Ideę tę zaznaczyli w powitaniu Jakub Izdebski, dyrektor Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie i Paweł Baj, przedstawiciel Podkarpackiego Stowarzyszenia Samorządów Terytorialnych.
Konferencja obejmowała cztery bloki tematyczne. W pierwszym zatytułowanym Zabytek: ochrona i funkcja prelegenci starali się odpowiedzieć na pytanie, jak utrzymać zabytek i nadać mu nowe życie. Skupiono się nad problemem utrzymania i zarządzania zabytkiem w długiej perspektywie, nadawaniu mu nowych funkcji przy jednoczesnym zachowaniu jego wartości. Zwracano też uwagę na rolę dziedzictwa niematerialnego w opowieści o miejscu.
Taką opowieść ma także Wiśniowa i zabytkowy dwór z parkiem oraz folwarcznymi zabudowaniami, które dzięki systematycznej pracy samorządu odzyskują powoli dawny blask, o czym opowiedział dr Robert Godek, wieloletni starosta powiatu strzyżowskiego.
- Z czym kojarzy się to miejsce, o które tak dba powiat? Polska gościnność, europejska kultura – mówiono o domu rodziny Mycielskich w Wiśniowej. Dobra wiśniowskie w 1987 roku nabył Franciszek Mycielski i jego żona Waleria z rodziny hrabiów Tarnowskich z Dzikowa. Prowadzili dom, w którym ważne były zarówno sprawy gospodarcze, jak i kultura. Ich syn Jerzy Mycielski, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, kolekcję ponad 460 obrazów przekazał w darze muzeum na Wawelu. Prawdziwy rozkwit Wiśniowej nastąpił, kiedy w 1910 roku dwór odziedziczył jego brat Jan Mycielski. To wtedy dla Wiśniowej zaczęły się złote lata. Do galicyjskiego dworu niedaleko Strzyżowa zjeżdżali znakomici artyści, skuszeni malowniczą okolicą i światłymi umysłami gospodarzy. Często bywali tu Tadeusz Stryjeński i Józef Mehoffer.
- Jak wspominał kompozytor Zygmunt Mycielski, był to czas, kiedy za każdym krzakiem w parku siedział jakiś malarz – żartował podczas konferencji Żywe Miejsca Andrzej Szypuła, prezes Towarzystwa im. Zygmunta Mycielskiego w Wiśniowej, dzięki któremu po latach do Wiśniowej artyści wrócili.
Po 1945 roku elitarne środowisko rozpędziła wojenna zawierucha i nowa polityka. W dworze urządzono PGR, potem przechodził z rąk do rąk. Dzięki renowacjom miejsce odzyskuje blask. Duch Mycielski wciąż tu jest, odkrywają go malarze zjeżdżający na plenery i wycieczki wędrujące do 650-letniego dębu w parku – Europejskiego Drzewa Roku 2017. W wyremontowanej oficynie odtworzono pokój Zygmunta Mycielskiego – znanego kompozytora i wielkiego patrioty, który w małym, warszawskim mieszkaniu do śmierci spoglądał na obraz Mehoffera, przedstawiający ukochane, wiśniowieckie kąty.
- Starostwo strzyżowskie do tej pory zrealizowało w tym miejscu inwestycje za ponad 11 mln zł. - Teraz staramy się o dofinansowanie na remont dworu, a to będzie bardziej kosztowne niż wszystkie dotychczasowe inwestycje – mówił starosta Robert Godek.
Możliwości, jakie odnowiony zabytek daje do rozwoju turystyki widzi wójt Wiśniowej Marcin Kut. Dlatego gmina także zainwestował w ocalenie dworu i remontuje obecnie portyk wejściowy z balkonem wspartym na kolumnach z piaskowca.
Takich cennych miejsc, w których zabytkom towarzyszą wspaniałe opowieści mogące być magnesem przyciągającym turystów jest na Podkarpaciu wiele. Uczestnicy konferencji Żywe Miejsca 2026 przekonali się o tym słuchając prelekcji Magdaleny Kątnik-Kowalskiej, wieloletnia dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Żołyni, autorka Projektu „Dąbrowscy” na rzecz utworzenia w Kamienicy Dąbrowskich Centrum Polskiego Snycerstwa Artystycznego. Budynek mieszczący się w Żołyni pod numerem 1 zaprojektował i wybudował w latach 1923-29 Franciszek Dąbrowski, który prowadził tutaj znaną i cenioną pracownię snycerską. Dziełem dwupokoleniowej rodziny (Franciszka Dąbrowskiego oraz jego dzieci) jest ponad 100 ołtarzy wykonanych do kościołów w Polsce (w obszarze II RP), Rosji, Niemczech i Stanów Zjednoczonych. To w tej kamienicy odkryto skarb – tysiące rysunków projektów z przemyskiej pracowni snycerskiej Ferdynanda Majerskiego.
O tym, z jakich źródeł można pozyskać pieniądze na kosztowne remonty zabytków, mówili eksperci w drugim konferencyjnym bloku. Programy ministerialne i rządowe, regionalne i samorządowe omówili: Monika Skomorowska, naczelnik Wydziału Finansowego Departamentu Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Mateusz Werner, dyrektor Departamentu Kultury i Ochrony Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego, oraz Marta Nikiel, główny specjalista Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Rzeszowie.
"Jak animować życie kulturalne wokół zabytku, zachowując jego tożsamość?" Moderatorką tego spotkania była Alina Bosak. Fot. Monika Zając-Czerkies
Konsultacjami, jak planować inwestycje i przygotować dobry wniosek, służyli obecni na konferencji konserwatorzy dzieł sztuki - Aneta i Maciej Filip, właściciele cenionej pracowni konserwacji zabytków, mającej w dorobku realizacje dużych inwestycji z wykorzystaniem m.in. środków ministerialnych.
Bardzo ciekawy okazał się blok zatytułowany Nowe technologie w służbie dziedzictwa, poświęcony skanowaniu i dokumentacji 3D budynków, które pomagają planować remonty, tworzyć cyfrową archiwizację dziedzictwa, służą edukacji i udostępnianiu zabytków. Województwo podkarpackie pod tym względem wyprzedza inne regiony, o czym opowiedział dr inż. Karol Ożóg, wicemarszałek województwa podkarpackiego, geodeta, współpomysłodawca i współtwórca projektu wiązanego z digitalizacją i wykorzystaniem nowych technologii w ochronie dziedzictwa podkarpacia. Wraz z nim wystąpił odpowiadający za realizację wspomnianego projektu dr hab. inż. Przemysław Leń, prof. PRz, p.o. dyrektora Podkarpackiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych w Rzeszowie, a także dr Piotr Szopa, dyrektor Muzeum-Zamek w Łańcucie, który opowiedział o korzyściach, jakie już przynoszą skany Pałacu w Julinie oraz łańcuckiego parku i zamku.
Podsumowanie konferencji stanowił panel dyskusyjny: Jak animować życie kulturalne wokół zabytku, zachowując jego tożsamość?. Do rozmowy o programach instytucji kultury w zabytkach, o tym jak dbać w nich o spójność z miejscem i jak czynić dziedzictwo lokalne i niematerialne punktem wyjścia do działań, jak w oparciu o nie budować ofertę dla mieszkańców i turystów, zaproszono trzy menedżerki: Małgorzatę Wisz, dyrektorkę Ośrodka Garncarskiego w Medyni Głogowskiej, , menedżerkę Centrum Kultury „Foresterium” - Klasztor Karmelitów Bosych w Zagórzu oraz Irenę Walat, kierowniczkę „Kantorówki” Ośrodka Dokumentacji i Historii Regionu Muzeum Tadeusza Kantora w Wielopolu Skrzyńskim. Jak mówił w rozmowie moderowanej przez Alinę Bosak, wszystkie te miejsca, choć leżą z dala od głównych komunikacyjnych szlaków, bazując na lokalnej historii i dziedzictwie zbudowały markę, która przyciąga obecnie turystów i coraz lepiej służy lokalnej społeczności. Wśród wniosków z tego spotkania pojawił się i ten, że zabytek i miejscowość potrzebują pasjonatów, którzy dziedzictwo rozumieją i potrafią pokazać innym to, co w nim najpiękniejsze i zdolne przemówić także do współczesnych odbiorców.
Konferencję zakończył spacer i zwiedzanie Zespołu Parkowo-Dworskiego i Folwarcznego w Wiśniowej poprowadzone przez takiego właśnie pasjonata: Andrzeja Szypułę, muzyka, regionalistę, animatora kultury, organizatora plenerów malarskich „Wiśniowa pachnąca malarstwem”.
Konferencja „Żywe Miejsca 2026: Od renowacji zabytku do mądrej animacji” dofinasowana została z budżetu Województwa Podkarpackiego w ramach otwartego konkursu ofert pn. Mecenat kulturalny 2026.
Oprac. Red.
|
|
|
Fot. Monika Zając-Czerkies |
|
|
|
|
|
|
Fot. Monika Zając-Czerkies |
|
|
|
|
|
|
Fot. Monika Zając-Czerkies |
|
|
|
|
|
|
Fot. Monika Zając-Czerkies |
|
|
|