Kolejny kłopot z odpadami w Rzeszowie. Tym razem nie chodzi tylko o spalarnię

KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 5 listopada 2018

Fot. Karol Woliński

Rzeszów w ostatnim czasie ma dużego pecha w kwestii gospodarki odpadami. Już kilkakrotnie pisaliśmy o opóźnieniach w nowo wybudowanej Instalacji Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii (ITPOE), czyli mówiąc potocznie spalarni, która miała przejąć utylizację śmieci z Rzeszowa. Okazuje się, że w kwestii odpadów w Rzeszowie pojawił się kolejny kłopot, ponieważ przetarg na wywóz śmieci w Rzeszowie został unieważniony z powodu zbyt wysokiej sumy zaproponowanej przez wykonawcę – konsorcjum, którego liderem jest Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie – spółka miejska. Miasto chciało przeznaczyć na roczną umowę za wywóz odpadów około 36,3 mln złotych, natomiast wykonawca przedstawił ofertę w wysokości ponad 49,8 mln złotych. W tej sytuacji miejscy urzędnicy unieważnili przetarg. Co teraz zrobi ratusz?

- Przetarg został unieważniony ponieważ MPGK przedstawiło zdecydowanie za wysoką ofertę. Nie możemy sobie na to pozwolić, ponieważ gdybyśmy zapłacili tyle za wywóz odpadów komunalnych, to wiązałoby się to z podniesieniem rachunków dla mieszkańców Rzeszowa czego oczywiście chcemy uniknąć. Dlatego przetarg zostanie ogłoszony jeszcze raz i mamy nadzieję, że tym razem uda nam się wyłonić wykonawcę – tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Próbowaliśmy skontaktować się z przewodniczącym rady nadzorczej MPGK w Rzeszowie – Jerzym Borczem, aby zapytać co spowodowało, że MPGK zaproponowało tak wysoką cenę. Niestety w poniedziałek był on nieuchwytny.

O tym, że w Rzeszowie jest problem ze składowaniem śmieci informował sam ratusz podczas konferencji organizowanej jeszcze w październiku przed wyborami samorządowymi. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Wtedy głównym powodem takiego stanu było opóźnienie w uruchomieniu w pełnym wymiarze Instalacji Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii (ITPOE). Spalarnia nie otrzymała statusu Regionalnej instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych, dlatego nie utylizowała śmieci w normalnym trybie. Drugi problem w kwestii spalarni, to wciąż nierozwiązana kwestia z ustaleniem ceny za spalanie tony śmieci.

Według naszych źródeł spalarnia śmieci w Rzeszowie w najbliższym czasie w końcu otrzyma status Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK), co będzie oznaczało, że instalacja będzie mogła funkcjonować w normalnym trybie. W takiej sytuacji zmienią się również ceny za spalenie śmieci. Na ten moment spalarnia przyjmuje śmieci z Rzeszowa, jednak pracuje w trybie rozruchu więc na tej podstawie są zawierane umowy na przetwarzanie śmieci. Po uzykaniu statusu RIPOK ta sytuacja ma się zmienić. Negocjacje w sprawie ceny między miastem, a inwestorem – spółką PGE GiEK od kilku miesięcy stoją w miejscu. Miasto za wywóz śmieci chce zapłacić 225 zł brutto za tonę odpadów, natomiast inwestor obstaje przy kwocie 302 zł brutto twierdząc, że jest to najniższa możliwa kwota. Co w tej sytuacji?

- W kwestii negocjacji dotyczących ceny, na razie nie ma żadnego progresu. Czekamy na przyznanie spalarni w Rzeszowie statusu Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Wtedy dopiero negocjacje zostaną wznowione. Trzeba zaznaczyć, że kwota wyższa, niż ta którą proponujemy, również może mieć wpływ na wyższe rachunki dla mieszkańców - twierdzi rzecznik Chłodnicki.

Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
✉ Adres do korespondencji
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4