Ostrzeżenie przed upałami! Co robić? Niby wiemy, ale nie zawsze się stosujemy

KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 24 sierpnia 2024

Pamiętaj o nawadnianiu się i ochronie przed bardzo intensywnym słońcem.
Fot. Freepik

Począwszy od dnia dzisiejszego (sobota, 24 sierpnia) przez najbliższe kilka dni będzie naprawdę gorąco! Synoptycy wieszczą, że temperatury mają przekraczać nawet 33 stopnie Celsjusza. Policja przestrzega, by unikać nieodpowiedzialnych zachowań podczas tak wysokich temperatur – szczególnie w przypadku najmłodszych, seniorów i zwierząt. Dlatego ważne jest, abyśmy szczególnie w tym bardzo gorącym okresie przestrzegali kilku zasad, które uchronią nas przed przegrzaniem organizmu, co w konsekwencji może prowadzić do poważnego uszczerbku na zdrowiu, a w przypadkach ekstremalnych - nawet do śmierci.

Ostrzegają meteorolodzy i policja

Szykuje się bardzo gorący weekend i kilka kolejnych dni. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego największe upały zaleją Podkarpacie i jego stolicę od soboty 24 sierpnia i utrzymają się do wtorku 27 sierpnia. Temperatura maksymalna w dzień ma wynieść od 30 nawet do 33 stopni Celsjusza. Nieco ulgi mają przynieść nam noce, bo wtedy temperatura ma utrzymać się na poziomie 17 - 19 stopni Celsjusza.

Parafrazując słynny filmowy cytat można spytać, cóż w tym dziwnego? Jak jest lato, to musi być gorąco. Niestety stałe utrzymywanie się bardzo wysokich temperatur nie sprzyja nawet najbardziej mocnemu organizmowi, dlatego warto się do nich odpowiednio przygotować. Policja przypomina, że najgorzej upały znoszą seniorzy i małe dzieci, a także Ci z nas, którzy mają problemy ze zdrowiem serca, układu krążenia i nadciśnieniem tętniczym. Dlatego szczególnie im zaleca się, by nie przebywali na słońcu w godzinach między 11.00 - 15.00. Nie zapominajmy o tym zwłaszcza wtedy, kiedy planujemy podróż samochodem.

- Pod żadnym pozorem, nawet na chwilę, nie zostawiajmy w samochodzie dzieci, osób starszych, a także zwierząt. W nagrzanym aucie temperatura w ciągu kilku minut może wzrosnąć do ponad 50ºC, co stanowi śmiertelne zagrożenie - czytamy na stronie Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Dla pozostawionego w aucie dziecka lub psa sytuacja staje się dramatyczna i często kończy się tragicznie. Skutki naszej decyzji o pozostawieniu dziecka, seniora czy pupila w samochodzie mogą być opłakane. Przykładem niech będzie głośna sprawa z 2014 roku, gdy w Rybniku ojciec zostawił 3 letnią córkę w rozgrzanym od upałów samochodzie i dziewczynka zmarła.

Nigdy nie ufajmy sobie, że załatwienie jakiejkolwiek sprawy zajmie nam „chwilkę”, ta „chwilka” niepostrzeżenie dla nas może zmienić się w 15, 20 minut, a nawet godzinę. My tracimy rachubę czasu, a nasze dziecko, babcia lub dziadek czy zwierzak właśnie kona w męczarniach, w zamkniętym i nasłonecznionym samochodzie. Zawsze zabierajmy ich ze sobą.

Jeśli nasze auto nie posiada klimatyzacji, często róbmy postoje. Upały bywają męczące i obniżają refleks. Promienie słoneczne bywają oślepiające, a kierowca szybciej odczuwa zmęczenie, co wpływa na jego spostrzegawczość. Niestety, słoneczna pogoda sprzyja także brawurze na drodze.

Pod żadnym pozorem, nawet na chwilę, nie zostawiajmy w samochodzie dzieci, osób starszych, a także zwierząt.
Fot. Freepik

Prognozowane przez synoptyków wysokie temperatury na nadchodzący weekend, w połączeniu z kończącymi się wakacjami, wielu z nas zachęci do odpoczynku nad wodą.

- Pamiętajmy, aby po dłuższym leżeniu na słońcu nie wchodzić od razu do wody, a robić to stopniowo, tak aby nagrzany organizm nie doznał szoku. Zaopatrzmy najmłodszych w rękawki do pływania, a dzieci nawet na chwilę nie spuszczajmy z oczu. Korzystajmy tylko z tych akwenów wodnych, na których pracują ratownicy. W miejscach, gdzie kąpiel jest zakazana nie należy tego robić. Jeśli piłeś, to nie wchodź do wody, nie korzystaj z wodnych sprzętów. Jeśli widzisz takie osoby, nie bój się zareagować informują o tym ratownika lub dzwoniąc pod numer alarmowy 112 - przestrzega rzeszowska policja.

Zaopatrzmy się w odpowiednią ilość chłodnej wody. W taką upalną pogodę, powinniśmy wypijać przeciętnie ponad 2 litry wody. Chrońmy także głowę i twarz przed silnym słońcem zakładając kapelusz lub czapkę. Ważna jest również dieta, najlepiej jeść posiłki lekkie i niegorące. Proponujemy zatem zamiast rosołu, czy schabowego z ziemniaczkami i kapustą zasmażaną wybrać lekką sałatkę lub chłodnik. W czasie wysokich temperatur nasze ciało poci się pozbywając przy tym wartościowych mikroelementów, które pozwalają nam zdrowo funkcjonować. Warto zatem czasem zjeść dwa lub trzy kawałki prawdziwej czekolady, lub do wody wrzucić magnez, który bez recepty zakupimy w aptece. Pamiętajmy jednak, by z takimi suplementami diety nie przesadzać, nadużycie ich również zachwieje równowagę naszego organizmu.

Jak zabezpieczyć wnętrze domu lub mieszkania w czasie upałów?

Jeżeli chcemy zabezpieczyć wnętrze domu przed nagrzaniem, to warto trzymać się pewnych przydatnych rad. Mimo, że w mieszkaniu nie jesteśmy narażeni na bezpośredni kontakt z promieniami słonecznymi, to nawet w czterech ścianach upał może dać nam się we znaki. Tu oczywiście pomocna może okazać się klimatyzacja. Jest to szczególnie orzeźwiające uczucie gdy wracamy do domu i wita nas przyjemna, chłodna temperatura wnętrza. Należy jednak podkreślić, że przy działającej klimatyzacji nie wolno otwierać okien, wówczas spada wydajność klimatyzatora i zdecydowanie zwiększa się pobór energii.

Jeżeli nie posiadamy klimatyzacji w domu, to warto w dzień zamknąć oraz zasłonić okna, tak aby słońce nie „rozgościło się” w środku. Otwarcie okna będzie za to dobrym rozwiązaniem w nocy, kiedy temperatura spada i mamy okazję przewietrzyć mieszkanie. Natomiast pozostawienie otwartego okna na noc, nie będzie dobrym pomysłem, zapewne ze względu na komary lub inne nocne robaczki. Chyba, że mamy zamontowane w oknach moskitiery, wtedy wnikający do wnętrza nocny chłód, bez obawy przed latającymi gryzoniami, zapewni nam przyjemny sen i wymianę powietrza wewnątrz domowych pomieszczeń.

Pracodawco dbaj o swoich pracowników - zawsze, ale szczególnie w upalne dni.
Fot. Viperis/archiwum CzytajRzeszow.pl

Jak dbać o siebie w pracy i co powinien zapewnić nam pracodawca?

Lekarze apelują, by gdy temperatura jest tak wysoka unikać prac wymagających znaczącego wysiłku. Łatwo powiedzieć, ale już dużo trudniej się do tego dostosować. Przykładem mogą być pracownicy firm budowlanych, którzy wykonują pracę w pełnym słońcu i to przez dłuższy czas. Wiadomo, że oni najbardziej narażeni są na wiele zdrowotnych konsekwencji z tym związanych. Jeżeli pracujemy w biurze z klimatyzacją, należy zachować właściwe proporcje pomiędzy temperaturami panującymi na zewnątrz, a tymi w pomieszczeniu. Zbyt duże rozbieżności w temperaturach, mogą odbić się niekorzystnie na naszym zdrowiu. Następstwem przebywania w mocno klimatyzowanym pomieszczeniu mogą być problemy z gardłem, przeziębienie, a nawet szok termiczny. Na pracodawcy lub administratorze budynku ciąży również odpowiedzialność związana z systematycznym serwisowaniem takich urządzeń jak klimatyzatory, by działały poprawnie i były czyste. W pomieszczeniach nie wyposażonych w klimatyzację, powinna również być zapewniona przez pracodawcę odpowiednia wentylacja. Dobrze by w lokalu działał wiatrak, a wnętrze co jakiś czas było wietrzone, np.: poprzez otwarcie okien i drzwi.

Państwowa Inspekcja Pracy przypomina pracodawcom, aby zadbali o pracowników w tak upalne dni. Zgodnie z przepisami pracodawca ma zapewnić bezpłatny dostęp do napojów (wody) w nieograniczonej ilości. Szczególnie w przypadku osób pracujących na zewnątrz, najlepiej by takie napoje były lekko schłodzone. Konieczne jest również zakładanie czapki czy innego nakrycia, tak aby chronić przed przegrzaniem głowę. Najlepiej też by pracownik miał na sobie jasny i przewiewny strój. W czasie wykonywania każdego rodzaju pracy istotne jest także to, by robić sobie krótkie przerwy, tak aby można było na kilka minut schować się w cieniu, odejść od komputera, czy zrobić sobie przerwę w prowadzeniu samochodu.

Pracodawcy powinni również rozważać skrócenie godzin prac w bardzo upalne dni, ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki zawodu jaki wykonuje pracownik. Niezależnie jednak od komunikatów wydawanych przez różne ograny państwowe i samorządowe, należy zachować zawsze zdrowy rozsądek, umiar w nie przepracowywaniu się oraz zwykłą ludzką empatię wobec siebie (pracodawca/pracownik). Wiadomo, że gdy jesteśmy przemęczeni i osłabieni, to nasz organizm ma ograniczone pole do działania, przez co spada wydajność naszej pracy.

Bez względu na to jak gorące będzie jeszcze lato w tym roku, korzystajmy z jego uroków dbając o zdrowie swoje, naszych najbliższych oraz naszych pracowników. Pamiętajmy, że nasze bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od nas samych.

Red.

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4