Budżet Obywatelski 2025 nie dla wszystkich. Które osiedla nie skorzystały?

KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 21 października 2024

Fot. Maciej Terpiński

Na czterech rzeszowskich osiedlach nie będzie inwestycji w ramach nowej edycji Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego. Krakowska Południe i Staroniwa zgłosiły swoje projekty do głosowania, ale ich zakres okazał się zbyt szeroki. Dwa pozostałe, czyli Zwięczyca i Pogwizdów Nowy w ogóle nie przedstawiły swoich propozycji. Z jakiego powodu?

Nie wszyscy skorzystali

Przypomnijmy, że w sobotę 19 października uroczyście ogłoszono wyniki głosowania w ramach Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego 2025. Tym razem na projekty proponowane przez mieszkańców do rozdysponowania było 15,7 mln zł. Najwięcej środków z tej puli, bo aż 12,7 mln zł przeznaczono na kategorię II, czyli projekty typowo osiedlowe.

Władze miasta chciały w ten sposób sprawić, by zadania w ramach RBO zostały zrealizowane na każdym z 33 osiedli Rzeszowa. Warunkiem było tylko zgłoszenie projektu, który zostanie dopuszczony do głosowania.

Finalnie nic z tego nie wyszło, bo na nowej edycji RBO skorzysta 29 z 33 osiedli. W głosowaniu w kategorii II nie znalazł się ani jeden projekt ze strony osiedli Krakowska Południe, Staroniwa, Zwięczyca i Pogwizdów Nowy. Z jakiego powodu?

Pierwsze dwa osiedla co prawda zgłosiły swoje zadania. Mieszkańcy Staroniwy chcieli budowy zjazdu rowerowego z ulicy Staroniwskiej przy pętli autobusowej do ul. Potokowej. Komisja ds. RBO stwierdziła, że nie będzie on możliwy do realizacji w ciągu jednego roku. A to był warunek dopuszczenia do głosowania.

- W uzasadnionych przypadkach dopuszcza się do głosowania projekt, którego realizacja wykracza poza rok budżetowy. Natomiast w tym przypadku komisja ds. RBO uznała, że ta inwestycja nie jest możliwa do wykonania nawet w ciągu dwóch lat - mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Z kolei na Krakowskiej Południe mieszkańcy do RBO przedstawili projekt adaptacji lokalu przy ul. Stojałowskiego 19 na osiedlowy dom kultury. Tutaj też pojawiły się wątpliwości z uwagi na rozmiar zadania.

- W tym przypadku zakres tego zadania okazał się zbyt szeroki i komisja ds. RBO przesunęła tę propozycję do kategorii I dotyczącej zadań ogólnomiejskich - informuje Artur Gernand.

W kategorii I kwota na jedno zadanie może być wyższa, bo chodzi już o 2 mln zł. Wygrać jest jednak zdecydowanie trudniej, bo do realizacji przechodzi tylko jedno zadanie. Finalnie najwięcej głosów dostał pomysł wyposażenia miejskich szkół podstawowych w klimatyzatory, a projekt mieszkańców osiedla Krakowska Południe przepadł w głosowaniu.

- Innej propozycji z osiedla Krakowska Południe w drugiej kategorii nie było - słyszymy w Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Fot. Maciej Terpiński

Na Zwięczycy zabrakło inicjatywy

A co z Pogwizdowem Nowym i Zwięczycą? Okazuje się, że oba te osiedla nie złożyły żadnego projektu do głosowania w kategorii II Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego 2025. O powody takiej decyzji pytamy przewodniczących rad osiedli.

- W poprzednich dwóch edycjach zgłaszaliśmy jako rada osiedla budowę alejek na cmentarzu i montaż klimatyzatora, niestety propozycje te przepadały w głosowaniu, więc uznaliśmy, że nie będziemy już tego zgłaszać. Żaden z mieszkańców ani radnych też nie wyszedł z jakąś inicjatywą, stąd nie mieliśmy żadnego projektu w II kategorii - mówi Janusz Borek, szef Rady Osiedla Zwięczyca.

Czy to oznacza, że osiedle Zwięczyca nie ma żadnych potrzeb inwestycyjnych? Pytamy o to przewodniczącego Janusza Borka.

- Oczywiście, że są takie potrzeby, co roku zgłaszamy do projektu budżetu miasta wnioski dotyczące inwestycji na osiedlu, w tym roku było ich 45 - twierdzi szef Rady Osiedla Zwięczyca.

To dlaczego zatem rada osiedla nie zdecydowała się, aby którąś z tych inwestycji wykonać w ramach RBO, skoro szanse na to były ogromne? Wystarczyło przecież tylko zgłosić projekt. Pokazała to choćby Bzianka, która złożyła dwie propozycje i obie będą wykonane, mimo że jedna z nich uzyskała poparcie zaledwie 13 osób.

- Warunkiem dopuszczenia projektu do głosowania było to, by projekt został zrealizowany w ciągu jednego roku, niestety nie znaleźliśmy takiego. Nie mamy działek miejskich, na których mogłyby powstać na przykład jakieś tereny rekreacyjne - odpowiada przewodniczący Rady Osiedla Zwięczyca.

Mieszkańcom Zwięczycy pozostawało liczyć na to, że w kategorii III obejmującej organizację wydarzeń kulturalnych i edukacyjnych wygra kino plenerowe. Niestety to zadanie nie dostało wystarczającej liczby głosów i nie będzie zrealizowane w przyszłym roku.

Protest Pogwizdowa Nowego?

Z kolei Pogwizdów Nowy, był w grupie pięciu osiedli, które w osiedlowej kategorii budżetu obywatelskiego mogły dostać maksymalnie 300 tys. zł, zamiast 400 tys., jak w przypadku pozostałych 28 osiedli. Podział wynikał z liczby mieszkańców. Osiedla do 2 tys. mieszkańców dostawały mniejszą kwotę. To od początku nie podobało się Radzie Osiedla Pogwizdów Nowy. Jej szef Mariusz Iskrzycki twierdzi jednak, że brak inicjatywy jego osiedla, jeżeli chodzi o projekt w RBO, nie jest formą protestu.

- Oczywiście podtrzymujemy nasze stanowisko co do tego, że takie dzielenie osiedli i co za tym idzie niższa kwota dla tych mniejszych, nie jest sprawiedliwy, ale brak zgłoszonego projektu do tegorocznej edycji RBO to nie była żadna forma protestu z naszej strony. Po prostu nie znaleźliśmy odpowiedniej koncepcji na taką inwestycję. Nie mamy miejsca na plac zabaw, a występowanie do budżetu obywatelskiego o budowę chodnika, czy drogi nie jest naszym zdaniem zasadne, bo to przecież zadanie władz miasta - twierdzi szef Rady Osiedla Pogwizdów Nowy Mariusz Iskrzycki i dodaje, że pojawiały się różne pomysły co do RBO, ale finalnie nic z tego nie wyszło.

- Oczywiście to nie jest tak, że nasze osiedle nie wymaga inwestycji. Największą potrzebą jest stworzenie terenu rekreacyjnego, ale to zdecydowanie bardziej skomplikowane przedsięwzięcie i 300 tys. zł z budżetu obywatelskiego raczej nie rozwiąże problemu, bo miasto musi wykupić prywatne działki – tłumaczy Iskrzycki.

Przypomnijmy, że w kategorii II na inwestycje osiedlowe miasto przewidziało 12,7 mln zł. W związku z tym, że na 4 osiedlach nie będzie realizowany żaden projekt, to w puli pozostało 1,5 mln zł. (3 osiedla x 400 tys. zł i 1 osiedle x 300 tys. zł). Oprócz tego nie wszystkie osiedla, których pomysły zostaną urzeczywistnione, wykorzystały maksymalny limit kwotowy, więc do tego dochodzi 550 tys. zł.

Co stanie się z tymi środkami? Rzeszowski ratusz informuje, że wrócą one oczywiście do budżetu miasta. Być może zostaną wykorzystane w sytuacji, gdy oferty w przetargu przekraczają szacunkową kwotę zadania planowanego w ramach RBO. Tak było niedawno w przypadku budowy plaży miejskiej nad Wisłokiem.

Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4