Obwodnica północna ma kosztować 262 mln zł. Ale nadal nie ma umowy
KATEGORIA: INWESTYCJE / 29 sierpnia 2025
Nowa trasa ma zaczynać się 300-metrowym wiaduktem biegnącym od ronda w ciągu ul. Krogulskiego niedaleko skrzyżowania z ul. WarszawskąFot. Maciej Terpiński
Nadal nie doszło do podpisania umowy na budowę pierwszego etapu północnej obwodnicy Rzeszowa. Rozstrzygnięcie przetargu zaskarżyła do sądu jedna z firm, która brała udział w postępowaniu. Ratusz uspokaja jednak, że kontrakt warty 262 mln zł nie jest zagrożony.
Przetarg rozstrzygnięty
Przypomnijmy, że Rzeszów przygotowuje się do potężnej inwestycji drogowej. Mowa o budowie I etapu obwodnicy północnej, który ma połączyć ul. Warszawską ze strefą ekonomiczną na Dworzysku. Miasto w 2023 roku pozyskało na to zadanie rekordowe dofinansowanie w wysokości 250 mln zł z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład przyznane przez poprzedni rząd.
W tym roku ogłoszono przetarg na realizację inwestycji w trybie zaprojektuj i wybuduj. Postępowanie trwało kilka miesięcy, m.in. z uwagi na zawarcie opcji w postaci poszerzenia zakresu prac budowalnych. Pierwsza opcja dotyczyła przebudowy dróg do granicy miasta Rzeszowa, a konkretniej około 800-metrowego odcinka od skrzyżowania na przedłużeniu ul. Technologicznej do skrzyżowania z ul. Biznesową. Drugie prawo opcji obejmowało przebudowę skrzyżowania ul. Chmury i Krakowskiej.
W końcu doszło do otwarcia ofert. W przetargu stanęło 8 firm. Miasto wybrało propozycję firmy Strabag, która wyceniła zaprojektowanie i budowę obwodnicę wraz z dwiema opcjami na 262 mln zł. Wyniki przetargu zostały zaskarżone do Krajowej Izby Odwoławczej przez dwóch innych uczestników postępowania. KIO w lipcu zdecydowało odrzucić oba wnioski i podtrzymać decyzję ratusza o wyborze oferty Strabagu. Oferentom, którzy przegrali w przetargu została już ewentualna skarga do sądu. Urzędnicy zapowiadali, że nie powinno to jednak przeszkodzić w podpisaniu umowy ze Strabagiem.
Co z umową?
Minął ponad miesiąc, a kontrakt na realizację tej potężnej inwestycji nadal nie został sfinalizowany. W trakcie niedawnej sesji Rady Miasta Rzeszowa radni przyjęli uchwałę w sprawie przejęcia od GDDKiA przez Rzeszów zarządu nad około 200-metrowym odcinkiem drogi krajowej nr 94, właśnie w związku z tym, że planowane prace przy budowie obwodnicy będą nieznacznie wykraczały poza granice administracyjne miasta. Przy okazji rozpatrywania tej uchwały radny Razem dla Rzeszowa Michał Wróbel pytał urzędników o to, kiedy ma dojść do podpisania umowy na budowę obwodnicy.
- Czy jesteśmy na dobrej drodze, aby podpisać umowę z wykonawcą? Pytam w kontekście roszczeń jednego z oferentów. O tej sytuacji rozmawialiśmy na jednej z komisji finansów. Chodzi mi o to czy wszystko zmierza ku temu by umowę ze Strabagiem podpisać na „naprędce” - pytał radny Wróbel.
Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie Andrzej Maciejko w odpowiedzi przypomniał, że KIO podtrzymało decyzję miasta o rozstrzygnięciu przetargu i potwierdził, że rzeczywiście jeden z oferentów zaskarżył tę decyzję do sądu.
- Faktycznie wykonawcy złożyli skargę do sądu. W tej chwili już minęło chyba 2 tygodnie od złożenia tej skargi, nie ma na dzisiaj żadnej decyzji sądu w kwestii wyznaczenia terminu. Trudno powiedzieć, czy naprędce podpiszemy tę umowę. Na dzisiaj nie ma wskazanej daty podpisania umowy, ale jesteśmy do tego przygotowani - tłumaczył dyrektor MZD.
Czy to oznacza, że kontrakt na budowę obwodnicy jest w jakiś sposób zagrożony? W rzeszowskim ratuszu słyszymy, że nie ma takiego ryzyka, a skarga do sądu złożona przez jednego z uczestników jedynie nieco wydłuża sprawę podpisania umowy z wybranym w przetargu wykonawcą.
Jeszcze w lipcu prezydent zapowiadał, że umowa ze Strabagiem ma zostać podpisana w sierpniu.
Orientacyjny przebieg całej trasy nowej drogiFot. Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa
Największa inwestycja
Obwodnica północna może być największą inwestycją drogową w historii Rzeszowa. Ma ona docelowo połączyć ul. Warszawską z ul. Krakowską i domknąć drogowy ring wokół centrum miasta. W pierwszym etapie tej inwestycji zakłada się przede wszystkim budowę drogi łączącej ul. Warszawską z ul. Technologiczną w strefie ekonomicznej na Dworzysku.
W przypadku zamówienia podstawowego do budowy byłoby około 2 kilometry nowej czteropasmowej drogi. Miałaby ona zacząć swój bieg w rejonie ul. Warszawskiej i Krogulskiego i będzie ciągnąć się do nowego skrzyżowania na przedłużeniu ul. Technologicznej. Jednym z elementów inwestycji będzie budowa ponad 300-metrowego wiaduktu drogowego nad ul. Warszawską i dwoma liniami kolejowymi nr 71 i 91. Przebudowane zostaną trzy skrzyżowania, gdzie powstaną ronda turbinowe. Do tego oczywiście chodniki dla pieszych, drogi rowerowe i drogi dojazdowe oraz oświetlenie. Oprócz tego w planie jest budowa dwóch zbiorników retencyjnych.
Realizacja inwestycji z dwiema opcjami, czyli przedłużeniem drogi od ul Technologicznej do ul. Biznesowej i przebudową skrzyżowania ul. Chmury i Krakowskiej oznaczałoby realizację łącznie 4 kilometrów nowych dróg.
Wykonanie projektu inwestycji wraz uzyskaniem Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej powinno potrwać 12 miesięcy od podpisania umowy z wykonawcą. Sama budowa miałaby zająć 29 miesięcy.
Gdyby miastu udało się zrealizować inwestycję w szerszym zakresie niż zakładano przy ogłaszaniu przetargu, to wtedy do zakończenia obwodnicy północnej pozostałoby tylko poszerzenie około 2-kilometrowego fragmentu ul. Chmury. Łącznie cała obwodnica ma mieć około 6 kilometrów długości.
Wokul