Budżet na 2019 r. przyjęty. RR i PO skróciły debatę i zamknęły usta opozycji

KATEGORIA: POLITYKA / 18 grudnia 2018

Fot. Karol Woliński

Debata dotycząca budżetu Rzeszowa na 2019 rok trwała wyjątkowo krótko i ograniczyła się praktycznie do wystąpień przewodniczących klubów radnych. Przedstawiciele klubu PiS byli zdecydowanie za kontynuowaniem dyskusji w sprawie kluczowej dla rozwoju miasta. Jednak radni rządzącej koalicji Platformy Obywatelskiej i Rozwoju Rzeszowa, nie chcieli rozwijać tematu tłumacząc, że projekt budżetu był już wielokrotnie omawiany. Ostatecznie budżet na 2019 rok został uchwalony większością głosów Rozwoju Rzeszowa oraz Platformy Obywatelskiej , radni PiS byli przeciwni.

Debatę budżetową wśród radnych rozpoczął przewodniczący klubu PiS Marcin Fijołek, który nawiązując do obietnic z kampanii wyborczej przedstawianych przez władze miasta stwierdził, że budżet na 2019 rok jest rozczarowujący.

- Po kampanii można było się spodziewać fantastycznych projektów, wydawało się, że będzie więcej inwestycji oczekiwanych przez mieszkańców. Budżet rozczarowuje, jest pozbawiony strategicznych przedsięwzięć – stwierdził Marcin Fijołek.

Według radnego PiS w budżecie na 2019 rok brakuje inwestycji dotyczących m.in. kwestii komunikacyjnych (chodzi o korki w mieście, a także brak projektów budowy parkingów wielopoziomowych), czy rekreację (brak planów budowy placów zabaw). Według Marcina Fijołka miasto w budżecie nie zawarło zapisów, które miałyby ułatwić życie przedsiębiorcom oraz rozbudziło nadzieję rzeszowian, że powstanie w Rzeszowie intermodalne centrum komunikacyjne.

- Po Rzeszowskim Centrum Komunikacyjnym została tylko nazwa. Państwo chwaliliście się pięknymi wizualizacjami i nic z tego nie wyszło. Miała to być inwestycja, która zmieni Rzeszów, teraz mamy projekt, który poza parkingiem i drobnymi inwestycjami w rejonie dworca kolejowego nie spełni oczekiwań mieszkańców - przekonywał radny PiS.

Marcin Fijołek, przewodniczący klubu PiS
Fot. Karol Woliński

Konrad Fijołek z Rozwoju Rzeszowa bronił projektu budżetu na 2019 rok.

- Od 16 lat mam przyjemność uczestniczenia na debacie budżetowej i muszę przyznać, że polityka rozwoju miasta broni się w liczbach oraz w opiniach mieszkańców. Przez ostanie lata rośnie nasz budżet, 4 lata temu urósł do miliarda a teraz mamy 1,5 mld, wzrost o 50 procent przez 4 lata - zachwalał przewodniczący klubu Rozwój Rzeszowa.

Przewodniczący Rozwoju Rzeszowa zaznaczył, że teraz władze miasta chcą skupić się na kwestiach związanych z edukacją, kulturą i wypoczynkiem, podając przykład inwestycji związanych z remontem parków przy ul. Rycerskiej czy Dąbrowskiego, budowy nowych szkół i przedszkoli czy rewitalizacją podziemnej trasy turystycznej.

Konrad Fijołek odpowiedział również na zarzuty opozycji dotyczące projektu budżetu. - Inwestujemy w transport publiczny, kupujemy nowy tabor, zapewniamy darmowe przejazdy dla dzieci - to w dużej mierze ma pomóc w walce z korkami, w projekcie zawarto również system inteligentnego sterowania ruchem,. W kwestii RCK to uważam, że PKS powinien być rzeszowską firmą należącą do miasta, a co zrobiła opozycja żeby PKS porozumiał się z miastem w sprawie RCK? Co opozycja zrobiła aby miasto wreszcie otrzymało środki na budowę obwodnicy południowej? - kierował pytania w kierunku opozycji szef Rozwoju Rzeszowa.

Za stołem prezydialnym: Wiesław Buż, wiceprzewodniczący RM (Rozwój Rzeszowa), Andrzej Dec, przewodniczący RM (PO), Konrad Fijołek, wiceprzewodniczący RM (Rozwój Rzeszowa - szef klubu). Z prawej prezydent Tadeusz Ferenc
Fot. Karol Woliński

Przewodnicząca klubu PO – Jolanta Kazimierczak jednoznacznie poparła zapisy budżetowe na 2019 rok i w odróżnieniu od radnych PiS nie była zaskoczona kształtem budżetu.

- Ten budżet mnie nie zaskakuje tak jak radnych PiS, to oni powinni być zatroskani, że koledzy posłowie nie chcą zapewnić unijnego dofinansowania w wielu sprawach. Miasto jest gotowe na realizację obwodnicy południowej czy Wisłokostrady. Mamy koncepcje i plany, potrzebujemy tylko środków - dowodziła Jolanta Kazimierczak.

Według radnej PO, jej klub wnioskował aby w budżecie znalazły się trzy ważne z ich perspektywy zapisy i osiągnęli oni swój cel.

- Klub Platformy wystąpił z wnioskiem o zawarcie w budżecie trzech inwestycji: parku przy Dąbrowskiego, budowy parkingu wielopoziomowego koło Basenu ROSiR , a także wielopoziomowego skrzyżowania na rondzie Pobitno. Te trzy projekty znalazły się w budżecie - stwierdziła radna PO.

Przewodnicząca Kazimierczak dodała jednak, czego według klubu radnych PO brakuje w projekcie budżetu.

- Brakuje nam nowych obiektów dotyczących kultury np. centrum sztuki współczesnej czy teatr muzyczny i oczekujemy, że miasto w przyszłości zajmie się realizacją takiej inwestycji - mówiła szefowa klubu PO.

Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca klubu PO
Fot. Karol Woliński

Na tym zakończyły się wystąpienia przewodniczących klubów i wszystko wskazywało, że dojdzie w tym momencie do debaty budżetowej między radnymi. Chcieli tego przede wszystkim radni PiS. Jednak przedstawiciele Rozwoju Rzeszowa oraz Platformy nie chcieli podejmować dyskusji w tej sprawie, co spotkało się z ostrą reakcją radnego PiS Roberta Kultysa.

- Chcecie zrobić z Rady Miasta maszynkę do głosowania, bo macie większość. Debata budżetowa to najważniejsza dyskusja w roku, więc apeluję aby potraktować ją poważnie - mówił radny PiS.

Odpowiedział mu radny Konrad Fijołek który wytknął przewodniczącemu klubu PiS Marcinowi Fijołkowi, że nie dokładnie przeanalizował projekt budżetu.

- Chcieliście rzetelnej dyskusji, a wasz przewodniczący nie przedstawił żadnej konkretnej propozycji, żadnych konkretów, nie chcemy dalej tego słuchać, więc wnioskujemy o zakończenie dyskusji – powiedział przewodniczący Rozwoju Rzeszowa, co jeszcze bardziej rozzłościło polityków PiS chcących kontynuować debatę budżetową.

Zgodnie z życzeniem radnych Rozwoju Rzeszowa oraz Platformy Obywatelskiej, debata budżetowa zakończyła się jednak przedwcześnie, co potwierdziło głosowanie w tej sprawie. 11 radnych było za jej zamknięciem, 9 przeciw, a 4 się wstrzymało.

Potem doszło do głosowania uchwały budżetowej, a także uchwały budżetowej z autopoprawką. Rada Miasta uchwaliła te projekty stosunkiem 16 głosów za i 7 przeciw.

Po debacie prezydent Ferenc podziękował za przyjęcie budżetu i zwrócił się w swoim stylu bezpośrednio do przewodniczącego klubu PiS Marcina Fijołka. – Marcin jesteś młody, ale nienawiść, którą trzymasz w sobie cię spali, nie kłam na temat Rzeszowa – mówił w stronę radnego Marcina Fijołka, jakby chciał jeszcze bardziej zdenerwować radnych opozycji.

Budżet na 2019 r. został zatem uchwalony. Wkrótce przekonamy się jak będzie wyglądała jego realizacja.

Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
✉ Adres do korespondencji
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4