Andrzej Szlachta „wolnym strzelcem”. Czy dołączy do partii Morawieckiego?

KATEGORIA: POLITYKA / 26 sierpnia 2026

Andrzej Szlachta, radny miasta Rzeszowa
Fot. Mateusz Ficek

Radny Andrzej Szlachta sam zawiesił się w prawach członka klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Rzeszowa. To efekt głosowania nad wotum zaufania i absolutorium dla prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka, w którym Szlachta poparł włodarza miasta wbrew pozostałym członkom swojego ugrupowania. Szlachta miał również zawnioskować o swoje zawieszenie w partii. Sam twierdzi, że jego status partyjny jest niejasny, choć okręgowe władze ugrupowania przyznają, że w zasadzie jest już wolnym strzelcem. Czy w takiej sytuacji były prezydent Rzeszowa dołączy do rodzącej się partii Mateusza Morawieckiego?

Szlachta pomógł prezydentowi

Przypomnijmy, że w czerwcu ważyła się sprawa udzielenia przez radnych wotum zaufania i absolutorium dla prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka. Wynik głosowania do końca był zagadką, bo Fijołek w tej kadencji nie ma większości w radzie i musi liczyć na to, że poprze go jeden z radnych opozycji.

W poprzednich dwóch latach taka sztuka mu się udała, w tym roku wydawało się, że będzie to trudne, bo oba opozycyjne kluby wyszły z wnioskami o zwołanie referendum w sprawie odwołania prezydenta Rzeszowa. Trudno było zatem spodziewać się, że radni tych samych ugrupowań mieliby pomóc włodarzowi miasta w głosowaniach nad wotum i absolutorium.

Ale znów prezydentowi Fijołkowi się udało. A wszystko za sprawą radnego PiS Andrzeja Szlachty, który w odróżnieniu od kolegów ze swojego klubu poparł Konrada Fijołka w obu głosowaniach. Szlachta tłumaczył swoją decyzję tym, że jako były prezydent miasta (w latach 1999-2002) oraz wieloletni poseł i szef sejmowej komisji finansów oceniał prezydenta Fijołka głównie przez pryzmat wykonania budżetu za 2025 rok.

- A to było na poziomie 93 procent, więc w przypadku absolutorium nie mogłem zagłosować inaczej. Wotum dotyczy bardziej ogólnej oceny prezydenta, ale ja uważam, że kwestia budżetu miasta jest tutaj kluczowa, bo dzięki temu są realizowane inwestycje i stąd wzięła się moja decyzja - tłumaczy Szlachta, który dodaje, że PiS po latach bycia w opozycji i krytyki wobec prezydenta, powinien pójść w kierunku bardziej koncyliacyjnej polityki.

Sam złożył wniosek o zawieszenie

Zachowanie Andrzeja Szlachty nie spodobało się jego kolegom i koleżankom z Prawa i Sprawiedliwości. Kilka dni po sesji absolutoryjnej zarząd rzeszowskiego okręgu PiS miał wezwać Szlachtę na rozmowę. Ten nie mógł w niej uczestniczyć, bo przebywał za granicą. Jak sam mówi, domyślał się, czego może dotyczyć to spotkanie, więc sam zawnioskował o zawieszenie w prawach członka partii i klubu PiS w Radzie Miasta Rzeszowa.

Informację o tym, że Andrzej Szlachta zdecydował sam zawiesić swoje członkostwo w klubie PiS w Radzie Miasta Rzeszowa przedstawiono podczas wtorkowych obrad Rady Miasta Rzeszowa. Jak sam powiedział nam Andrzej Szlachta, kwestia jego statusu w samej partii nadal jest niejasna.

- Mój wniosek o zawieszenie członkostwa w partii miał trafić do komisji dyscyplinarnej. Nie mam żadnej informacji o tym czy został rozpatrzony. Jestem niejako w zawieszeniu - mówi Szlachta.

Dołączy do Morawieckiego?

Problemy Andrzeja Szlachty w Prawie i Sprawiedliwości zbiegły się w czasie z dużym rozłamem w tej partii. W lipcu PiS opuścił były premier Mateusz Morawiecki, za którym poszło ponad 40 parlamentarzystów i europarlamentarzystów. Morawiecki powołał nowy klub poselski Rozwój Plus i szykuje się do stworzenia nowej partii. Do byłego premiera dołączyło już kilkunastu samorządowców z całej Polski.

Czy wśród nich może znaleźć się Andrzej Szlachta? Rzeszowski radny w ostatnich tygodniach nie krył swojego poparcia dla działań Mateusza Morawieckiego w mediach społecznościowych. Na jednym ze zdjęć napisał, że Morawiecki był najlepszym premierem po 1990 roku.

- Uważam, że był bardzo dobrym premierem, przypomnę, że to za jego kadencji jako przewodniczący sejmowej komisji finansów miałem przyjemność prezentować w Sejmie pierwszy w historii projekt budżetu państwa bez deficytu - chwali się Andrzej Szlachta.

„Rozważę to”

Zapytaliśmy Andrzeja Szlachtę wprost, czy rozważa dołączenie do tworzącej się formacji Mateusza Morawieckiego. Jego odpowiedź jest niejednoznaczna.

- Dalej jestem formalnie członkiem PiS, nie mam dokumentu potwierdzającego, że jestem zawieszony - mówi Szlachta.

Z drugiej strony były poseł i prezydent Rzeszowa dodaje, że podoba mu się polityczna oferta partii Morawieckiego.

- Próbę poszerzenia elektoratu przez premiera Morawieckiego uważam za dobry pomysł. PiS mocno wyczerpuje elektorat prawicowy, ale wciska się tam Konfederacja i tu już niewiele można będzie wycisnąć. Dlatego dobrze byłoby zwrócić się do centrum, do przedsiębiorców. Szkoda, że nie udało się zrobić tego w ramach jednego wspólnego obozu - mówi Szlachta i jednak nie wyklucza, że mógłby dołączyć do Rozwoju Plus.

- Rozważę to, gdybym powiedzmy został zawieszony w PiS. Wtedy będę musiał sobie jakieś miejsce znaleźć, bo chyba w genach mam zapisaną aktywność polityczną - dodaje radny Andrzej Szlachta.

„Został wolnym strzelcem”

Wygląda na to, że 79-letni Andrzej Szlachta może już rozpocząć szukanie swojego nowego miejsca w polityce. Posłanka Ewa Leniart, szefowa rzeszowskich struktur PiS, poinformowała nas w środę, że zawieszenie Szlachty w strukturach partii stało się faktem.

- Radny Andrzej Szlachta został wybrany z list PiS więc oczekiwać można było, że będzie postępował zgodnie ze stanowiskiem partii. Niedawne głosowania na Radzie Miasta Rzeszowa pokazały co innego. Stąd jego zachowanie miało być analizowane przez rzecznika dyscyplinarnego. Tak się nie stało, ponieważ radny sam zawnioskował o zawieszenie swojego członkostwa do końca kadencji. My jako zarząd okręgowy zatwierdziliśmy tę decyzję - mówi Ewa Leniart, która jasno wyraziła się co do statusu partyjnego Andrzeja Szlachty.

- Można powiedzieć, że został wolnym strzelcem - powiedziała nam szefowa okręgowych struktur PiS.

Autor tekstu: Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4