Będą opłaty dla ciężarówek na nowych odcinkach S19 i A4? Posłowie PiS alarmują

KATEGORIA: POLITYKA / 29 lipca 2024

Fot. Karol Woliński

Politycy PiS obawiają się, że rząd Donalda Tuska wdroży rozwiązanie, które może mocno uderzyć w branżę transportową. Chodzi o pomysł wprowadzenia opłat dla pojazdów ciężarowych na kolejnych odcinkach autostrad i dróg ekspresowych. - Rząd doprowadził do wzrostu opłat za wodę czy energię elektryczną, to nie jest dobry czas na kolejne dodatkowe obciążenia, tym razem dla branży transportowej - twierdzą przedstawiciele sejmowej opozycji.

To nie jest dobry czas

Podkarpaccy parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości w poniedziałek 29 lipca w Rzeszowie zwołali konferencję prasową, podczas której wyrazili obawy co do kolejnego pomysłu rządu Donalda Tuska. Chodzi o zapowiedź Ministerstwa Infrastruktury w sprawie poszerzenia sieci płatnych dróg lub ich odcinków dla pojazdów o masie powyżej 3,5 tony. Trwają prace nad zmianą rozporządzenia w tej sprawie. Mogłoby ono wejść w życie w trzecim kwartale tego roku.

Zdaniem polityków PiS to fatalny czas na tego typu inicjatywy, biorąc pod uwagę, że rząd tworzony przez Koalicję Obywatelską, Trzecią Drogę i Nową Lewicę w ciągu niewiele ponad pół roku zafundował Polakom wzrost różnych opłat.

- Te opłaty pewnie trzeba byłoby kiedyś wprowadzić. Pytanie, czy czas, który obecnie mamy, czyli rok podwyżek inicjowanych i realizowanych przez koalicję 13 grudnia, łącznie z podwyżkami za energię eklektyczną czy za wodę, jest dobrym momentem - mówiła poseł Ewa Leniart, która kieruje podkarpackimi strukturami PiS.

Fot. Karol Woliński

Poseł Rafał Weber podkreślał, że przedsiębiorcy z branży transportowej obecnie muszą radzić sobie z różnego rodzaju obciążeniami fiskalnymi, a wprowadzenie opłat na kolejnych drogach ekspresowych i autostradach, tylko ten problem pogłębi.

- Poszerzenie liczby dróg płatnych dla pojazdów o masie powyżej 3,5 tony może oznaczać, że przedsiębiorcy transportu drogowego mogą znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji – mówił poseł Weber, dodając, że poprzedni rząd tworzony przez Prawo i Sprawiedliwość potrafił nieco ulżyć branży transportowej.

- W poprzednim roku, czyli na koniec naszej kadencji potrafiliśmy wprowadzić rozwiązania ustawowe, które zmniejszyły roczne koszty funkcjonowania firm transportowych w wysokości 1 mld zł. Na tyle oceniliśmy skutki regulacji wprowadzonej w lipcu zeszłego roku - dodawał wiceminister infrastruktury w rządzie PiS.

Będą opłaty na S19 i A4?

Politycy PiS w kontekście planów Ministerstwa Infrastruktury obawiają się, że opłaty dla pojazdów ciężarowych mogą zostać wprowadzone na podkarpackich drogach. Mowa tu o autostradzie A4 i drodze ekspresowej S19.

- Jeżeli nowe odcinki dróg będą płatne, wielu kierowców będzie szukało dróg alternatywnych, by obejść te opłaty - przekonywał poseł Weber.

Zdaniem Webera w takiej sytuacji można spodziewać się dużo większego natężenia ruchu, chociażby na starej drodze krajowej nr 19, czyli obecnej drodze wojewódzkiej 878 przebiegającej wzdłuż drogi ekspresowej S19.

- Jeżeli S19 między Stobierną, a Lublinem zostanie obłożona opłatą, to pojazdy ciężkie będą uciekać na drogę wojewódzką. Znów w takich miasteczkach, jak Sokołów Małopolski, Nowosielec czy Kamień pojawią się takie ciężkie maszyny i będą generować niebezpieczeństwo - mówił poseł PiS.

Fot. Karol Woliński

To czy opłaty dla pojazdów ciężarowych na podkarpackich odcinkach S19 i A4 w ogóle się pojawią, nie jest jednak przesądzone.

- Znamy tylko zapowiedź projektu rozporządzenia i jego założenia, natomiast szczegółów jeszcze nie ma. Pytanie również, czy sama wysokość stawek tych opłat nie zostanie zmieniona. Mam nadzieję, że tak się nie stanie - stwierdził poseł Weber.

Ministerstwo uzasadnia

A skąd w ogóle wziął się pomysł dotyczący poszerzenia sieci dróg płatnych na terenie kraju? Resort infrastruktury tłumaczy to tym, że sieć dróg płatnych nie była poszerzana od 2017 roku, a od tego czasu oddano do użytku znaczną liczbę nowych odcinków dróg krajowych.

- Rozszerzenie jest kontynuacją polityki obejmowania od 2011 r. nowo wybudowanych dróg opłatą. Oczekuje się, że w wyniku wejścia w życie projektowanego rozporządzenia wzrosną przychody Krajowego Funduszu Drogowego z tytułu opłaty elektronicznej. Aktualnie opłata elektroniczna jest pobierana na ok. 3660 km dróg krajowych - czytamy w dokumencie dotyczącym zapowiedzi zmiany projektu rozporządzenia.

Ministerstwo Infrastruktury twierdzi również, że każde kolejne rozszerzenie systemu poboru opłaty elektronicznej ma na celu optymalizację zadań przewozowych i doprowadzenie do równowagi międzygałęziowej pomiędzy transportem drogowym, a transportem kolejowym. Projekt rozporządzenia realizuje jedno z założeń Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO), tj. reformę E 2.1. zwiększenie konkurencyjności sektora kolejowego.

Aktualizacja

Dzień po konferencji posłów PiS, na ich twierdzenia zareagowała wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul. To już stała praktyka, że po konferencjach podkarpackich polityków Prawa i Sprawiedliwości wojewoda odnosi się do przedstawianych przez nich treści.

W wydanej przez Podkarpacki Urząd Wojewódzki informacji prasowej czytamy, że „wprowadzenie opłat za przejazd nowymi odcinkami autostrad i dróg szybkiego ruchu to pomysł rządu PiS. Politycy tego ugrupowania jeszcze w 2022 roku zapisali go w Krajowym Planie Odbudowy i zaplanowali jego realizację na III kwartał 2023 roku”.

- PiS sam zaplanował wprowadzenie opłat i zapisał to w KPO, a teraz obwinia za to rząd Koalicji 15 października. Pani poseł Ewa Leniart jako była wojewoda i przedstawiciel rządu w terenie winna to wiedzieć. Podobnie jak pan poseł Rafał Weber, który w poprzednim rządzie był wiceministrem infrastruktury. Nie mam wątpliwości, że rząd PiS nie wprowadził opłat w założonym przez siebie terminie wyłącznie dlatego, że zbiegł się on z ubiegłorocznymi wyborami parlamentarnymi – twierdzi cytowana w przesłanej informacji Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki.

Kubas-Hul zarzuciła też posłom PiS, że mijali się z prawdą także w innych sprawach, które poruszali na konferencjach.

PUW powtarza też stanowisko Ministerstwa Infrastruktury, że „nie ma planów wprowadzenia opłat od samochodów osobowych i motocykli za przejazd odcinkami dróg, którymi zarządza GDDKiA”.

Wokul

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4