System kaucyjny na Podkarpaciu. Jak wyniki wypadają na tle kraju?
KATEGORIA: GOSPODARKA / 3 sierpnia 2026
System kaucyjny w województwie podkarpackim. Co pokazują dane krajowe i pierwsze wyniki operatora?
- System kaucyjny działa w Polsce od października 2025 r. i stopniowo staje się częścią codziennych zakupów. Mieszkańcy Rzeszowa, Przemyśla i Krosna coraz częściej spotykają się z możliwością zwrotu butelek i puszek nie tylko w dużych sieciach, lecz także w mniejszych, lokalnych sklepach - informuje Polski System Kaucyjny. Na Podkarpaciu automat odpowiada za 48,0% opakowań zbieranych przez jednego z operatorów, a rejestracja przy kasie za 43,9%. Tak wynika z danych Polskiego Systemu Kaucyjnego za pierwsze osiem miesięcy działania systemu. Jak regionalne wyniki wyglądają na tle całego kraju?
Według danych MKiŚ przedstawionych podczas Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, w całej Polsce działało 64 tys. punktów zbiórki, a konsumenci zwrócili 2,3 mld opakowań objętych kaucją. - Te liczby pokazują skalę wdrażania systemu, ale na poziomie regionów wymagają ostrożnej interpretacji. Dane jednego operatora nie opisują całego rynku, mogą jednak pokazywać, jak budowana jest lokalna infrastruktura i z jakich kanałów zwrotu korzystają konsumenci - zaznaczają przedstawiciele Polskiego Systemu Kaucyjnego.
Na Podkarpaciu automat i kasa są niemal na równi
Automaty kaucyjne, czyli butelkomaty, odpowiadają u tego operatora za 48,0% zbiórki. I analogicznie do innych poziomów. Zwroty rejestrowane przy kasie stanowią 43,9%, a przez aplikację 8,0%. Różnica między automatem a kasą jest niewielka, a aplikacja odpowiada za 8,0% zbiórki.
Dla mieszkańców Rzeszowa i innych miejscowości regionu najważniejsze może okazać się nie to, czy opakowanie można oddać w największym sklepie w okolicy, ale czy da się to zrobić wygodnie: po drodze, przy okazji codziennych zakupów, bez konieczności planowania osobnej wizyty.
- Dla mieszkańca najważniejsze jest, aby opakowanie można było oddać blisko domu i przy okazji codziennych zakupów. Recyklomat usprawnia obsługę większej liczby zwrotów, ale nie jest warunkiem działania punktu – sklep uczestniczący w systemie może prowadzić także zbiórkę ręczną. Co więcej, gdy automat jest chwilowo niedostępny, sklep nadal ma obowiązek przyjąć oznakowane opakowanie. Dlatego ważną rolę w rozwoju systemu mogą odegrać również małe, lokalne placówki – mówi Anna Kozłowska, prezes zarządu PSK S.A.
Małe sklepy mogą zyskać na kaucji
Jak wynika z danych PSK dotyczących województwa podkarpackiego, 18,9% wszystkich zebranych butelek i puszek pochodzi z małych sklepów o powierzchni poniżej 200 mkw., a 81,1% z placówek powyżej 200 mkw. W skali kraju proporcja wynosi odpowiednio 13% i 87%. Mały handel ma więc w regionie wyraźnie silniejszą pozycję niż przeciętnie w Polsce, choć większość opakowań nadal trafia do dużych placówek. Dla lokalnego sklepu udział w systemie może być sposobem na utrzymanie klienta, który chce odzyskać kaucję blisko domu i przy okazji zakupów.
- Klient, który chce odzyskać kaucję, wybierze sklep, w którym jest to możliwe, i często właśnie tam zrobi zakupy. Sklepy nieuczestniczące w systemie ryzykują utratę części tego ruchu. To ważna lekcja, którą warto wziąć pod uwagę - oceniają specjaliści z PSK.
Udział w systemie kaucyjnym nie musi być wyłącznie obowiązkiem organizacyjnym. - Może stać się sposobem na utrzymanie klienta, zwłaszcza tam, gdzie sklep pełni funkcję najbliższego punktu codziennych spraw - dodają w PSK.
Efekty są szersze niż recykling
Najbardziej oczywistym celem systemu kaucyjnego jest zwiększenie poziomu zbiórki i recyklingu opakowań. Jego skutki są jednak szersze.
Jak zaznaczają przedstawiciele PSK, butelka lub puszka objęta kaucją przestaje być odpadem bez wartości. Staje się źródłem cennego, czystego surowca, który można ponownie wykorzystać w gospodarce, a dla konsumenta opakowaniem, za którego zwrot można odzyskać pieniądze.
- Ma to znaczenie nie tylko środowiskowe, ale także gospodarcze. W warunkach rosnącej presji na dostęp do surowców i zmiennych cen materiałów wykorzystywanych do produkcji opakowań, dobrze zorganizowana zbiórka opakowań kaucyjnych może być realną przewagą konkurencyjną. Pozwala zatrzymać wartościowy surowiec w obiegu i ograniczać zależność od surowców pierwotnych - wyjaśniają specjaliści z PSK.
Jak przekonują, system kaucyjny może też poprawiać jakość przestrzeni publicznej w Rzeszowie, między innymi na bulwarach nad Wisłokiem, w Parku Papieskim i w okolicach Rynku, a także na osiedlach i przy drogach. - Nawet jeśli ktoś porzuci butelkę lub puszkę, rośnie szansa, że inna osoba ją podniesie i zwróci, bo opakowanie ma konkretną wartość - zaznaczają.
Co dalej z systemem?
- Przed Polską ambitne cele. Poziomy zbiórki mają rosnąć w kolejnych latach, a docelowo system ma osiągnąć poziom zwrotu na poziomie 90%. Czy Polska pójdzie śladem państw, w których system kaucyjny szybko stał się codziennym nawykiem konsumentów, okaże się po zamknięciu pierwszego pełnego roku jego działania.
Pierwszy pełniejszy obraz skuteczności systemu będzie można ocenić na początku 2027 roku. Na razie widać jedno: system kaucyjny stał się częścią codzienności także na Podkarpaciu. W Rzeszowie i w całym regionie najważniejsze będzie teraz to, czy mieszkańcy, sklepy i operatorzy wspólnie zamienią zwrot opakowań w prosty, lokalny nawyk - podsumowują przedstawiciele Polskiego Systemu Kaucyjnego.
Polski System Kaucyjny S.A. PSK to operator ogólnopolskiego systemu kaucyjnego, którego celem jest efektywne zbieranie i recykling opakowań po napojach z tworzyw sztucznych, szkła i metali. Spółka tworzy infrastrukturę logistyczną, finansową i technologiczną, która pozwoli sklepom, producentom i konsumentom uczestniczyć w systemie w sposób prosty i przejrzysty.
Oprac. Red.