Rzadki zespół Zinnera operowany robotycznie w USK w Rzeszowie

KATEGORIA: ZDROWIE / 24 lipca 2026

Fot. USK w Rzeszowie

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie przeprowadzono operację urologiczną u młodego mężczyzny z zespołem Zinnera. Z wykorzystaniem systemu robotycznego da Vinci wycięto torbielowatą zmianę pęcherzyka nasiennego. Operację przeprowadził lek. Jakub Kempisty.

Zespół Zinnera to rzadka, wrodzona wada rozwojowa męskiego układu moczowo-płciowego, wynikająca z nieprawidłowego rozwoju przewodu śródnerczowego (Wolffa) w życiu płodowym. W klasycznej postaci współistnieją trzy zmiany po tej samej stronie ciała: brak lub niedorozwój nerki, torbiel pęcherzyka nasiennego i niedrożność przewodu wytryskowego.

Dokładna częstość rozpoznawania zespołu Zinnera nie jest znana, ponieważ wiele przypadków przebiega bezobjawowo. Największy systematyczny przegląd publikacji z lat 1999–2020 objął tylko 214 pacjentów opisanych w 160 pracach – głównie pojedynczych przypadkach i niewielkich seriach. Potwierdza to wyjątkową rzadkość choroby.

Choroba może latami przebiegać bezobjawowo. Najczęściej ujawnia się u młodych mężczyzn, wywołując ból miednicy lub krocza, dolegliwości przy oddawaniu moczu lub wytrysku, nawracające zakażenia, krew w nasieniu albo zaburzenia płodności.

Położenie pęcherzyków nasiennych głęboko w miednicy wymagało precyzyjnego oddzielenia zmiany od pęcherza, odbytnicy, nasieniowodów, przewodów wytryskowych i struktur naczyniowo-nerwowych. System da Vinci zapewnia powiększony, trójwymiarowy obraz oraz dokładne prowadzenie narzędzi w ograniczonej przestrzeni.

– Zespół Zinnera może pozostać nierozpoznany do dorosłości. Wskazania do operacji ustalamy indywidualnie, uwzględniając objawy, wielkość i położenie zmiany. Największym wyzwaniem była torbiel położona głęboko w miednicy. System da Vinci pozwala precyzyjnie preparować tkanki, co u młodego pacjenta jest ważne dla ochrony funkcji układu moczowo-płciowego – mówi lek. Jakub Kempisty, specjalista urologii, pełnomocnik dyrektora ds. Podkarpackiego Centrum Chirurgii Robotycznej w USK w Rzeszowie.

Fot. USK w Rzeszowie

Jak zaznacza placówka, operacja pokazuje, że program chirurgii robotycznej w USK obejmuje nie tylko leczenie chorób onkologicznych, lecz także coraz bardziej zaawansowane i kompleksowe procedury w urologii, chirurgii i ginekologii.

– Najwyższa jakość leczenia i wysoki poziom specjalizacji są dla nas priorytetem. Samo posiadanie robota nie wystarcza - kluczowe są kompetencje lekarzy, doświadczenie całego zespołu i właściwa kwalifikacja pacjenta. Nasi specjaliści podejmują się coraz bardziej zaawansowanych procedur: rzadkich operacji urologicznych, złożonych zabiegów chirurgicznych oraz kompleksowego leczenia operacyjnego endometriozy. Nie wszystkie operacje robotyczne są obecnie dodatkowo finansowane. Mimo to wykonujemy je wtedy, gdy są najlepszym rozwiązaniem dla pacjenta. Liczymy, że w przyszłości zakres ich finansowania zostanie rozszerzony – podkreśla Marcin Rusiniak, dyrektor USK w Rzeszowie.

USK w Rzeszowie rozwija program chirurgii robotycznej od maja 2021 roku. Do lipca 2026 roku zespoły szpitala przeprowadziły ponad dwa tysiące operacji z wykorzystaniem systemu da Vinci. Od stycznia 2026 roku w placówce pracują dwa systemy robotyczne, wykorzystywane przez osiem certyfikowanych zespołów m.in. z zakresu urologii, ginekologii i chirurgii ogólnej.

Red.

Fot. USK w Rzeszowie

Fot. USK w Rzeszowie

Fot. USK w Rzeszowie

Fot. USK w Rzeszowie

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4