KIO orzekła ws. konkursu na projekt nowej biblioteki. Werdykt kończy dyskusje?

KATEGORIA: RZESZÓW / 3 marca 2026

Zwycięski projekt nowej biblioteki pn. „Wir Słowa”
Wizualizacje: Materiały prasowe TKHolding

Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła wniosek firmy WXCA, która podważała wyniki konkursu na najlepszą koncepcję architektoniczną rzeszowskiej biblioteki. Werdykt KIO oznacza, że zwycięzcą konkursu nadal pozostaje pracownia firma Schick Architekci i jej koncepcja „Wir Słowa” przygotowana z japońskim architektem Kengo Kumą. Czy to oznacza koniec kontrowersji wokół konkursu, przez który o Rzeszowie zrobiło się głośno w całej Polsce?

Werdykt i zgrzyt

Przypomnijmy, że konkurs na najlepszą koncepcję architektoniczną Biblioteki Nowej został rozstrzygnięty jesienią zeszłego roku. Był on organizowany przez rzeszowski oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich na zlecenie władz miasta i województwa podkarpackiego, które chcą wspólnie realizować całą inwestycję. Jej koszt może wynieść 450 mln zł.

Główną nagrodę w postaci 150 tys. zł i zaproszenia do negocjacji w sprawie opracowania dokumentacji projektowej, której wartość szacuje się na 30 mln zł, zdobyła koncepcja „Wir Słowa”. Przygotowała ją pracownia Schick Architekci, która do współpracy zaprosiła światowej sławy japońskiego architekta Kengo Kumę.

Ale podczas ogłoszenia wyników doszło do dużego zgrzytu, bo okazało się, że wynik głosowania na najlepszą pracę nie był jednomyślny (6 do 5). Czwórka architektów (Jakub Krzysztofik, Cezary Szpytma, Wojciech Fałat, Piotr Świerzewski) którzy głosowali przeciw postanowili zgłosić zdanie odrębne. Twierdzili w nim, że zwycięski projekt jest niemożliwy do realizacji. Mieli też uwagi do samej procedury.

Ich zdaniem prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek sam siebie powołał na biegłego w konkursie, miał wywierać presję na jury w kwestii wyboru zwycięskiej pracy i naruszać zasady konkursu. Zdaniem architektów miał on pokazywać prace konkursowe objęte klauzulą tajności osobom trzecim czy prezentować własny ranking prac. Kolorytu całej sprawie dodawały sugestie, że prezydent Fijołek podczas prac sądu konkursowego miał twierdzić, że czuje się jak Lubomirski (członek rodu, który przez 200 lat rządził Rzeszowem) czy to, że został powołany jako biegły z zakresu socjologii miasta.

Sprawa nabrała sporego rozgłosu, zainteresowały się nią lokalne i ogólnopolskie media. Tym bardziej, że istniała możliwość podważenia wyników konkursu. Takie prawo należało do pracowni WXCA z Warszawy, której koncepcja na bibliotekę zajęła drugie miejsce. Przysługiwała jej możliwość złożenia odwołania od wyników konkursu do Krajowej Izby Odwoławczej i postanowiła z niej skorzystać. WXCA domagała się wyłączenia zwycięskiej pracy z konkursu, co oznaczałoby, że projekt mógłby realizować zdobywca drugiej nagrody.

Fot. Mateusz Ficek

KIO: odwołanie odrzucone

W lutym odbyły się dwie rozprawy przed KIO z udziałem obu pracowni walczących o nagrodę oraz przedstawicieli władz miasta. Werdykt zapadł we wtorek 3 marca. Krajowa Izba Odwoławcza postanowiła w całości odrzucić wniosek pracowni WXCA. O decyzji KIO poinformował także we wtorek rzeszowski ratusz w oświadczeniu przesłanym do mediów.

- Krajowa Izba Odwoławcza potwierdziła prawidłowość przeprowadzonego postępowania konkursu na projekt Biblioteki Nowej w Rzeszowie. Oddaliła obszernej treści odwołanie i tym samym pojawiające się zarzuty, które były i są powtarzane w prasie bez przeprowadzenia dokładnej weryfikacji, a jedynie opierając się na stanowiskach osób niezadowolonych z werdyktu sądu konkursowego - informuje w oświadczeniu Marzena Kłeczek-Krawiec, rzeczniczka prasowa prezydenta Rzeszowa.

Jak czytamy w oświadczeniu, KIO w orzeczeniu wskazała wprost na brak podstaw do wskazywania jakichkolwiek wątpliwości co do przeprowadzonego postępowania, zarówno pod względem przepisów techniczno – budowlanych (m.in. przeciwpożarowych i konstrukcyjnych) i proceduralnych, jak i wszystkich przepisów prawa zamówień publicznych.

- Jednocześnie należy podkreślić, że sąd konkursowy w ocenie KIO działał prawidłowo i bezstronnie. Zarzut rzekomego uchybienia w pełnomocnictwie prezydenta został uchylony w całości jako nieudowodniony, a zgłoszone votum separatum są indywidualnymi i subiektywnymi stanowiskami sędziów niezadowolonych z werdyktu - dodaje Marzena Kłeczek-Krawiec.

Ratusz na koniec oświadczenia wskazuje, że projekt „Wir Słowa” przygotowany przez konsorcjum Schick Architekci by TKHolding z Rudy Śląskiej we współpracy ze światowej sławy pracownią Kengo Kuma and Associates z Tokio pozostaje zwycięzcą konkursu. Zgodnie z prawem firma WXCA może zaskarżyć orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej do sądu.

Przypomnijmy, że firma Schick Architekci jest odpowiedzialna za stworzenie projektu rzeszowskiego parku wodnego. Koszt wykonania dokumentacji to kilkanaście milionów złotych.

Karol Woliński

Zwycięski projekt nowej biblioteki pn. „Wir Słowa”
Wizualizacje: Materiały prasowe TKHolding

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4