Odsłonięto mural „Nie ma wolności bez Solidarności” w Rzeszowie. Zobacz FOTO
KATEGORIA: HISTORIA / 30 sierpnia 2024
Fot. Sebastian Stankiewicz
W przededniu obchodów Dnia Solidarności i Wolności oraz rocznicy historycznego zrywu Polaków, w piątek (30 sierpnia) przed siedzibą Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” uroczyście odsłonięto mural, który upamiętnia i oddaje hołd pamięci ludziom „Solidarności”.
Przypomnijmy, że 31 sierpnia 1980 r. podpisano Porozumienia Sierpniowe pomiędzy komitetem strajkowym, a rządem PRL. Zawarcie tych porozumień stanowiło jeden z kluczowych elementów przemian w bloku wschodnim i otworzyło drogę do powstania niezależnych od władzy rządowych związków zawodowych NSZZ „Solidarność”.
Mural pn. „Nie ma wolności bez Solidarności” (cytat Jana Pawła II) powstał na ścianie budynku Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” przy ul. Matuszczaka 14. Autorem muralu jest Paweł Wołos – artysta pochodzący z Góry Ropczyckiej. Projekt przedstawia dwa uniesione w górze palce na znak zwycięstwa, z wewnątrz wpisanymi postaciami ludzkimi i polską flagą, symbolizującymi przesłanie oraz wartości „Solidarności”. Mural sfinansowany został ze środków Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie.
W piątkowych uroczystościach wzięli udział działacze „Solidarności”, przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych, duchowieństwa, a także różnych instytucji z regionu.
Po odśpiewaniu hymnu i powitaniu przybyłych gości uroczystego aktu odsłonięcia muralu dokonali Bogumiła Stec-Świderska, zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”, dr hab. Dariusz Iwaneczko, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie oraz Mieczysław Liber, prezes Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego.
Poświęcenia muralu dokonał ordynariusz rzeszowski, ks. bp Jan Wątroba.
„Ostatnie pokolenie”
Dyrektor rzeszowskiego IPN, dr hab. Dariusz Iwaneczko, współorganizator uroczystości, w swoim przemówieniu skupił się na symbolice muralu, która ma swój głęboki wymiar.
- Państwo tak naprawdę widzicie pewien wąski fragment historii. Czasem patrząc na jakieś wydarzenie wydaje nam się, że widzimy wszystko, ale to co jest jego istotą, także istotą człowieka często jest ukryte - mówił dyrektor IPN.
Mural przedstawia fragment czarno-białej fotografii autorstwa nieżyjącego już Janusza Witowicza, wybitnego rzeszowskiego fotografika. Zdjęcie wykonano 3 maja 1981 r. pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki na rzeszowskim Rynku. Widać na nim licznie zgromadzony tłum.
- Była to pierwsza tego rodzaju manifestacja niezależna zorganizowana przez Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność” w Rzeszowie. Ta postać w środku to oczywiście pierwszy przewodniczący Solidarności rzeszowskiej Antoni Kopaczewski. A wokół niego zebrali się mieszkańcy Rzeszowa, województwa rzeszowskiego, w tym dzieci, wszyscy zadumani, zamyśleni, wsłuchani w to co liderzy Solidarności mieli wówczas do powiedzenia - mówił Iwaneczko prezentując fotografię.
Jedynym pokolorowanym współcześnie elementem fotografii jest samotna biało-czerwona flaga. - Która symbolizuje nadzieję na odzyskanie przez Polskę niepodległości. Tamta Solidarność, tamto pokolenie w sposób jednoznaczny odnosiło się do wartości reprezentowanych przez Polskę niepodległą, przez tę Polskę, która straciła swoją niepodległość w 1939 r. To te wartości były dla nich istotne i tak naprawdę tamto pokolenie zapoczątkowało proces odzyskiwana przez Polskę niepodległości - podkreślał dyrektor rzeszowskiego IPN, dodając, że dziś przypominamy tamte wydarzenia, w przededniu podpisania Porozumień Sierpniowych.
- Śmiem twierdzić, że tamto pokolenie ludzi stojących na rzeszowskim Rynku było ostatnim pokoleniem, które w tak istotny dla Polski sposób potrafiło zintegrować się wokół wartości, które dla nas Polaków są najważniejsze. Wokół wartości wolności i niepodległości Polski. Moim marzeniem jest, aby także patrząc na ten mural w przestrzeni współczesnego Rzeszowa ludzie próbowali choć w części wrócić do tych istotnych wartości przypisanych już do dziedzictwa kultury polskiej: wolności, niepodległości i solidarności - zakończył swe wystąpienie Dariusz Iwaneczko.
Znakomita lekcja historii
Małgorzata Jarosińska-Jedynak, członek Zarządu Województwa Podkarpackiego, która odczytała list od marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla.
- Cieszę się, że w przestrzeni Rzeszowa, stolicy naszego regionu, na ścianie budynku, w którym mieści się siedziba Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” pojawił się wizualny rys przedstawiający niezwykle ważny etap najnowszej historii naszego kraju - napisał marszałek Władysław Ortyl od uczestników uroczystości.
- Ten mural to obraz marzeń i podejmowanych dla ich spełnienia działań tysięcy Polaków, którzy dla idei prawdziwie wolnej Polski, weszli na niezwykle trudną drogę walki z komunistycznym jarzmem – odczytała słowa marszałka Małgorzata Jarosińska-Jedynak.
- Ten wyjątkowy obraz jest również znakomitą lekcją historii dla młodych pokoleń Polaków, którym musimy stale przypominać jak trudna i bolesna była ścieżka wiodąca do wolności, którą cieszymy się współcześnie i jak trzeba dbać i zabiegać o to, aby tej wolności nie utracić - zaznaczył w liście marszałek, dodając, że mural jest też upamiętnieniem wszystkich, którzy działali złączeni ideałami Solidarności.
- Nie schodźcie z tej drogi. Nasz kraj nadal potrzebuje solidarności, zwłaszcza teraz w kontekście wyzwań i zagrożeń z jakimi mamy do czynienia - podkreślił Władysław Ortyl.
„Bądź wierny jak oni”
Mieczysław Liber, prezes Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego, mówiąc, że obecne młodsze pokolenie inaczej widzi swoją działalność i zaangażowanie wyraził, życzenie, by „Solidarność”, „ta która była, jest i będzie przetrwała, długie, długie lata”.
Marian Irzyk, legendarna postać rzeszowskiej „Solidarności” przypomniał spotkanie z papieżem-Polakiem Janem Pawłem II w Castel Gandolfo w 1984 r., gdy zwrócił się do Ojca Świętego uskarżając się na ówczesną sytuację słowami: „Ratuj nas w jakiś sposób, tak bardzo dręczonych”. - Pierwsi chrześcijanie o wiele więcej cierpieli niż wy, trwajcie, nie załamujcie się, błogosławię waszej pracy - odpowiedział papież Jan Paweł II.
- Te słowa są dla mnie dzisiaj tą siłą, tym motorem, tym paliwem, dla czynienia dobra. I Wam też życzę, abyśmy te trudne czasy, które obecnie znowu nastąpiły, przetrwali, nie załamując się, chociaż po ludzku jest to naprawdę trudne, ale mam nadzieję, że jakiś cel Pan Bóg w tym ma - mówił Marian Irzyk.
- Zróbmy wszystko, żeby nie pozostał w sferze sztuki - mówiła o muralu Bogumiła Stec-Świderska, zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”. - Niesie bowiem przesłanie, którym my ludzie Solidarności chcemy się podzielić.
Przypomniała też, że Jan Paweł II mówiąc, że człowiek powołany jest do wolności, wskazał jej cztery fundamenty. Według papieża-Polaka nie ma wolności bez prawdy, solidarności, ofiar i miłości. - Nie spodziewajmy się odrodzenia Ojczyzny bez odrodzenia każdego z nas, szczególnie dzisiaj w rzeczywistości bankructwa wszelkich wartości. Zatem bądź wierny. Bądź wierny jak oni. Idź - zakończyła swe wystąpienie wiceprzewodnicząca rzeszowskiej „Solidarności”.
Po uroczystości delegacje złożyły wieńce i wiązanki kwiatów pod tablicą „Znanym i Nieznanym Ludziom Solidarności” na obelisku Adama Matuszczaka w sąsiedztwie siedziby Zarządu Regionu.
Następnie w kościele farnym w Rzeszowie odprawiona została Msza św. Po niej odbyły się uroczystości przed Krzyżem Misyjnym, pod którym w latach 80. organizowane były manifestacje „Solidarności”. Uczestnicy obchodów odśpiewali hymn państwowy i hymn Solidarności, a także złożyli kwiaty.
Rafk
Fotorelacja: Sebastian Stankiewicz