Tragiczny wypadek w Głogowie Młp. Nie żyją 3 osoby. Droga zablokowana
KATEGORIA: BEZPIECZEŃSTWO / 23 stycznia 2026
Fot. mł. bryg. Marcin Bieniek/KM PSP w Rzeszowie
W piątek, 23 stycznia, o godz. 9:40 Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej otrzymała zgłoszenie o zderzeniu dwóch samochodów osobowych na drodze krajowej DK9 (obwodnica Głogowa). Pojazdami podróżowały cztery osoby. Niestety w wypadku zginęły 3 z nich. Droga krajowa nr 9 jest zablokowana, policjanci kierują na objazdy.
Są ofiary śmiertelne
W dniu dzisiejszym, przed godziną 10.00 na ul. Rzeszowskiej w Głogowie Małopolskim, na drodze krajowej nr 9, doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych.
Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że kierujący nissanem qashqai koloru białego, jadąc w kierunku Kolbuszowej, z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z drugim nissanem - mówi nadkom. Ewa Wrona, rzecznik prasowy podkarpackiej policji.
- Po przybyciu na miejsce pierwszego zastępu ochrony przeciwpożarowej, u dwóch osób prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową przez osoby postronne. Jedna osoba była uwięziona w rozbitym pojeździe, natomiast czwarta samodzielnie opuściła samochód - informuje KM PSP w Rzeszowie.
Niestety, mimo prowadzonych działań ratowniczych, w wypadku zginęły trzy osoby - pasażerka z jednego z pojazdów (12-letnia dziewczyna) oraz kierujący i pasażerka z drugiego (71-letni kierujący i 70-letnia pasażerka). Kierujący jednym z nissanów trafił do szpitala.
Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora, będą wykonywać czynności.
Droga krajowa nr 9 jest całkowicie zablokowana. Taka sytuacja może potrwać jeszcze kilka godzin. Policjanci kierują na objazdy przez centrum Głogowa Małopolskiego i apeluje o spokój oraz zachowanie bezpieczeństwa.
W działaniach ratunkowych brały udział trzy zastępy PSP oraz jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Głogowa Małopolskiego, a także służby ratownicze, które zaraz po przybycie podjęły akcję ratowniczą oraz policja, która nadal prowadzi czynności na miejscu zdarzenia.
Red.
Fot. mł. bryg. Marcin Bieniek/KM PSP w Rzeszowie