Nowy dworzec PKS ma być siedzibą starostwa. Został podpisany list intencyjny🎥📸
KATEGORIA: INWESTYCJE / 24 stycznia 2026
Powiat rzeszowski, samorząd województwa i Związek Gmin Podkarpacka Komunikacja Samochodowa podpisali list intencyjny w sprawie współpracy przy przebudowie Dworca PKS w Rzeszowie oraz współpracy przy organizacji transportu publicznego. W ramach inwestycji na dworcu, powiat ma zyskać nową siedzibę za ponad 60 mln zł. Będzie też przestrzeń komercyjna i usługowa. Całkowity koszt przebudowy dworca oszacowano na około 300 mln zł.
List intencyjny ws. Dworca PKS
O przebudowie Dworca PKS w Rzeszowie mówi się od kilkunastu, jak nie od kilkudziesięciu już lat. Obiekt w obecnym stanie nie przystoi wyglądem i funkcjonalnością do stolicy województwa. Władze PKS-u przez lata zapowiadały inwestycję w tym miejscu, powstała nawet koncepcja wykonana przez pracownię MWM Architekci z Rzeszowa, przewidująca realizację nowoczesnego budynku z funkcją dworcową, ale również z usługami, sklepami czy mieszkaniami. Przewoźnik deklarował, że chce przebudować dworzec wraz z partnerem, którym miał być zagraniczny fundusz inwestycyjny.
Przez długi czas były to jednak zapowiedzi, aż okazało się, że plan inwestycyjny całkowicie się zmienił. Partnerem PKS ma zostać powiat rzeszowski, który w zamian za wkład finansowy ma zyskać nową siedzibę. Obecnie starostwo powiatowe mieści się w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim oraz dwóch innych obiektach na terenie Rzeszowa. Do tego do współpracy przy organizacji linii autobusowych dołączono samorząd województwa podkarpackiego.
Nowy plan ogłoszono kilka miesięcy temu, a w piątek 23 stycznia formalnie potwierdzono współpracę tych trzech podmiotów w formie listu intencyjnego. Podpisy pod dokumentem złożyli marszałek województwa Władysław Ortyl, starosta rzeszowski Krzysztof Jarosz oraz prezes zarządu Związku Gmin Podkarpacka Komunikacja Samochodowa (właściciela PKS Rzeszów) Agata Motyka-Mamczura.
- To historyczny dzień i historyczna chwila. Mówimy o nowoczesnym dworcu na miarę 21 wieku, który stanie w miejscu obecnego Dworca PKS - mówił starosta Krzysztof Jarosz.
Fot. Maciej Terpiński
Powiat da 67 mln zł
Starosta potwierdził, że oprócz miejsca dla autobusów i pasażerów, którzy korzystają z oferty PKS, w nowym dworcu znajdzie się przestrzeń na usługi komercyjne, hotel, restaurację oraz na funkcję biurową, która ma być przeznaczona właśnie na potrzeby powiatu rzeszowskiego. Samorząd powiatowy już zarezerwował w swoich dokumentach finansowych pieniądze na realizację tej części nowego dworca. W tym roku na ten cel przeznaczono 10 mln zł, a w perspektywie kilkuletniej będzie to kwota 67 mln zł.
- Mieszkańcy w końcu będą mogli korzystać z nowego obiektu, a nie tego, który ma grubo ponad 60 lat i chluby ani miastu, ani aglomeracji nie przynosi. Wejście powiatu rzeszowskiego jest game changerem. To moja deklaracja wsparta przez radę powiatu, że my sfinansujemy część biurową, nasze trzy siedziby zostaną opuszczone i przeniesiemy się do nowej siedziby - dodawał starosta.
Koszt przebudowy dworca szacuje się na około 300 mln zł. Środki na realizację inwestycji mają pochodzić z budżetu powiatu i spółki PKS Rzeszów oraz kredytu. Jak wyjaśniał Krzysztof Jarosz udział powiatu w całej inwestycji to w zasadzie same korzyści.
- Po pierwsze ten wkład powiatu umożliwi spółce PKS Rzeszów na pozyskanie dodatkowych środków na sfinansowanie całości inwestycji. A po drugie stworzymy nowoczesny urząd dla mieszkańców. Wsiadając do autobusu, pociągu czy samochodu przyjadą na parking podziemny i bez wychodzenia na zewnątrz załatwią swoje sprawy - dodawał starosta Krzysztof Jarosz.
Dworzec po przebudowie ma mieć parking podziemny, który ma pełnić również funkcję schronową. Powiat rzeszowski będzie starał się o dofinansowanie tej części inwestycji w ramach rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Wymagająca inwestycja
W najbliższym czasie powinno zostać powołane konsorcjum powiatu rzeszowskiego i PKS Rzeszów, które będzie odpowiadało za realizację inwestycji. Kolejnym krokiem ma być ogłoszenie przetargu na dokumentację projektową inwestycji.
Potem zostanie wykonanie prac budowlanych. Biorąc pod uwagę lokalizację (środek miasta) i natężanie ruchu, będzie to bardzo wymagająca inwestycja. Plan jest taki, że ma być ona podzielona na etapy, tak by z obiektu cały czas mogły korzystać autobusy i pasażerowie PKS.
- Myślę, że uda się to tak zaplanować, by dworzec funkcjonował bez przerwy - mówił starosta.
Nowy dworzec miałby powstać za 4 lata.
Fot. Maciej Terpiński
Zniknie relikt historii
Podpis pod listem intencyjnym złożył również marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl. Samorząd województwa podkarpackiego co prawda nie będzie brał udziału w inwestycji dotyczącej przebudowy dworca, ale ma współpracować z powiatem i przede wszystkim z ZG PKS przy rozwoju transportu autobusowego i skutecznego powiązania go z transportem kolejowym.
- Wiemy o tym, że mamy zmodernizowany Dworzec PKP, centrum przesiadkowe, ale jest potrzeba taka, by transport autobusowy miał też dobre miejsce do powiązania z Podkarpacką Koleją Aglomeracyjną, która dobrze funkcjonuje, ale jej dalsze etapy bez nowej jakości przewozów autobusów są niemożliwe - mówił marszałek.
Władysław Ortyl pozytywnie oceniał montaż finansowy dotyczący przebudowy Dworca PKS w Rzeszowie.
- Cieszy mnie, że wybrano taki model finansowy, że te działania są realizowane, bo można powiedzieć, że z centrum miasta i regionu zniknie ostatni relikt komunikacyjnej historii z czasów minionych i będzie zamieniony na nowoczesną infrastrukturę z podziemnym parkingiem - dodawał marszałek.
Agata Motyka-Mamczura, prezes zarządu ZG PKS podkreślała, że co roku autobusy PKS przewożą na swoim pokładzie 4,5 mln pasażerów, a przewoźnik codziennie realizuje 1400 kursów.
- Zależy nam na tym, aby liczba osób korzystających z komunikacji publicznej systematycznie wzrastała - mówiła Agata Motyka-Mamczura, która podkreślała, że kolejnym wyzwaniem będzie uruchomienie biletu zintegrowanego, który pozwoliłby podróżować liniami PKS, MPK Rzeszów i PKA.
Na konferencji związanej z podpisaniem listu intencyjnego ws. Dworca PKS pojawili się przedstawiciele samorządów należących do ZG PKS. Obecny był też prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, który podkreślał, że kibicuje, by ta inwestycja została zrealizowana i deklarował swoje wsparcie.
- W przeszłości dostosowaliśmy plan zagospodarowania do potrzeb ZG PKS. Staram się wspierać tą inwestycję w części komercyjnej, tak by prywatni inwestorzy się nią zainteresowali. Oprócz tego, jeżeli trzeba będzie dostosowania układu komunikacyjnego w pobliżu, to oczywiście będziemy to robić - stwierdził Konrad Fijołek.