Są brakujące pieniądze na przewozy autobusowe w regionie. Zawarto umowy
KATEGORIA: KOMUNIKACJA / 11 lutego 2026
W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w środę (11 lutego) podpisane zostały ostatnie umowy w ramach Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. – Kwota przyznana dla Podkarpacia jest w tym roku rekordowa i wynosi ponad 94,7 mln zł – podczas konferencji prasowej zaznaczyła wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul. Brakujące 18 mln zł znalazło się z rezerwy ministra infrastruktury.
Początkowo wartość Funduszu przyznana dla województwa podkarpackiego na ten rok wynosiła 76 mln 640 tys. 931,25 zł, w tym 29 mln 909 tys. 780,08 zł na zabezpieczenie podpisanych w poprzednich latach umów wieloletnich oraz 46 mln 731 tys. 151,17 zł na zawarcie umów w 2026 r. W naborze wpłynęło 49 wniosków na łączną kwotę dofinansowania 64 mln 846 tys. 899,48 zł. 13 grudnia wojewoda podkarpacki wystąpiła do ministra infrastruktury o brakujące 18 mln 115 tys. 748,31 zł.
Przypomnijmy, że w połowie stycznia o braku środków dla samorządów z rządowego Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych alarmowali podkarpaccy posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Na Podkarpaciu zabrakło środków dla ośmiu powiatów na wspomnianą kwotę 18 mln złotych. W skali kraju luka wynosiła aż 260 mln zł.
Ostatecznie Ministerstwo Infrastruktury znalazło jednak brakujące pieniądze. Do 9 lutego wojewoda podkarpacki otrzymała wszystkie wnioskowane środki.
- Łącznie dysponujemy zatem rekordową kwotą 94 mln 756 tys. 679,56 zł - podczas konferencji prasowej podsumowała Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki.
W środę podpisane zostały ostatnie umowy - z 4 powiatami: krośnieńskim, mieleckim, strzyżowskim i tarnobrzeskim. Wcześniej, 6 lutego z 8 samorządami - gminami: Grębów, Korczyna, Markowa, Orły, Przecław, Zagórz oraz powiatami: brzozowskim i przemyskim. Łącznie dofinansowanie otrzymało 49 organizatorów transportu na 352 linie komunikacyjne i prawie 25,4 mln wozokilometrów.
- To bardzo ważne dla województwa podkarpackiego, bo potrzeb w tym obszarze jest wiele - mówiła wojewoda podkarpacki. - Nasza skuteczność w działaniu pokazuje, że jeżeli samorządowcy będą gotowi otwierać kolejne nowe linie, będziemy robić wszystko, żeby pozyskać środki i stworzyć dogodne warunki dla mieszkańców województwa podkarpackiego. Tak, aby „białych plam” w dostępności transportu publicznego było coraz mniej w naszym regionie.
Wojewoda przypomniała, że w 2025 r. zabezpieczyła 84 mln 959 tys. 149,99 zł na zawarcie umów a dopłaty otrzymali wszyscy organizatorzy. - W tym roku dysponujemy kwotą wyższą o 9 mln 797 tys. 529,57 zł, niż w roku ubiegłym - podała.
Teresa Kubas-Hul podliczyła, że na publiczny transport zbiorowy w latach 2024-2025 ze środków Funduszu i dotacji budżetu państwa przekazała 324 mln 7 tys. 671,81 zł.
Tak to wygląda z podziałem na lata: 2019 r. - 19 640 405,80 zł, 2020 r. - 29 972 138,50 zł, 2021 r. - 51 333 582,38 zł, 2022 r. - 65 382 706,02 zł, 2023 r. - 75 508 298,57 zł,
2024 r. - 79 362 117,25 zł, 2025 r. - 84 959 149,99 zł, 2026 r. - 96 756 679,56 zł.
Wojewoda zaznaczyła też, że Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych to nie jedyna forma, w jakiej wspiera przewozy pasażerskie.
- W budżecie wojewody zabezpieczamy też pieniądze na dopłaty dla przewoźników do tzw. biletów ulgowych. W latach 2024-2025 było to 159 686 404,57 zł – przedstawiła Teresa Kubas-Hul i wskazała także, że jeśli zsumujemy ostatnie dwa lata (2024-2025) dofinansowania z Funduszu i pieniądze na ten rok, a także dopłaty dla przewoźników do tzw. biletów ulgowych, wychodzi ponad 400 mln zł na rozwój transportu publicznego na Podkarpaciu.
Paweł Bartoszek, starosta tarnobrzeski, który podpisał w środę umowę, mówił, że co roku sięga po pieniądze na rozwój przewozów autobusowych w powiecie. - W tym roku pozwoliło to na uruchomienie kolejnych dwóch linii i w ramach nich 18 połączeń. Otrzymaliśmy blisko pół miliona złotych. To dla nas naprawdę bardzo duże wsparcie - podkreślał starosta.
Red.