Rzeszów ma społecznego oficera rowerowego. Mimo to szuka kogoś na etat
KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 19 maja 2026
Rzeszowski ratusz szuka kandydata na stanowisko oficera rowerowego, choć od 2 lat funkcję tę społecznie pełni były miejski radny Daniel Kunysz. Władze miasta twierdzą, że oficer rowerowy powinien być ulokowany w strukturze urzędowej, a konkretnie w Biurze Rozwoju Miasta Rzeszowa. Sam Daniel Kunysz nie jest zainteresowany pracą w urzędzie.
Oficer rowerowy jest od 2024 roku
O powołaniu w Rzeszowie oficera rowerowego mówiło się przez kilka lat. To osoba, która za zadanie działać na rzecz środowiska rowerowego w mieście. W końcu w 2024 roku w Rzeszowie pojawił się oficer rowerowy. Funkcję tę otrzymał Daniel Kunysz, były rzeszowski radny. Nominacja dla Kunysza nie była niespodzianką, bo od lat działa w rzeszowskim środowisku rowerowym.
Kunysz został powołany na funkcję oficera rowerowego na podstawie zarządzenia prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka pełni ją społecznie, bez żadnego wynagrodzenia.
- Staram się służyć miastu. Robię to pro-bono, mam wiedzę, mapy, brałem udział w tworzeniu infrastruktury rowerowej. Sam nie jestem decyzyjny, bo nie jestem urzędnikiem, ale mogę opiniować pewne projekty. Z moich rozwiązań skorzystał Zarząd Zieleni Miejskiej przy projektowaniu ścieżek rowerowych wokół Wisłoka. Pozostałe miejskie wydziały raczej nie były zainteresowane – zaznacza Daniel Kunysz, który podkreśla, że infrastruktura rowerowa w Rzeszowie jest na coraz lepszym poziomie.
- Z biegiem lat poziom się poprawia, choć wiadomo, że zawsze może być lepiej - dodaje.
Kunysz reprezentuje też miasto w międzynarodowym projekcie, w którym uczestniczy Samorząd Województwa Podkarpackiego CycleRight, który ma na celu poprawę wydajności instrumentów polityki rowerowej poprzez wymianę wiedzy i doświadczeń między regionami europejskimi.
Miasto szuka oficera
Tymczasem rzeszowski ratusz 18 maja ogłosił konkurs na stanowisko oficera rowerowego. Chodzi o pracę na pełny etat w roli głównego projektanta w Biurze Rozwoju Miasta Rzeszowa.
- To ciekawe, nikt mnie o tym nie informował - mówi nam zaskoczony Daniel Kunysz, który od razu przyznaje, że nie jest zainteresowany pracą w urzędzie i chce dalej kontynuować swoją społeczną misję.
- Nie zamierzam aplikować na to stanowisko, ale trzymam kciuki za osobę, która będzie je pełnić. Sam nadal oferuje swoje wsparcie, jeżeli chodzi o politykę rowerową w mieście - zaznacza Kunysz.
Dlaczego miasto szuka osoby na stanowisko oficera rowerowego, skoro społecznie funkcję tę pełni Daniel Kunysz. O to zapytaliśmy w ratuszu.
- Bardzo cenimy sobie współpracę z Danielem Kunyszem, który pełni rolę społecznego oficera rowerowego. Potrzebujemy jednak dodatkowo osoby, która będzie umocowana w strukturach urzędu miasta i będzie odpowiadała za politykę rowerową. Szukamy fachowca, który ma doświadczenie techniczne do pracy przy planowaniu pewnych rozwiązań, zna realia opracowywania planów miejscowych. Mamy też SUMP (Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej), którego zapisy dotyczące rowerów chcemy wdrażać - zaznacza Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa, dodając, że oficer rowerowy ma za zadanie jeszcze mocniej promować poruszanie się rowerami.
- Widzimy, że coraz więcej mieszkańców porusza się przy pomocy rowerów. Zależy nam na promowaniu tego środka transportu - zaznacza Artur Gernand.
W konkursie na stanowisko oficera rowerowego ratusz wymaga od kandydata wyższego wykształcenia na kierunku budownictwo, inżynieria ruchu lub transport. Do tego minimum 4 lata stażu pracy oraz doświadczenie w codziennym poruszaniu się rowerem. Dodatkowo wymagane jest doświadczenie w tworzeniu koncepcji, projektów, strategii rowerowych lub studiów wykonalności.
Do głównych zadań oficera rowerowego będzie należało kreowanie polityki rowerowej miasta oraz koordynowanie i inicjowanie działań służących tworzeniu spójnej sieci tras rowerowych. Osoba ta będzie również odpowiedzialna za prowadzenie analiz ruchu, inwentaryzację infrastruktury oraz współpracę z zarządcą dróg w zakresie budowy i utrzymania ścieżek rowerowych.
Dlaczego w BRMR?
Dlaczego stanowisko oficera rowerowego miałoby powstać w strukturze Biura Rozwoju Miasta Rzeszowa, które zajmuje się głównie opracowywaniem planów zagospodarowania i planowaniem miasta? Na pierwszy rzut oka bardziej naturalnym wyborem wydawałby się chociażby Zarząd Transportu Miejskiego. Urzędnicy tłumaczą, że ulokowanie oficera rowerowego w BRMR ma umożliwić uwzględnianie interesu rowerzystów w strategicznych dla miasta dokumentach.
- Chcemy ulokować pozycję oficera rowerowego na wysokiej pozycji w strukturze urzędu. W BRMR powstają plany zagospodarowania oraz inne strategiczne dokumenty, do których muszą się dostosowywać inne jednostki i wydziały. Chodzi o to, by założenia polityki rowerowej były uwzględniane na samym początku powstawania takich dokumentów - zaznacza Artur Gernand.
Władze miasta liczą, że jeżeli uda się znaleźć odpowiedniego kandydata na stanowisko oficera rowerowego w Biurze Rozwoju Miasta Rzeszowa, to będzie on współpracował ze swoim społecznym odpowiednikiem.
- Jednemu i drugiemu będzie zależało na tym, aby rozwijać transport rowerowy w mieście - słyszymy w ratuszu.
Karol Woliński