Propozycja podwyżki dla prezydenta Fijołka. A co z pensjami urzędników?

KATEGORIA: RZESZÓW / 20 maja 2026

Fot. Mateusz Ficek

Rzeszowscy radni znów będą decydować o tym czy prezydent Konrad Fijołek powinien dostać podwyżkę wynagrodzenia. Uchwała w tej sprawie będzie rozpatrywana przez Radę Miasta Rzeszowa podczas wtorkowej sesji (26 maja). Tymczasem w ostatnich tygodniach trwały negocjacje dotyczące podwyżek dla pracowników Urzędu Miasta Rzeszowa. Ratusz miał dojść do porozumienia ze związkiem zawodowym. Związkowcy potwierdzają ten fakt, ale jednocześnie przyznają, że nie mieli innego wyjścia, jak zaakceptować propozycję władz miasta.

Pensja od 2021 roku

Wysokość wynagrodzenia prezydenta Rzeszowa określa Rada Miasta. Obecnie prezydent Konrad Fijołek zarabia 20 020 zł brutto. Stawka ta została ustalona w 2021 roku, czyli w momencie, gdy Fijołek obejmował funkcję. W zeszłym roku rzeszowski ratusz podjął próbę wprowadzenia podwyżki. Podstawą miało być rozporządzenie dotyczące wynagradzania pracowników samorządowych, które przewidywało w 2025 roku podwyżki dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Według tamtej propozycji miał on zarabiać 21 710 zł brutto.

Próba okazała się nieskuteczna, bo opór postawiła większość radnych. Wyższych zarobków dla prezydenta Fijołka nie zaakceptowali radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Razem dla Rzeszowa, mający więcej głosów w radzie od proprezydenckiego Rozwoju Rzeszowa oraz Koalicji Obywatelskiej, która również wspiera prezydenta.

Decyzję tłumaczyli tym, że prezydent na tę samą sesję skierował uchwały dotyczące podwyżki stawek podatków od nieruchomości i środków transportowych, co uderzyłoby w kieszenie mieszkańców i przedsiębiorców. Radni argumentowali wtedy, że wprowadzenie jednocześnie podwyżek podatków i zgoda na wzrost pensji prezydenta, byłoby złym sygnałem dla społeczeństwa.

Temat podwyżki wraca

Przez ponad pół roku temat podwyżki dla Konrada Fijołka nie wracał. Aż do teraz. W porządku obrad sesji Rady Miasta Rzeszowa, która odbędzie się we wtorek 26 maja, znalazła się uchwała przewidująca wzrost wynagrodzenia dla prezydenta. Chodzi o jeszcze większą podwyżkę, bo do łącznej kwoty 22 363 zł (wynagrodzenie zasadnicze 11 650 zł, dodatek funkcyjny 3760 zł, dodatek specjalny 4623 zł i dodatek za wysługę lat 2330 zł). Uzasadnienie do uchwały jest podobne jak przy poprzedniej próbie. Ratusz powołuje się na rządowe rozporządzenie dotyczące wynagradzania pracowników samorządowych i prezydentów miast. Jego ostatnia aktualizacja miała miejsce w lutym tego roku i znów przewidywała niewielki wzrost płac dla włodarzy miast.

Ratusz tłumaczy propozycję podwyżki dla prezydenta również tym, że Konrad Fijołek zarządza 200-tysięcznym miastem z potężnym budżetem co rodzi ogromną odpowiedzialność za mieszkańców, jak i pracowników urzędu. Ponadto słyszymy argument o tym, że pensja prezydenta nie była zmieniana od 2021 roku.

- Przez sześć lat, pomimo inflacji oraz podwyżek, które zostały wprowadzone w większości sektorów, w tym także w administracji, wynagrodzenie prezydenta nie zostało zmienione. Jest porównywalne z samorządowcami, którzy zarządzają gminami nawet 10 razy mniejszymi, gdzie obowiązków jest proporcjonalnie mniej - zaznacza Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Artur Gernand powołuje się na wspomniane rozporządzenie dotyczące pensji prezydentów, wójtów i burmistrzów miast, na podstawie którego zmieniane są pensje samorządowców.

- Przykładem jest np. wynagrodzenie marszałka województwa podkarpackiego, które wzrosło w kwietniu tego roku do poziomu ponad 23,8 tys. zł brutto miesięcznie czy też prezydenta Krosna, którego wynagrodzenie wzrosło po decyzji rady z listopada 2025 r. Uchwała, która została skierowana na najbliższą sesję Rady Miasta Rzeszowa jest w rzeczywistości urealnieniem wysokości wynagrodzenia - zaznacza Artur Gernand.

Ostateczna decyzję w sprawie pensji dla prezydenta Fijołka podejmować będą rzeszowscy radni.

Ważą się losy podwyżek dla pracowników

Co ciekawe, w najbliższych dniach ważyć się będzie nie tylko kwestia pensji Konrada Fijołka, ale też wysokość wynagrodzeń dla pracowników Urzędu Miasta Rzeszowa. Negocjacje pomiędzy Organizacją Zakładową NSZZ „Solidarność” Pracowników Urzędu Miasta w Rzeszowie, a kierownictwem ratusza trwają od kilku tygodni.

Propozycja prezydenta Rzeszowa wynosiła 230 zł brutto podwyżki wypłacanej od lipca plus dodatek za wysługę lat. Związek zawodowy początkowo chciał 300 zł brutto płatne od maja, a propozycję ratusza określił w jednym z pism opublikowanych w mediach społecznościowych mianem „dyktatu”.

Związkowcy zaproponowali kompromisowe rozwiązanie w postaci podwyżki w wysokości 270 zł brutto wypłacanej od maja.

Ostatnie negocjacje między stroną związkową i urzędem odbyły się 15 maja. Jak informuje ratusz miały one zakończyć się wstępnym porozumieniem.

- Informujemy, że w dniu 15 maja 2026 r. odbyło się spotkanie przedstawicieli prezydenta z Komisją Zakładową NSZZ Solidarność Urzędu Miasta Rzeszowa. Podczas niego doszło do porozumienia w zakresie podziału środków przeznaczonych na podwyżki dla pracowników Urzędu Miasta Rzeszowa. Tym samym zakończył się proces rozmów dotyczących podwyżek dla pracowników urzędu, którzy są priorytetem dla prezydenta Rzeszowa - przekazała Kancelaria Prezydenta Rzeszowa.

Ratusz na razie nie chce zdradzić szczegółów porozumienia. Jak powiedział nam Artur Gernand, obecnie trwają prace nad dokumentem, który będzie przedstawiony obu stronom do akceptacji.

Związkowcy: Byliśmy pod ścianą

Szczegóły tego, jak ma wyglądać porozumienie zdradził nam Marian Salwik, przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ Solidarność Pracowników Urzędu Miasta w Rzeszowie. Z jego słów wynika, że związek ostatecznie zgodził się na propozycję prezydenta wynoszącą 230 zł podwyżki od lipca. Po stronie związkowej trudno mówić jednak o entuzjazmie.

- Wspomnianą kwotę nam podyktowano bez możliwości negocjacji. W zasadzie to postawiono nas pod ścianą, powiedziano, że jeżeli się nie zgodzimy, to podwyżki w ogóle nie będzie. Ostatecznie komisja zakładowa zgodziła się na te warunki. - mówi nam Marian Salwik.

Szef związku zawodowego miejskich urzędników potwierdza, że obecnie trwają prace nad ostateczną formą porozumienia. Związkowcy chcą by znalazły się w nim zapisy dotyczące zmian w systemie nagradzania pracowników, przejrzystego systemu awansów zawodowych. Chcą też mieć dostęp do informacji o strukturze płac w Urzędzie Miasta Rzeszowa podczas planowania corocznego budżetu.

- Jeżeli porozumienie ma być na warunkach pracodawcy, to przynajmniej chcemy by te postulaty zostały zrealizowane - zaznacza szef związku zawodowego w Urzędzie Miasta Rzeszowa.

Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4