PiS w obronie polskiego medium na Ukrainie. Pytają o mniejszą dotację

KATEGORIA: POLITYKA / 8 czerwca 2026

Fot. Karol Woliński

Podkarpaccy politycy Prawa i Sprawiedliwości pytają Kancelarię Senatu RP o to, dlaczego w tym roku zmniejszono wsparcie finansowe dla Kuriera Galicyjskiego, największego polskiego medium na Ukrainie.

Mniejsze wsparcie dla Kuriera Galicyjskiego

W poniedziałek 8 czerwca podkarpaccy politycy Prawa i Sprawiedliwości poinformowali o ograniczeniu wsparcia finansowego ze strony władz państwa polskiego dla Kuriera Galicyjskiego – dwutygodnika i portalu internetowego wydawanego przez Polaków we Lwowie. To największe niezależne polskie medium wydawane na Ukrainie.

Według PiS tegoroczna dotacja przyznawana przez Senat, który zajmuje się polityką związaną z Polonią, została ograniczona do 30 procent w porównaniu do poprzedniego roku.

- Dodatkowo mamy już czerwiec, a dotacja na konto Kuriera Galicyjskiego nie wpłynęła, co oznacza, że wydawnictwo, aby regularnie publikować dwutygodnik niestety musiało zaciągnąć kredyt - podkreślała poseł Ewa Leniart, która dodała, że to trudna sytuacja dla dziennikarzy lwowskiego medium.

- Otrzymują minimalne wynagrodzenie, w okresie wojennym żyją z tego co wypłaci im redakcja - zaznaczyła Ewa Leniart.

Jak dodawał wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg, w tym roku Kurier Galicyjski wnioskował o przyznanie 440 tys. zł. Środki te miały wystarczyć na normalne funkcjonowanie medium.

- Te środki miały pomóc normalnie funkcjonować, po to by krzewić polską myśl, polską kulturę, ale także przekazywać rzetelne informacje o tym co dzieje się w ogarniętej wojną Ukrainie poddanej nachalnej rosyjskiej propagandzie. A otrzymuje ponad 100 tys. zł, co nie wystarczy na normalne działanie - zaznaczył wicemarszałek Ożóg.

Fot. Karol Woliński

Pytania do Senatu i MSZ

Politycy PiS postanowili wysłać oficjalne zapytania do Kancelarii Senatu w których domagają się wyjaśnień, dlaczego dotacja dla Kuriera Galicyjskiego została pomniejszona i skąd zwłoka w jej wypłacie. Osobne pismo zostało skierowane również do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które również dysponuje środkami na wsparcie mediów polonijnych z pytaniem czy resort przewiduje taką pomoc dla lwowskiego medium.

- Chodzi o obronę polskiej pamięci historycznej, polskiej tożsamości i wsparcie dla Polaków pasjonatów, którzy od 20 lat budują Kuriera Galicyjskiego ogromnym nakładem, wysiłkiem, zaangażowaniem i pasją. Utrata tego mediów na Ukrainie wiązałaby się z utratą pamięci tego ośrodka polonijnego - mówił poseł Marcin Warchoł, który tradycyjnie ostro krytykował obecny rząd.

Fot. Karol Woliński

- Donald Tusk ma grube miliony na politykę „für Deutschland”, a nie ma ułamka tej kwoty na najważniejsze niezależne polskie pismo na Ukrainie, które jest fundamentem i naturalnym, spadkobiercą polskiej obecności na tych terenach i głosem Polaków - dodawał poseł PiS.

Wokul

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4