Ruch Narodowy chce zakończenia partnerstwa z ukraińskimi miastami

KATEGORIA: POLITYKA / 7 lipca 2026

Fot. Materiały prasowe

Ruch Narodowy chce zakończenia partnerstwa Rzeszowa z siedmioma ukraińskimi miastami. Postuluje też bezpłatną komunikację miejską dla żołnierzy zawodowych i niezawodowych oraz weteranów.

Przedstawiciele Ruchu Narodowego w Rzeszowie ogłosili powołanie dwóch Komitetów Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej, które rozpoczną zbiórkę podpisów pod projektami uchwał kierowanymi do Rady Miasta Rzeszowa.

Pierwsza uchwała obywatelska dotyczy zerwania współpracy partnerskiej z siedmioma miastami z Ukrainy, których samorządy biorą czynny udział w „szerzeniu kultu Bandery i zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA”.

Drugi projekt uchwały wprowadza darmowe przejazdy w publicznym transporcie zbiorowym dla żołnierzy Wojska Polskiego w służbie czynnej oraz weteranów, wykreślając jednocześnie z listy osób uprzywilejowanych cudzoziemców z miast partnerskich.

O szczegółach działacze Ruchu Narodowego, który wchodzi w skład Konfederacji Wolność i Niepodległość mówili 6 lipca w czasie konferencji przed rzeszowskim ratuszem.

Jak podkreślał Tomasz Lęcznar, pierwsza inicjatywa jest odpowiedzią na prowadzoną w ukraińskich miastach partnerskich antypolską politykę historyczną.

– W tych miastach cały czas szerzony jest kult Bandery, gloryfikowany jest Stepan Bandera. Mamy tam do czynienia z kultem UPA – powiedział Lęcznar.

Fot. Materiały prasowe

– Uważamy, że niegodne jest partnerstwo nie oparte na prawdzie, nie oparte na prawdzie historycznej. Przygotowaliśmy projekt uchwały zrywający stosunki partnerskie z tymi miastami – zaznaczył Tomasz Lęcznar.

Projekt uchwały dotyczy zakończenia współpracy partnerskiej Rzeszowa z siedmioma miastami Ukrainy: Lwowem, Iwano-Frankiwskiem, Łuckiem, Chersoniem, Konotopem, Czernihowem i Truskawcem. Według autorów inicjatywy partnerstwo powinno zostać zawieszone do czasu zaprzestania gloryfikowania Stepana Bandery oraz działaczy OUN i UPA w przestrzeni publicznej tych miast.

Jak podkreślał Waldemar Lewko, w miastach partnerskich Rzeszowa funkcjonują pomniki, nazwy ulic i innych miejsc publicznych upamiętniające Stepana Banderę, Romana Szuchewycza oraz działaczy OUN i UPA.

– W trzech, w centrach miast stoją ogromne monumenty Stepana Bandery. Za rządów prezydenta Fijołka podpisano 3 umowy partnerskie. W 2023 jest to Chersoń i Konotop, w 2022 r. Czernichów. Są tam ulice i skwery nazwane imionami bohaterów UPA, OUN czy Romana Szuchewycza. Domagamy się, żeby miasto zerwało stosunki partnerskie do czasu, aż ta sytuacja zostanie rozwiązana i zakończy się kult Bandery w tych miastach – mówił Lewko.

Działacze Ruchu Narodowego domagają się też odesłania odznaczeń otrzymanych od strony ukraińskiej przez prezydentów Rzeszowa, Przemyśla, Chełma i Lublina jako wyrazu sprzeciwu wobec prowadzonej przez Ukrainę polityki historycznej.

– Żądamy odesłania tych odznaczeń jako dowodu potępienia polityki prowadzonej przez Kijów. Trzeba zacząć nazywać rzeczy po imieniu. Za zbrodnię wołyńską odpowiadają Ukraińcy, tak jak za Holokaust odpowiedzialni są Niemcy – powiedział Michał Kołodziej.

Fot. Materiały prasowe

Kolejny postulat to całkowite odblokowanie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej na terytorium Ukrainy. Działacze podkreślali, że pojedyncze zgody na prowadzenie prac nie rozwiązują problemu i oczekują pełnego umożliwienia odnajdywania oraz godnego pochówku wszystkich ofiar.

– Kiedy świat zobaczył obrazki z Buczy, nastąpiło totalne oburzenie. Tych standardów przez dziesięciolecia nie doczekali mieszkańcy Wołynia. W Buczy zginęło 57 osób. W wiosce mojej babci – Rudce, która już nie istnieje – zginęły 62 osoby – mówił Rafał Kozicki zwracając uwagę na konieczność stosowania jednakowych standardów pamięci wobec wszystkich ofiar zbrodni wojennych.

– Czy partnerstwo powinno polegać na tak asymetrycznych relacjach, że jedna strona rzuca wszystko do bezinteresownej pomocy, a druga tak naprawdę upokarza tego darczyńcę, czcząc bohaterów, którzy wymordowali 100 tysięcy naszych przodków? – pytał z kolei Oskar Wanat.

Fot. Materiały prasowe

Drugą inicjatywą jest projekt wprowadzający bezpłatną komunikację miejską dla żołnierzy zawodowych i niezawodowych oraz weteranów misji zagranicznych i dla weteranów poszkodowanych.

Jak argumentowali przedstawiciele Ruchu Narodowego, Rzeszów od lat finansuje bezpłatne przejazdy komunikacją miejską dla mieszkańców miast partnerskich, w tym siedmiu miast ukraińskich liczących łącznie ponad 1,5 mln mieszkańców. Ich zdaniem niezrozumiałe jest, że podobne uprawnienia nie przysługują weteranom i żołnierzom Wojska Polskiego – obrońcom naszych granic, ludziom, na barkach których spoczywa obrona Rzeczypospolitej.

Działacze Ruchu Narodowego poinformowali o rozpoczęciu zbiórki podpisów pod obiema obywatelskimi inicjatywami uchwałodawczymi. Aby projekty mogły zostać skierowane pod obrady Rady Miasta Rzeszowa, pod każdym z nich musi podpisać się co najmniej 300 mieszkańców posiadających czynne prawo wyborcze do Rady Miasta Rzeszowa.

Przedstawiciele RN zaprosili również mieszkańców do udziału w Marszu Pamięci, który odbędzie się w sobotę 11 lipca. Uroczystości rozpoczną się o godz. 19.00 Mszą świętą w kościele farnym w Rzeszowie, po której uczestnicy przejdą ulicami miasta, oddając hołd ofiarom zbrodni wołyńskiej.

Oprac. Red.

Fot. Materiały prasowe

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4