Osiedle Zawiszy czeka na tunel pod torami. Nadal nie ma pieniędzy w WPF

KATEGORIA: INWESTYCJE / 7 lipca 2026

Fot. Mateusz Ficek

Nadal nie rozpoczęła się budowa przejścia podziemnego w rejonie torów kolejowych na osiedlu Zawiszy Czarnego w Rzeszowie. Radni domagają się od władz miasta wpisania do Wieloletniej Prognozy Finansowej środków na realizację tej inwestycji. Prezydent Konrad Fijołek prosi o cierpliwość, bo trwa analiza możliwości pozyskania zewnętrznego dofinansowania.

Tunel na osiedlu Zawiszy Czarnego

Sprawa budowy przejścia podziemnego w rejonie torów kolejowych na osiedlu Zawiszy Czarnego ciągnie się od kilkunastu lat. Realizacja takiej inwestycji ułatwiłaby życie mieszkańców osiedla, bo dzięki temu zyskaliby bezkolizyjne przejście w kierunku ul. Podkarpackiej pod linią kolejową nr 106 Rzeszów-Jasło. Budowa tunelu jest również kluczowa ze względów bezpieczeństwa. Obecnie mieszkańcy skracają sobie drogę i przechodzą przez tory nielegalnie między przejazdami pociągów.

W 2019 roku miasto wybrało firmę, która ma zaprojektować budowę przejścia. Wykonanie dokumentacji mocno przeciągnęło się w czasie. Ratusz dopiero w zeszłym roku uzyskał gotowy projekt wraz z kompletem pozwoleń, dzięki którym można przystąpić do budowy tunelu. Szacunkowy koszt tego zadania to około 10 mln zł. Dotąd jednak nie ogłoszono przetargu na prace budowlane.

Przedłużające się przygotowania do inwestycji budzą niepokój mieszkańców. Rada Osiedla Zawiszy Czarnego kilkukrotnie przypominała władzom Rzeszowa o konieczności wykonania tunelu. Kilka tygodni temu w rejonie torów kolejowych przy ul. Zawiszy Czarnego odbył się program TVP Info „To jest Temat”, podczas którego mieszkańcy wyrazili swoje zaniepokojenie tym, że nadal nie doszło do budowy zapowiadanego przejścia, a w dokumentach finansowych miasta nie zapisano środków na realizację tego zadania.

W nagraniu udział wzięli również rzeszowscy radni oraz przedstawiciele władz miasta. Radna Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Maciechowska poinformowała, że złożyła interpelację do władz miasta w sprawie wpisania środków na budowę przejścia w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Rzeszowa. Pojawiały się zapowiedzi, że taki zapis może być zaproponowany już podczas sesji Rady Miasta Rzeszowa, która odbywa się we wtorek 7 lipca.

Lokalizacja planowanego przejścia podziemnego
Fot. Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa

Radni pytają o brak środków w WPF

Jednak w proponowanych przez prezydenta na wtorkową sesję zmianach w WPF nie pojawiły się zapisy dotyczące pieniędzy na przejście. To wywołało szereg zapytań ze strony radnych.

- Gdzie są zabezpieczone środki na przejście pod torami na osiedlu Zawiszy Czarnego? - pytał radny Mateusz Szpryka z Prawa i Sprawiedliwości. - Była publiczna deklaracja, że w WPF pojawią się środki na to przejście – dodawał Waldemar Kotula z PiS.

O wpisanie pieniędzy na to zadanie dopominali się również przedstawiciele proprezydenckiego Rozwoju Rzeszowa.

- To przedsięwzięcie do dzisiaj nie ma zapisanych jakichkolwiek środków w WPF. Dowiedzieliśmy się, że jest szansa zewnętrznych środków. Jakie są narzędzia, jeżeli chodzi finansowanie tego przejścia? - dopytywał Witold Walawender.

- To przejście jest bardzo niebezpieczne. Mimo że są tam informacje o zakazie przejścia pod karą grzywny, młodzież, ale też ludzie dorośli tam przechodzą. Szynobusy wyjeżdżają z obszarów zielonych z dużą prędkością i ich nie słychać. To nie są pociągi jak kiedyś, że można było w porę zareagować - mówił wiceprzewodniczący rady Mirosław Kwaśniak, który apelował do władz miasta o wpisanie do WPF-u środków na realizację inwestycji.

Prezydent: Został ostatni etap

Na uwagi radnych starał się odpowiadać prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, który podkreślał, że proces przygotowania inwestycji dotyczącej przejścia na osiedlu Zawiszy Czarnego faktycznie mocno się przeciągał w związku z koniecznością pozyskania terenów prywatnych, a także uzgodnień ze spółkami kolejowymi, bo część inwestycji będzie realizowana na terenie kolei.

- Przed nami ostatni etap, czyli finansowanie. Postępujemy tutaj, tak jak w każdym przypadku. Analizujemy możliwości pozyskania źródeł zewnętrznych na stworzenie montażu realizacyjnego. Z całym szacunkiem, ale potrzeb w mieście jest bardzo dużo. Program telewizyjny można zrobić na każdym osiedlu, ale to nie jest determinanta byśmy pod wpływem takiego programu wprowadzali coś do WPF-u, czy budżetu, bo nie zapanujemy nad tym - stwierdził Konrad Fijołek.

Prezydent Rzeszowa prosił o radnych o trochę cierpliwości w kwestii wpisania środków na realizację inwestycji do dokumentów finansowych miasta. Przypomniał, że nie udało się pozyskać dofinansowania w ramach realizowanego obecnie programu transportowego finansowanego ze środków europejskich, ponieważ w momencie składania wniosku nie było ważnego pozwolenia na budowę.

- Mamy pewne oszczędności w programie transportowym. Być może uda nam się w rozmowach z instytucją zarządzającą programem pozyskać unijne dofinansowanie na realizację tej inwestycji i wtedy mamy montaż finansowy i wkładamy go do WPF-u - ocenił Konrad Fijołek.

Inną szansą na pozyskanie zewnętrznego dofinansowanie jest Fundusz Bezpieczeństwa i Odporności realizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego, w ramach którego samorządy mogą uzyskać niskooprocentowane pożyczki na realizację inwestycji.

- Przeglądamy kryteria tych naborów i zastanawiamy się czy dałoby się potraktować przejście jako element schronienia i uzyskać finansowanie z BGK, które w przypadku Rzeszowa ma szansę być umorzone w 40 procentach - zaznaczył prezydent Fijołek.

Jak dodał prezydent Rzeszowa, to jak może wyglądać ostateczny montaż finansowy budowy przejścia pod torami, powinno wyjaśnić się w przeciągu kilku najbliższych tygodni.

Karol Woliński

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

Fot. Mateusz Ficek

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4