Wisłokostradę otwarto, ale skrzyżowanie zostało bez zmian. Co z przebudową?
KATEGORIA: KOMUNIKACJA / 9 sierpnia 2026
Wisłokostrada, czyli połączenie drogowe Al. Rejtana z ul. Ciepłowniczą i dalej ul. Gen. Maczka oddana została niemal pół roku temu, 17 lutego br. Mimo realizacji tej wielkiej inwestycji, bez zmian zostało newralgiczne skrzyżowanie Al. Rejtana, ul. Lwowskiej i ul. Gen. Dworaka. Z Rejtana na Wisłokostradę i odwrotnie na wprost prowadzi tylko jeden pas ruchu. Czy jest szansa by to się zmieniło?
Wisłokostrada za niemal 200 mln zł
Przypomnijmy, że o budowie tzw. Wisłokostrady w Rzeszowie mówiło się od dobrych 20 lat. Jej pierwszy krótki fragment od Al. Rejtana do targowiska przy ul. Gen. Dworaka oddano do użytku w 2015 roku. Na budowę kolejnego zdecydowanie ważniejszego odcinka do ul. Ciepłowniczej i dalej do ul. Gen. Maczka czekać trzeba było do jesieni 2023 roku.
Inwestycja stała się możliwa, m.in. dzięki wsparciu od ówczesnego rządu PiS, który przyznał Rzeszowowi najpierw 65 mln zł z Polskiego Ładu, a potem dołożył 30 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Łącznie budowa Wisłokostrady kosztowała 184,4 mln zł. Inwestycję oddano w lutym 2026 r.
Nowy 2-kilometrowy odcinek drogi ma po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Wisłokostrada miała doprowadzić do zmniejszenia ruchu w centrum miasta. Mowa tu przede wszystkim o Al. Piłsudskiego, Wiadukcie Tarnobrzeskim czy Rondzie Pobitno.
Najpierw przebudowa na ul. Ciepłowniczej
Zaraz po otwarciu nowej trasy pojawiły się pierwsze krytyczne głosy w kwestii zatorów drogowych na dojazdach do skrzyżowań, do których prowadzi Wisłokostrada. Ratusz uspokajał wówczas, że na wyciąganie wniosków jest jeszcze za wcześnie. Miesiąc po oddaniu drogi władze miasta przedstawiły liczby, z których wynika, że dzięki Wisłokostradzie na ważnych rzeszowskich ulicach nastąpiły spadki natężenia ruchu.
Po otwarciu Wisłokostrady jednak zaczęły tworzyć się korki na ul. Ciepłowniczej. Dlatego priorytetem dla miasta stała się przebudowa zjazdu z ul. Ciepłowniczej w ul. Rzecha oraz przebudowa Ronda Kuronia, w ramach której powstać mają tam bypassy. Niedawno z firmą z Nowego Sącza podpisano umowę na wykonanie dokumentacji prawoskrętu w ul. Rzecha. W przypadku projektu przebudowy ronda jest natomiast szansa, że zostanie wykonany w ramach opcji przez tę samą firmę.
A co ze skrzyżowaniem Al. Rejtana, ul. Lwowskiej i ul. Gen. Dworaka? Zaraz po otwarciu nowej drogi kierowcy zwracali uwagę, że z ul. Dworaka w kierunku Al. Rejtana prowadzi tylko jeden pas ruchu na wprost (pozostałe dwa to lewoskręt i prawoskręt). Podobnie jest na odwrotnym kierunku – z ul. Dworaka w Al. Rejtana. To zaś powoduje, że mniej samochodów jest w stanie przejechać na wprost na jednej zmianie świateł i tworzą się zatory. Tymczasem obie ulice – Dworaka i Rejtana mają po dwa pasy ruchu w każdą stronę (Rejtana miejscami nawet trzy). Stąd takie zwężenie na skrzyżowaniu stanowi utrudnienie i wydaje się nielogiczne.
Miasto uzgadnia koncepcję przebudowy skrzyżowania
Inwestycja jaką była budowa Wisłokostrady nie obejmowała jednak przebudowy samego skrzyżowania. Tak było już na etapie koncepcji opracowanej wcześniej przez firmę Mosty Katowice. O tym, że zmiany na skrzyżowaniu Rejtana-Lwowska-Dworaka są jednak możliwe kilka miesięcy temu mówił prezydent Konrad Fijołek. Jak zatem wygląda obecnie sprawa przebudowy tego skrzyżowania i zmiany organizacji ruchu by można było jechać dwoma pasami ruchu na wprost?
- Jesteśmy w trakcie uzgodnień z różnymi służbami przygotowanej już przez Miejski Zarząd Dróg koncepcji przebudowy tego skrzyżowania - informuje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Uzgodnienia prowadzone są m.in. z policją i innymi służbami.
- Po zdobyciu tych uzgodnień, jeśli potwierdzi się, że jest to możliwe, a według naszej obecnej wiedzy jest, będzie możliwość rozbudowy tego skrzyżowania, tak aby były dwa pasy ruchu z Rejtana na Wisłokostradę, gdzie obecnie jest jeden i w przeciwnym kierunku tak samo - wyjaśnia Artur Gernand.
Nie trzeba wielkich nakładów
Jak słyszymy w ratuszu, urzędnicy sprawdzili i potrzebne do przebudowy skrzyżowania miejsce po stronie Al. Rejtana jest do wygospodarowania. Prawdopodobnie nie trzeba też będzie wielkich nakładów. Zmiany będą polegać przede wszystkim na korekcie geometrii skrzyżowania, przesunięciu krawężników i zmianie oznakowania poziomego.
- Na tym etapie jesteśmy na dobrej drodze, natomiast nie mamy jeszcze wszystkich uzgodnień - zastrzega Gernand.
Gdyby uzgodnienia były pozytywne będzie można przejść do etapu realizacji. Na razie nie można jeszcze określić kiedy udałoby się wykonać prace.
Wiadomo, że miasto chce też wykonać inną, mniejszą inwestycję ułatwiającą ruch w tym rejonie miasta. Chodzi o nawrotkę na ul. Lwowskiej w rejonie Szkoły Podstawowej nr 12. Warunkiem jej powstania było oddanie Wisłokostrady.
Rafk