Podkarpackie szpitale są gotowe na przyjęcie osób z wypadku na Węgrzech
KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 17 sierpnia 2026
Teresa Kubas-Hul wojewoda podkarpacki. Fot. PUW Rzeszów
Polskie szpitale na Podkarpaciu i w Warszawie są gotowe na przyjęcie pielgrzymów, którzy zostali poszkodowani w niedzielnym wypadku autobusu na Węgrzech. W wyniku zdarzenia zginęło 12 osób. Tożsamość siedmiu z nich została już potwierdzona, a informacja o ich śmierci została przekazana rodzinom.
Tragiczny wypadek
Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul w poniedziałek (17 sierpnia) rano poinformowała o najnowszych ustaleniach dotyczących pomocy poszkodowanym w niedzielnym wypadku autobusu na Węgrzech, którym podróżowali pielgrzymi głównie z Podkarpacia. Autobus wracający z Medugorje (Bośnia i Hercegowina) zjechał z drogi i wpadł do rowu na autostradzie M3, w kierunku Nyíregyházy. W wyniku tragicznego zdarzenia zginęło 12 osób, kolejne kilkadziesiąt osób zostało rannych, 10 z nich ma ciężkie obrażenie, a kilka osób wciąż pozostaje w stanie zagrożenia życia, ale są stabilni.
Poszkodowani przebywają w węgierskich szpitalach Nyíregyházie, Egerze, Miskolcu oraz Debreczynie.
- Od wczoraj na miejscu na Węgrzech jest polski samolot z wiceminister zdrowia Katarzyną Kacperczyk, jak również z wiceministrem spraw zagranicznych Wojciechem Zajączkowskim. Są również polscy medycy. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy i każda z grup odwiedzi po dwa szpitale - powiedziała Teresa Kubas-Hul podczas poniedziałkowego porannego briefingu prasowego.
Szpitale w Polsce są gotowe
Jak dodała wojewoda, polscy medycy rozmawiają z węgierskimi lekarzami na temat stanu poszkodowanych pielgrzymów oraz możliwości ich przetransportowaniu do Polski.
- Takie decyzje będą zapadać już dzisiaj. Od wczesnych godzin porannych jestem w kontakcie z panią minister. Na bieżąco będziemy otrzymywali informacje jakie osoby będą transportowane i na jakie oddziały w szpitalach na Podkarpaciu. Również przygotowane są dwa szpitale w Warszawie do przyjęcia osób, które będą wymagały hospitalizacji - zaznaczyła wojewoda dodając, że gotowe do pomocy jest także Lotnicze Pogotowie Ratownicze.
- LPR jest postawiony w stan gotowości. Jeżeli będzie taka możliwość, żeby ciężko rannych pacjentów przewieźć do Polski, takie decyzje na miejscu będzie podejmował zespół medyczny - potwierdziła Teresa Kubas-Hul.
Do dyspozycji jest również wojskowy samolot CASA, który stacjonuje na lotnisku w Warszawie. Wojewoda podkarpacki dodała, że będzie rozmawiać w sprawie przyjęcia osób poszkodowanych w wypadku na Węgrzech.
- Jeżeli tylko będzie taka możliwość, będziemy starali się umieścić pacjenta najbliżej swojego miejsca zamieszkania, ale z drugiej strony i przede wszystkim będziemy brać pod uwagę zapewnienie im wysokiej jakości leczenia - powiedziała Teresa Kubas-Hul.
Pierwsze rodziny już wiedzą
Wojewoda po raz kolejny potwierdziła również tragiczne wieści o śmierci pasażerów, którzy brali udział w katastrofie drogowej na Węgrzech. Oficjalnie zidentyfikowano już pierwsze osoby zmarłe. Informacje w tej sprawie w pierwszej kolejności trafiły do ich rodzin.
- Wczoraj w godzinach popołudniowych, wieczornych otrzymaliśmy potwierdzenie zgonu sześciu osób. W godzinach wieczornych rodziny zostały poinformowane, że ich najbliżsi zginęli w wypadku, W procesie informowania rodzin uczestniczyły trzyosobowe zespoły z udziałem psychologa. Dzisiaj rano otrzymaliśmy potwierdzenie zgonu siódmej osoby. Trzyosobowy zespół także pojechał już, żeby poinformować rodzinę - zaznaczyła wojewoda.
Jak dodała Teresa Kubas-Hul rodziny ofiar zostały objęte opieką psychologiczną, a samorządy lokalne aktywnie wspierają proces przekazywania informacji o potrzebach poszkodowanych.
Uruchomiona została infolinia dla rodzin osób poszkodowanych: +36 204 729 502. Najświeższe informacje na temat wypadku można uzyskać także w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego pod numerami telefonu: 17 867 12 38 i 17 867 18 64. Władze podkreślają, żeby nie blokować tych linii, niech korzystają z nich tylko rodziny i bliscy ofiar wypadku.
- Może wczoraj, jeszcze było za wcześnie, natomiast podczas wizyt u rodzin, które zostały najbardziej dotknięte już widzimy, że ta pomoc psychologiczna naturalnie jest potrzebna i taką pomoc będziemy świadczyć - podkreśliła wojewoda podkarpacki.
W poniedziałek (17 sierpnia) o godz. 12:00 na terenie Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie pamięć ofiar zostanie uczczona minutą ciszy. Do takiego upamiętnienia, w miarę możliwości organizacyjnych, zobowiązani zostali również kierownicy jednostek rządowej administracji zespolonej w województwie podkarpackim. Dodatkowo od poniedziałku do środy (19 sierpnia) flagi państwowe na budynkach Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego oraz jego delegatur zostaną opuszczone do połowy masztu, oddając hołd ofiarom tragedii.
Ruch prokuratury
Przyczyny wypadku nie zostały jeszcze ustalone. Pierwsze doniesienia wskazują na to, że kierowca prowadzący autobus mógł zasnąć lub zasłabnąć w trakcie jazdy, w wyniku czego autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu.
Pielgrzymkę obsługiwało dwóch kierowców. Obaj zostali już przesłuchani przez węgierską policję, która podjęła decyzję o zatrzymaniu w areszcie jednego z nich, tego który prowadził autokar w chwili wypadku.
Śledztwo w sprawie wypadku polskiego autokaru wszczęła w niedzielę Prokuratura Okręgowa w Krośnie. W poniedziałek w godzinach popołudniowych zaplanowano briefing prokuratury, w trakcie którego przekazanych zostanie zapewne więcej informacji.
Wokul