Basen przy Matuszczaka ma mieć sponsora tytularnego. Ratusz ogłosił konkurs 📸

KATEGORIA: SPORT / 26 stycznia 2026

Fot. Mateusz Ficek

Rzeszowski ratusz szuka firmy, która chciałaby swoją nazwą promować basen sportowy przy ul. Matuszczaka. W poniedziałek 26 stycznia ogłoszono konkurs dotyczący wyłonienia partnera tytularnego pływalni.

Basen ma mieć nazwę sponsorską

Basen sportowy przy ul. Matuszczaka w Rzeszowie został otwarty końcem 2022 roku. Obiekt jest określany mianem najnowocześniejszej pływalni sportowej w kraju. Stanowi bazę treningową reprezentacji Polski oraz klubu Stal Rzeszów w skokach do wody. To tutaj odbyły się m.in. zawody Igrzysk Europejskich w 2023 roku. Obiekt jest utrzymywany przez miasto. Co roku to koszt około 4,5-5 mln zł.

Basen, mimo że otwarty ponad 3 lata temu, nadal nie ma swojej nazwy. To może się wkrótce zmienić. Władze Rzeszowa postanowiły poszukać sponsora tytularnego dla pływalni (oficjalnie nazywanego partnerem tytularnym). W poniedziałek 26 stycznia ratusz ogłosił konkurs w tej sprawie.

- Ogłosiliśmy konkurs na partnera tytularnego, który będzie miał prawo do nadania nazwy temu obiektowi oraz będzie mógł liczyć na pakiet świadczeń ze strony ROSiR-u, który zarządza pływalnią - zaznacza wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski.

Fot. Mateusz Ficek

Umowa na partnerstwo tytularne miałaby obowiązywać 3 lata. Firma, która wygra konkurs będzie mogła nadać swoją nazwę basenowi. Ta będzie wykorzystywana w oficjalnych komunikatach, mediach społecznościowych czy materiałach prasowych. Partner miałby możliwość ekspozycji swojej marki na samym obiekcie oraz dostęp do strefy VIP.

Basenu zazdroszczą nawet Brytyjczycy

Ilona Kowalska-Burnat, kierowniczka pływalni przy ul. Matuszczaka podkreśla, że obiekt powstał by promować aktywność fizyczną, a jego sercem jest oczywiście wieża, na której na co dzień trenują reprezentanci Polski w skokach do wody.

- Jeżeli chodzi o skoki mamy wyposażenie stricte olimpijskie. Możemy organizować tutaj zawody międzynarodowe. Byliśmy gospodarzem Igrzysk Europejskich. Mieliśmy tutaj możliwość gościć zawodników dla Mistrzostwa Europy Juniorów. Corocznie organizujemy zawody z cyklu Grand Prix Mistrzostwa Polski - mówi Iwona Kowalska-Burnat.

Fot. Mateusz Ficek

- Mamy tutaj świetne warunki. W trakcie mistrzostw Europy Juniorów w 2024 roku trenerka z Wielkiej Brytanii powiedziała, że chciałaby mieć taki obiekt u siebie. A przecież w Londynie odbyły się kilkanaście lat temu Igrzyska Olimpijskie. To świadczy o tym, że ten obiekt jest wyśmienity - dodaje Andrzej Kozdrański, jeden z trenerów reprezentacji Polski oraz klubu Stal Rzeszów w skokach do wody.

Fot. Mateusz Ficek

Na basenie odbywają się treningi klubów sportowych. Swoje umiejętności doskonalą tu także policjanci czy żołnierze. Na pływalnie można też przyjść czysto rekreacyjnie. Obiekt jest dostosowany do osób z niepełnosprawnościami.

- Rocznie odwiedza nas 120 tys. osób. To więcej niż połowa populacji Rzeszowa. Nie byłoby tego bez naszej załogi - zaznacza kierowniczka pływalni.

Prezydent: to najlepszy moment

Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek podkreśla, że to dobry moment by rozpocząć poszukiwania partnera tytularnego basenu, bo Rzeszów w 2026 roku dzierży tytuł Europejskiego Miasta Sportu. Oprócz tego Rzeszów słynie z doskonałego szkolenia skoczków do wody, czego efektem były tytuły mistrza Europy wywalczone przez Andrzeja Rzeszutka, czy udział Roberta Łukasiewicza w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu.

- To najlepszy moment, żeby zaprosić do partnerstwa tych wszystkich przedsiębiorców, firmy, które chciałyby czuć się udziałowcem tego sukcesu. Na tej pięknej infrastrukturze mogą pokazać z dobrej strony swój wizerunek - zaznacza prezydent.

Partner tytularny dla basenu będzie wiązał się z dodatkowymi funduszami, które powinny w związku z tym wpłynąć do budżetu miasta. Jak miasto zamierza wykorzystać te pieniądze?

- W pierwszej kolejności wiadomo, że muszą skorzystać na tym ci, którzy tutaj trenują, ale także miasto, chociażby w związku z tym, że angażuje się w utrzymanie obiektu, poprawianie jego walorów, organizację zawodów. Na pewno te pieniądze zostaną przeznaczone na sport - tłumaczy Konrad Fijołek.

Fot. Mateusz Ficek

Jakiego rzędu kwota może trafić do budżetu miasta w związku z nadaniem basenowi nazwy sponsorskiej?

- Każda kwota tak naprawdę dzisiaj wchodzi w grę, bo to nasz pierwszy krok w tej materii. Na pewno będzie rywalizacja o nadanie nazwy basenowi i nawet jeśli na początku to nie będą duże pieniądze, to jestem pewien, że korzyść wizerunkowa, jaką otrzyma ten, kto się zgłosi, będzie wielokrotnie przewyższała wkład - dodaje prezydent.

Nazwę zatwierdzą radni

Miasto na oferty w konkursie poczeka do 13 marca. Następnie propozycje zostaną ocenione pod kątem formalnym. Te które przejdą do kolejnego etapu zostaną zaproszone do dalszych negocjacji. Najlepszą ofertę ma wyłonić komisja konkursowa, następnie powinna zostać podpisana umowa z partnerem tytularnym. Ostateczne zdanie w kwestii nadania nazwy będzie jednak należało do Rady Miasta Rzeszowa.

- To formalny warunek, który kończy całą procedurę - dodaje wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski.

Zgodnie z zasadami konkursu, nazwa obiektu nie może być sprzeczna z wizją miasta, zasadami współżycia społecznego. Partnerami nie mogą być podmioty, które reklamują alkohol, wyroby tytoniowe, hazard lub inne, lub inne produkty czy usługi sprzeczne z dobrymi zasadami współżycia społecznego.

Władze miasta planują również kolejne tego typu inicjatywy dotyczące szukania sponsora tytularnego dla obiektów sportowych. Trwają przygotowania do ogłoszenia konkursu na nazwę Hali Podpromie. Do zagospodarowania pod kątem nazwy sponsorskiej będzie również Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki, której jest jeszcze w budowie.

Karol Woliński

Zdjęcia: Mateusz Ficek

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4