Władze lotniska w Jasionce chcą rozbudowy terminala. Obecny staje się za ciasny
KATEGORIA: INWESTYCJE / 1 października 2025
Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów przymierza się do rozbudowy swojego terminala pasażerskiego. To konsekwencje świetnej serii podrzeszowskiego lotniska, które co miesiąc bije swoje rekordy w obsłudze pasażerów, co oznacza, że obecny terminal w niedalekiej przyszłości może okazać się za ciasny.
Rekordy i wyzwania
Ostatnie lata to świetna seria lotniska w podrzeszowskiej Jasionce, które co miesiąc bije swoje rekordy w obsłudze pasażerów. Przypomnijmy, że do połowy tego roku przez port w Jasionce przewinęło się 574 tys. osób, co było o 17 procent lepszym wynikiem niż poprzednie rekordowe półrocze w 2024 r.
Z kolei we wrześniu udało się odprawić milionowego pasażera. To trzeci rok z rzędu, w którym Jasionka pokonuję tę magiczną barierę, ale w tym roku udało się to zdecydowanie szybciej. W poprzednich latach milionowego pasażera obsługiwano w grudniu (2023 rok) i w listopadzie (2024 rok). Według szacunków władz lotniska w tym roku odprawionych może być jeszcze 200 tys. osób.
Świetne wyniki niosą za sobą wyzwania pod kątem rozwoju infrastruktury. Wszystko wskazuje na to, że, że obecny terminal pasażerski, który został oddany do użytku w 2012 r., może już za niedługo stać się niewystarczający.
- Ten sukces wyzwala konieczność realizowania przez nas nowych inwestycji. Nasz terminal, którego przepustowość określono na poziomie 1,3-1,4 mln pasażerów już w przeciągu kilku lat stanie się zbyt ciasny - uważa Bartosz Górski, wiceprezes Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów.
Trwają prace nad koncepcją
Władze lotniska w związku z tym już rozpoczęły prace nad przygotowaniem rozbudowy istniejącego terminala pasażerskiego. Wiadomo, że trwa opracowanie koncepcji dla takiej inwestycji. Ilu pasażerów miałaby rocznie przyjmować Jasionka po zapowiadanej rozbudowie?
- Na razie jest za wcześnie by mówić o planowanej przepustowości, dopiero rozpoczęliśmy prace nad koncepcją. Robimy to z odpowiednim wyprzedzeniem, bo obecny terminal jest jeszcze wystarczający - zaznacza wiceprezes lotniska.
Jak dodaje wiceprezes podrzeszowskiego lotniska występne prognozy wskazują, że ruch na lotnisku w kolejnych kilku latach może urosnąć do poziomu 1,6-1,7 mln pasażerów rocznie. Tutaj sporo będzie zależało od rozwoju przewoźników, którzy współpracują z lotniskiem oraz dostępnością floty.
Projekt obecnego terminala dopuszcza modułową rozbudowę w kierunku wschodnim i zachodnim o nowe pirsy, ale też płyty postojowe.
- To będzie inwestycja bardzo kapitałochłonna, więc musimy się do niej odpowiednio przygotować. Koncepcja powinna być gotowym końcem tego roku. W przyszłym roku rozpoczęłyby się prace projektowe, a sama realizacja byłaby możliwa w latach 2029-2030. Do tego czasu myślimy o rozwiązaniach pośrednich. Mamy chociażby terminal GA (budynek starego terminala lotniska, który obsługuje lotnictwo ogólne - dop. red.), który po odpowiednich adaptacjach mógłby obsługiwać 200-300 tys. pasażerów rocznie - zaznacza Bartosz Górski.
Fot. Łukasz Ożóg/Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów
Trwa przebudowa drogi startowej
Przypomnijmy, że w tym roku lotnisko rozpoczęło już inną potężną inwestycję. Chodzi oczywiście o budowę II etapu równoległej drogi kołowania oraz przebudowę I etapu drogi startowej na odcinku o długości 700 m. Wartość tego zadania to 113 mln zł. Przez cały okres realizacji prace budowlane prowadzone są w taki sposób, aby zapewnić ciągłość obsługi lotów i minimalizować wpływ inwestycji na bieżące operacje. Inwestycja finansowana jest z przy wsparciu Unii Europejskiej z Unii Europejskiej w ramach programu. „Łącząc Europę” 2021-2027 (CEF Military Mobility). Dofinansowanie wynosi 50 mln zł. Oprócz tego środki na to zadanie pochodzą z budżetu lotniska oraz od samorządu województwa podkarpackiego i Polskich Portów Lotniczych, którzy są udziałowcami w spółce.
W planie jest również budowa nowego wjazdu na teren lotniska oraz modernizacja centralnego punktu kontroli bezpieczeństwa. Te inwestycje będą realizowane dzięki wsparciu w ramach Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021-2027 (FEnIKS), zarządzanego przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.
Karol Woliński