Wiadukt czy tunel? Decyzji o przeprawie w centrum Rzeszowa nadal nie ma

KATEGORIA: INWESTYCJE / 11 stycznia 2026

Koncepcja tunelu
Wizualizacja: Materiały udostępnione przez Radę Osiedla Pułaskiego

Wiadukt czy tunel, tunel czy wiadukt? Tak w skrócie wygląda kilkuletni już proces decyzyjny władz Rzeszowa w sprawie budowy bezkolizyjnej przeprawy w centrum miasta. Ostatnio do budżetu na 2026 rok wpisano środki na wykonanie programu funkcjonalno-użytkowego dla budowy tunelu. O środki na sporządzenie takiego dokumentu wnioskowali radni PiS. Ale równocześnie trwać mają prace nad projektem budowy wiaduktu. O tym, który wariant zostanie wybrany, zdecydować ma kwestia możliwości pozyskania zewnętrznego dofinansowania.

Wiadukt czy tunel?

Przejazd samochodem z centrum Rzeszowa do zachodniej części miasta szczególnie w godzinach szczytu jest utrapieniem kierowców. Wszystko przez tory kolejowe, które przebiegają przez środek miasta. Obecnie jedyną bezkolizyjną przeprawą jest Wiadukt Śląski. Oprócz tego jest kilka przejazdów kolejowych przy ul. Ks. Jałowego, Langiewicza czy Hanasiewicza, które są często zamykane, w związku z przejeżdżającymi pociągami.

Rozwiązaniem problemu miała być budowa nowej bezkolizyjnej przeprawy. Wydawało się, że powstanie ona w ciągu ul. Hoffmanowej i Wyspiańskiego. Kilka lat temu rozpoczęły się nawet prace projektowe dotyczące budowy w tym miejscu potężnego wiaduktu drogowego. Dosyć szybko pojawił się opór społeczny przed realizacją inwestycji w takim kształcie. Mieszkańcy bloków przy ul. Pułaskiego twierdzili, że wiadukt nie wpłynie znacząco na zmniejszenie korków, a pogorszy warunki ich życia.

Koncepcja wiaduktu
Wizualizacja: Mosty Katowice/Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa

Stąd pojawił się pomysł by spróbować ulokować tam tunel, który mógłby być opcją mniej inwazyjną. To oznaczało wstrzymanie prac projektowych nad wiaduktem. Najpierw trzeba było sprawdzić czy budowa tunelu w ciągu ul. Hoffmanowej i Wyspiańskiego jest możliwa, a jeżeli tak, to jakim kosztem. Miasto zleciło wykonanie koncepcji w tej sprawie specjalistom z Politechniki Rzeszowskiej.

Dokument został przygotowany końcem 2024 roku. Wynika z niego, że budowa tunelu jest technicznie możliwa. Ale byłaby zdecydowanie droższa. Koszt budowy wiaduktu szacuje się na około 120 mln zł, tunel to już koszt ponad 300 mln zł. Mieszkańcy osiedla Pułaskiego dostali do wglądu również koncepcję realizacji tunelu. Ich reakcje były mieszane, z jednej strony wskazywali, że będzie to rozwiązanie mniej uciążliwe niż wiadukt, ale z drugiej było też sporo uwag do projektu.

Władze miasta przez wiele miesięcy nie podejmowały decyzji w kwestii ostatecznego wariantu inwestycji. Czy wznowić prace nad projektem wiaduktu budzącego sprzeciw mieszkańców, czy postawić na dużo droższy tunel? Latem zeszłego roku przy okazji jednej z sesji zniecierpliwienie brakiem decyzyjności w tej sprawie wyrażali nawet radni Koalicji Obywatelskiej, którzy są w koalicji z prezydentem Rzeszowa Konradem Fijołkiem. Wtedy prezydent prosił o trochę czasu, tak by poczekać na ostateczny kształt rządowych rozporządzeń, aby sprawdzić jakie są szanse na pozyskanie zewnętrznego dofinansowania. Ostateczna decyzja miała według zapowiedzi prezydenta zapaść jesienią zeszłego roku.

Koncepcja tunelu
Wizualizacja: Materiały udostępnione przez Radę Osiedla Pułaskiego

Poprawka w budżecie

Tymczasem mamy już styczeń 2026 roku i wydaje się, że nadal nie wiadomo czy w ciągu ul. Hoffmanowej i Wyspiańskiego ma być wiadukt czy tunel. Sprawa budowy przeprawy w tym miejscu była poruszana w trakcie grudniowej dyskusji nad tegorocznym budżetem. Wszystko za sprawą poprawki jaką zgłosili radni Prawa i Sprawiedliwości. Została ona wpisana do projektu budżetu, który choć dopiero przy drugiej próbie, został uchwalony końcem grudnia.

Poprawka przewidywała wpisanie do budżetu 500 tys. zł na wykonanie programu funkcjonalno-użytkowego (PFU) dla budowy tunelu.

- Temat dodatkowego połączenia drogowego z zachodniej części miasta do śródmieścia jest arcyważny, a mamy wrażenie, że jakoś utknął w miejscu przez ostatnie dwa lata. Odkąd uruchomienie kolei aglomeracyjnej poważnie ograniczyło przepustowość przejazdów ulicami Langiewicza i Ks. Jałowego, mieszkańcy dojeżdżający z osiedli dowolną trasą do centrum stoją w korkach po kilkadziesiąt minut. Miasto musi mieć dodatkowe połączenie komunikacyjne i stąd nasza determinacja, aby w budżecie na rok 2026 znalazły się środki na ten cel - mówi Robert Kultys z klubu radnych PiS, dodając, że jego środowisko liczy na to, że do wyboru wariantu inwestycji dojdzie w porozumieniu z mieszkańcami.

- Zdajemy sobie sprawę, że plan budowy takiego połączenia wzbudza emocje na osiedlu Pułaskiego, ale właśnie dlatego i na wniosek mieszkańców tego osiedla miasto zleciło projektantom przeanalizowanie także wariantu połączenia tunelem pod torami, a nie wiaduktem. Rozwiązanie to okazało się znacznie droższe, ale przy pozyskaniu dofinansowania z Warszawy na budowle o charakterze obronnym, a do takich można zaliczyć tunel, być może uda się miastu zebrać całość finansowania tej inwestycji - dodaje radny Robert Kultys.

Sam prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek w trakcie jednej z niedawnych sesji budżetowych przyznawał, że wykonanie PFU dla budowy tunelu ma dać miastu opcje by w razie pojawienia się szansy na zewnętrzne środki, móc złożyć wniosek. Jednocześnie dodawał, że prace nad projektem wiaduktu będą procedowane dalej, bo i w tym przypadku taki dokument może być podstawą do uzyskania dofinansowania z zewnętrz.

Koncepcja tunelu
Wizualizacja: Materiały udostępnione przez Radę Osiedla Pułaskiego

Kiedy decyzja?

W rzeszowskim ratuszu w piątek (9 stycznia) poinformowano nas, że trwają przygotowania do ogłoszenia przetargu na wykonanie programu funkcjonalno-użytkowego dla budowy tunelu w ciągu ul. Wyspiańskiego i Hoffmanowej.

- Przetarg zostanie niebawem ogłoszony. Program funkcjonalno-użytkowy może być podstawą do ogłoszenia przetargu na realizację inwestycji w trybie zaprojektuj i wybuduj. Na tej zasadzie przygotowywaliśmy inwestycję dotyczącą obwodnicy północnej i udało nam się pozyskać rządowe dofinansowanie - mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Ratusz potwierdza również, że równocześnie nadal trwają prace nad wykonaniem projektu wiaduktu. Urzędnicy zapewniają, że ostateczna decyzja co do wariantu inwestycji ma zapaść, gdy oba dokumenty będą gotowe.

- Wtedy będzie można sprawdzić możliwości finansowania jednego i drugiego wariantu ze źródeł zewnętrznych. Mamy oczywiście świadomość, że żaden z nich nie będzie tani - słyszymy w Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Przypomnijmy, że w ostatnich latach mówiło się również o planach budowy innej przeprawy przez tory w centrum miasta. Miałaby ona znaleźć się w ciągu ul. Langiewicza. Tutaj inwestycja jest wciąż na etapie koncepcji. Ale w tym przypadku również nie ma decyzji czy miałby być to tunel czy wiadukt, choć władze miasta raczej skłaniały się ku tej drugiej opcji. Problemem jest również to, że bezkolizyjna przeprawa miałaby powstać w miejscu, gdzie istnieje czynny przejazd na ul. Langiewicza, więc na czas ewentualnych prac budowlanych doszłoby do jeszcze większych utrudnień w ruchu.

Karol Woliński

Koncepcja tunelu
Wizualizacja: Materiały udostępnione przez Radę Osiedla Pułaskiego

Koncepcja wiaduktu
Wizualizacja: Mosty Katowice/Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa

Koncepcja wiaduktu
Wizualizacja: Mosty Katowice/Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4