Spółka Aquapark Rzeszów ma prezesa. Nazwisko na razie pozostaje tajemnicą

KATEGORIA: INWESTYCJE / 8 lipca 2026

Fot. Grupa TKHolding

Rzeszowscy radni zgodzili się na przekazanie spółce Aquapark Rzeszów części zadań dotyczących rekreacji w mieście, wydzierżawienia jej terenów, na których ma stanąć park wodny oraz wynajęcia lokalu do bieżącej działalności tego podmiotu. Wiadomo, że spółka ma już wybranego prezesa, ale władze Rzeszowa na razie nie chcą zdradzić jego nazwiska.

Prezes jest, ale nazwisko nieznane

Przypomnijmy, że w zeszłym roku Rada Miasta Rzeszowa zgodziła się na powstanie nowej miejskiej spółki Aquapark Rzeszów, która ma odpowiadać za budowę i działalność parku wodnego. Obiekt ma stanąć na Staromieściu, obecnie trwają ostatnie prace nad wykonaniem projektu inwestycji.

Sama spółka Aquapark Rzeszów została założona początkiem 2026 roku i przez wiele miesięcy pozostawała w organizacji, co oznaczało, że nie ma osobowości prawnej, bo nie została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego i nie ma prezesa.

W końcu w tej sprawie coś ruszyło. Na wtorkowej (7 lipca) sesji Rady Miasta Rzeszowa radni procedowali trzy uchwały dotyczące działalności spółki. Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek poinformował podczas dyskusji nad jednym z projektów, o tym, że spółka ma już wybranego szefa. Nie zdecydował się jednak ujawnić jego nazwiska.

- Spółka została utworzona, wybrany został prezes, jest zgłoszenie do KRS-u. Jeszcze nie mamy wpisu, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie już będzie. Wtedy oficjalnie przedstawimy radnym prezesa - mówił prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.

Powierzenie zadań, dzierżawa i wynajem

Czego dotyczyły uchwały, które zostały rozpatrywane przez radnych? Pierwsza przewidywała powierzenie spółce Aquapark Rzeszów zadań miasta dotyczących tworzenia warunków dla rozwoju kultury fizycznej w zakresie aktywnego spędzania wolnego czasu. Od razu pojawiły się pytania, czy nie będzie to dublowanie zadań Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Prezydent Fijołek twierdził, że nie będzie takiego zagrożenia.

- ROSiR ma inne zadania. Aquapark skupi się tylko na sprzedaży biletów na baseny i utrzymaniu obiektu - powiedział Fijołek.

Jak tłumaczył prezydent Rzeszowa, przyjęcie uchwały przez radnych da możliwość podpisania ze spółką umowy o powierzeniu zadań, która doprecyzuje szczegółowe zasady całego procesu i obowiązki obu stron.

- Chcemy podpisać tę umowę po to przede wszystkim, żeby władze spółki mogły rozpocząć rozmowy z bankami - dodawał Konrad Fijołek.

Druga uchwała dotyczyła wydzierżawienia spółce Aquapark Rzeszów terenów, na których stanąć ma planowany park wodny. To, jak tłumaczył prezydent, również ma być kluczowa kwestia do prowadzenia rozmów na temat pozyskania kredytu na realizację całej inwestycji. Trzecia uchwała przewidywała wynajem lokalu w budynku przy ul. 3 Maja 28, gdzie mieści się Kino Zorza. Tam miałaby być prowadzona bieżąca działalność spółki.

Fot. Grupa TKHolding

Może lepiej fundusz?

W trakcie dyskusji podczas sesji radni mieli pewne wątpliwości co do proponowanego przez prezydenta modelu finansowania inwestycji. Robert Kultys pytał, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby skorzystanie z pomocy funduszu inwestycyjnego.

- Bank jako instytucja finansowa nastawia się na dość szybki zysk i będzie dążył do tego, żeby szybko kapitalizować swój wkład, a przez to również najprawdopodobniej będzie żądał zabezpieczenia swojego wkładu - mówił radny PiS dodając, że fundusz inwestycyjny z natury obliczony jest na długoterminowy zysk.

- Tu byłoby mniejsze niebezpieczeństwo, że fundusz żądałby mocnego zabezpieczenia na miejskim majątku - dodał Kultys.

Odpowiedzi radnemu udzielił mecenas Rafał Grochowski, który wspiera władze Rzeszowa w przygotowaniu całej inwestycji dotyczącej aquaparku.

- Braliśmy pod uwagę fundusze, ale te które działają w Polsce mają maksymalnie 10-letni okres finansowania - podkreślał Grochowski.

„Zielony basen”

Jerzy Jęczmienionka z PiS pytał z kolei, czy miasto widzi szanse na pozyskanie zewnętrznych dotacji na realizację aquaparku, tak by obniżyć kwotę kredytu. Mecenas Grochowski zaznaczył, że widzi możliwość zdobycia tego typu dofinansowania z kilku źródeł. Wskazywał na programy dotyczące wsparcia inwestycji podwójnego zastosowania, ale również na instrumenty finansowe, którymi dysponuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

- Powinniście Państwo sprzedawać ten projekt jako zielony basen - mówił Rafał Grochowski dodając, że innym źródłem dofinansowania mogłyby być fundusze unijne w dyspozycji samorządu województwa.

Wiceprzewodniczący Jacek Strojny z Razem dla Rzeszowa wskazywał, że na bazie dostępnych dokumentów miasto będzie musiało przez wiele lat pokrywać deficyt spółki prowadzącej aquapark. W zależności od wariantu, poziom tych dopłat miałaby wynieść od 275 do nawet 498 milionów złotych. Zarzucał władzom miasta, że mimo tych danych podjęły decyzję o rozpoczęciu przygotowań do realizacji parku wodnego, a sam projekt obiektu kosztował 16 mln zł.

- Ja oczekuję, że po dzisiejszym głosowaniu te wątpliwości dotyczące również nie tylko samego finansowania w rozumieniu współpracy z bankami, ale też modelu biznesowego i jego opłacalności bądź braku opłacalności i obciążeń ze strony miasta, zostaną rozwiane w sposób niebudzący wątpliwości - zaznaczył Strojny.

- Dzięki dzisiejszym uchwałom będziemy mogli wrócić do radnych z modelem finansowym, który został zaakceptowany przez bank i to będzie bazą działań finansujących. Co więcej, będzie to najlepszy moment, żeby powiedzieć o tym wszystkim na podstawie twardych liczb - odpowiadał prezydent Fijołek.

Schemat przestrzenny rzeszowskiego aquaparku
Fot. Grupa TKHolding

Aquapark ma kosztować 270 mln zł

Według aktualnego kosztorysu budowa aquaparku ma kosztować około 270 mln zł. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu władze Rzeszowa, chciały, aby do Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta Rzeszowa wpisano kwotę 499 mln zł, co wywołało sporą konsternację wśród radnych. Ostatecznie forsowany przez prezydenta zmiana WPF-u nie została wprowadzona, bo nie zgodziła się na to rada. Podczas wtorkowej sesji prezydent Fijołek nazywał ten zapis „nieszczęsnym”.

- Chcę wyraźnie to sprostować. To nie był wzrost kosztu inwestycji, tylko koszty około finansowe które byłyby prawdopodobnie niepotrzebne. Dlatego dzisiaj wyraźnie podkreślamy kwotę 270 mln zł - mówił prezydent Rzeszowa.

Rada Miasta Rzeszowa podczas sesji 7 lipca przyjęła wszystkie trzy wspomniane uchwały dotyczące działalności spółki Aquapark Rzeszów. Według zapowiedzi prezydenta Fijołka budowa aquaparku mogłaby rozpocząć się w 2027 roku i powinna potrwać 2 lata.

Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4