„Sowiecki” pomnik nadal stoi. Co z funduszami na projekt jego relokacji?
KATEGORIA: POLITYKA / 24 listopada 2025
W tym roku w budżecie Rzeszowa prawdopodobnie nie znajdą się środki na wykonanie projektu relokacji elementów Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej. Propozycję wpisania takich funduszy zapowiadał miesiąc temu prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. Ratusz teraz twierdzi, że najpierw powstać musi program funkcjonalno-użytkowy, a pieniądze na realizację projektu powinny być wprowadzone do budżetu miasta początkiem przyszłego roku.
Zapowiedź prezydenta
Zapowiedzi dotyczące zapisania w dokumentach finansowych miasta pozycji dotyczącej sfinansowania dokumentacji projektowej przeniesienia elementów Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej cmentarz padły z ust prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka padły końcem października.
Pieniądze na projekt relokacji monumentu z placu Ofiar Getta na cmentarz żołnierzy radzieckich przy ul. Lwowskiej miały być wpisane do budżetu miasta oraz wieloletniej prognozy finansowej podczas listopadowej sesji Rady Miasta Rzeszowa.
Wszystko to po wielu latach zapowiedzi ze strony władz miasta, mówiących o tym, że pomnik zostanie przeniesiony w nowe miejsce. O rozpoczęcie działań w tej sprawie wielokrotnie do prezydenta apelowali miejscy radni. Przeciwko istnieniu monumentu w obecnej lokalizacji są również środowiska narodowe i kombatanckie. Wszyscy twierdzą, że pomnik sławiący sowiecką armię nie powinien znajdować się w centrum miasta.
Nie ma wniosku
Wspomniana sesja Rady Miasta Rzeszowa odbędzie się we wtorek 25 listopada. W porządku obrad są oczywiście uchwały dotyczące zmian w budżecie miasta i WPF. Ale w żadnej z nich nie ma ani słowa o projekcie przeniesienia pomnika. Podobnie wygląda sprawa projektu budżetu i WPF-u na 2026 rok, który miasto zaprezentowało w połowie listopada. Co zatem z zapowiedziami prezydenta sprzed kilku tygodni? Pytamy o to w ratuszu.
- Obecnie skupiamy się na przygotowaniu programu funkcjonalno-użytkowego, który będzie podstawą do opracowania projektu przeniesienia elementów pomnika. Zrobimy to własnymi silami. Wykonają go pracownicy Urzędu Miasta Rzeszowa, więc nie ma na razie zapisywania środków w budżecie miasta - tłumaczy Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Jak słyszymy w ratuszu program funkcjonalno-użytkowy powinien być gotowy początkiem przyszłego roku. Wtedy też ratusz planuje złożyć wniosek o wpisanie do budżetu miasta środków na wykonanie projektu. Na razie nie znamy szczegółów co do kosztów projektu czy całej operacji przeniesienia.
- To wskaże nam właśnie program funkcjonalno-użytkowy - dodaje Artur Gernand.
Gdzie mają trafić fragmenty pomnika?
Zgodnie z październikowymi zapowiedziami prezydenta Konrada Fijołka miasto na razie ma samo sfinansować operację przeniesienia elementów pomnika, ale władze Rzeszowa chcą by w sprawę finansowo zaangażował się również Instytut Pamięci Narodowej. A gdzie trafią fragmenty pomnika? Elementy rzeźbiarskie miałyby znaleźć się na cmentarzu żołnierzy Armii Radzieckiej przy ul. Lwowskiej. Pozostałe większe fragmenty miałyby trafić natomiast do któregoś z muzeów.
Na pomniku znajduje się również tablica zamieszczona w 1966 roku z okazji obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego wraz z ziemią pochodzącą z miejsc walk narodowo-wyzwoleńczych Rzeszowszczyzny. Te elementy miałyby trafić do kwatery wojennej żołnierzy Wojska Polskiego na cmentarzu Pobitno. Wstępną zgodę na relokację elementów pomników na tereny cmentarzy wydała wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul.
Pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej znajduje się na placu Ofiar Getta, a więc w ścisłym centrum Rzeszowa. Obiekt odsłonięty w 1951 roku prezentuje na płaskorzeźbach m.in. postaci marsz. Iwana Koniewa i gen. Karola Świerczewskiego.
Od lat mówi się o konieczności jego usunięcia z tego miejsca. Przypomnijmy, że w 2017 roku Instytut Pamięci Narodowej stwierdził, że monument promuje ustrój totalitarny przez co podlega pod ustawę dekomunizacyjną.
Karol Woliński