T. Buczek o podwyżkach czynszów w Rzeszowie. Ratusz: To efekt ustawy

KATEGORIA: POLITYKA / 25 marca 2026

Fot. Mateusz Ficek

Europoseł Konfederacji Tomasz Buczek alarmuje, że w Rzeszowie dochodzi do znacznych podwyżek czynszu za mieszkania komunalne. Posiłkuje się przykładem rodziny, która obecnie płaci 300 zł miesięcznie, a od lipca ma płacić ponad 1 tys. zł. Władze miasta potwierdzają, że część mieszkańców dostanie podwyżki, w związku z wzrostem ich dochodów. - Tak przewiduje ustawa przyjęta przez poprzedni rząd, mamy związane ręce - twierdzi wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski.

Buczek: Gigantyczne podwyżki czynszów

Tomasz Buczek, podkarpacki eurodeputowany Konfederacji we wtorek (24 marca) zorganizował w Rzeszowie konferencję prasową, podczas której zarzucał władzom miasta wprowadzenie drastycznych podwyżek czynszów za mieszkania komunalne.

- Koledzy prezydenta Konrada Fijołka krzyczą na wiecach politycznych, że mieszkanie ma być prawem a nie towarem. Tymczasem w Rzeszowie realizuje się odwrotną politykę. Mieszkania komunalne wynajmowane wieloletnim najemcom mają mieć podnoszone czynsze do gigantycznych kwot - zaznaczył europoseł Konfederacji.

Tomasz Buczek posiłkował się przy tym przykładem jednej z rodzin, która poskarżyła się mu, że wysokość czynszu za mieszkanie komunalne od 1 lipca tego roku ma wzrosnąć z 350 zł do prawie 1100 zł miesięcznie. Chodzi o 37-metrowy lokal, w którym zamieszkuje starsze małżeństwo wraz ze swoim synem.

- To nie jest uczciwa polityka mieszkaniowa, to nie jest wsparcie osób najbiedniejszych, tylko wyzysk - stwierdził europoseł Konfederacji.

Fot. Mateusz Ficek

Buczek przypominał również, że decyzją władz miasta wstrzymano w Rzeszowie wyprzedaż lokali komunalnych z bonifikatą dla wieloletnich najemców.

- Oczekujemy, że prezydent Fijołek będzie miał trzeźwe spojrzenie na problemy miasta, pochyli się nad problemem mieszkańców, a nie będzie zabiegał tylko o dobry PR - mówił Tomasz Buczek, który dodawał, że ma sygnały od innych mieszkańców Rzeszowa, którzy skarżą się na drastyczne podwyżki czynszów.

Europoseł Tomasz Buczek zapowiadał we wtorek, że o całej sprawie powie również na sesji Rady Miasta Rzeszowa, która odbywała się w tym samym dniu. Buczek pojawił się na chwilę na obradach, ale nie zabrał głosu i po krótkiej rozmowie z wiceprezydentem Rzeszowa Marcinem Deręgowskim opuścił ratusz.

Wiceprezydent zrzuca winę na rząd PiS

O zarzuty przedstawione przez europosła Konfederacji zapytaliśmy właśnie wiceprezydenta Deręgowskiego z Koalicji Obywatelskiej, który w ratuszu odpowiada za politykę mieszkaniową. Zastępca prezydenta potwierdził nam, że część najemców mieszkań komunalnych faktycznie może spodziewać się wysokich podwyżek. Winą za to obarczył jednak poprzedni rząd.

- To skutek ustawy przyjętej w 2019 roku przez rząd PiS. Jako samorząd jesteśmy bezradni - bronił się wiceprezydent Rzeszowa.

Jak tłumaczył Marcin Deręgowski, wspomniana przez niego ustawa przewiduje weryfikację dochodów osób wynajmujących lokale komunalne. Jeżeli wykaże ona wzrost dochodów, samorząd, który ustala stawki za czynsz, musi je podnieść zgodnie z algorytmem zapisanym w ustawie.

- Zgodnie z ustawą weryfikujemy PIT-y i jeżeli na tej podstawie stwierdzimy, że dochód wzrósł, jesteśmy zobligowani do podwyżki czynszu. To absolutnie niesprawiedliwe, ale nie mamy innego wyjścia - dodał Marcin Deręgowski.

Zastępca prezydenta zadeklarował również, że miasto nie planuje powrotu wyprzedaży mieszkań komunalnych.

- Nie będziemy wyprzedawać mieszkań z zasobu miejskiego, mamy bardzo dużo osób, które czekają na lokale komunalne. Obecnie w kolejce jest blisko 300 osób w różnej sytuacji życiowej - zaznaczył wiceprezydent Rzeszowa.

Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4