Awaria sygnalizacji na Al. Powstańców Warszawy. „Kilka sekund i czerwone”
KATEGORIA: KOMUNIKACJA / 4 kwietnia 2026
Sygnalizacja na skrzyżowaniu Al. Powstańców Warszawy i ul. Kozienia. Pali się czerwone światłoFot. Mateusz Ficek
Jeden z naszych Czytelników zwrócił nam uwagę na wadliwie działającą sygnalizację świetlną w ciągu Al. Powstańców Warszawy w Rzeszowie. Skutkiem tego są jeszcze większe korki na jednej z najbardziej zatłoczonych miejskich arterii. Ratusz tłumaczy, że sygnalizacja została poważnie uszkodzona podczas zeszłorocznej burzy. Naprawa ma być wymagającym i kosztownym zadaniem, ale powinna być zrealizowana do końca kwietnia.
Nieskoordynowane światła
Pan Paweł w mailu do naszej redakcji zwrócił uwagę na źle działającą sygnalizację świetlną w ciągu Al. Powstańców Warszawy. Chodzi konkretnie o światła na skrzyżowaniu z ul. Kozienia (niedaleko Castoramy) oraz znajdujące się kilkadziesiąt metrów dalej światła przy przejściu dla pieszych w kierunku zapory (na wysokości ul. Granicznej). Obie sygnalizacje mają być nieskoordynowane ze sobą.
- Wystąpił tam brak skoordynowania z kilkadziesiąt metrów dalej następną sygnalizacją, co w efekcie stwarza sytuację taką, że kiedy np. zmienia się tutaj sygnał na zielony w kierunku zapory, to po kilku sekundach po kilkudziesięciu dosłownie metrach, na następnych światłach zmienia się na czerwony i nawet niewiele aut nie jest w stanie przejechać przez to skrzyżowanie na jednej zmianie świateł, co tworzy z kolei niepotrzebne korki - pisze Pan Paweł. Na dowód załączył nagrany przez siebie jeszcze kilka miesięcy temu filmik.
Zobacz wideo:
Nasz Czytelnik informuje, że interweniował w tej sprawie w Miejskim Zarządzie Dróg, ale dotąd sygnalizacja nie została naprawiona.
- Interwencje telefoniczne w MZD nic nie przynoszą, odpowiedź pracownika jest taka, że wiedzą o tej sytuacji, ale na razie nie są w stanie nic zrobić, co jest bardzo dziwną rzeczą, zważając, że trwa to już od pół roku, bo podobno uszkodzenie to nastąpiło w trakcie powodzi letniej - dodaje Czytelnik.
Sygnalizacja na skrzyżowaniu Al. Powstańców Warszawy i ul. Kozienia. Zapala się zielone światło, samochody ruszająFot. Mateusz Ficek
Ratusz: Uszkodzenie jest poważne
O sprawę zapytaliśmy w rzeszowskim ratuszu. Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa potwierdził nam, że sygnalizacja w tym miejscu została faktycznie uszkodzona podczas burzy.
- Problem wynika z poważnych uszkodzeń infrastruktury ITS powstałych w wyniku zdarzeń losowych, które miały miejsce w podczas silnych wyładowań atmosferycznych - mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Urzędnicy twierdzą, że zakres uszkodzeń okazał się bardziej złożony niż pierwotnie zakładano i obejmuje nie tylko elementy systemu odpowiedzialne za koordynację pracy sygnalizacji, ale również urządzenia aktywne.
Samochody jadą w kierunku zapory i kolejnej sygnalizacji gdzie pali się zielone światłoFot. Mateusz Ficek
- Dlatego też, ze względu na charakter awarii oraz powiązania z systemem obszarowego sterowania ruchem drogowym, przywrócenie pełnej funkcjonalności wymaga przeprowadzenia kompleksowych działań technicznych, w tym diagnostyki, odtworzenia infrastruktury oraz ponownej konfiguracji i kalibracji urządzeń infrastruktury ITS - zaznacza Gernand.
Miasto obecnie opracowuje szczegółowe kosztorysy i zakres rzeczowy niezbędnych prac naprawczych. Ratusz zapewnia też, że służby techniczne na bieżąco mają monitorować pracę sygnalizacji i podejmować działania doraźne w celu ograniczenia utrudnień w ruchu drogowym.
- Mamy świadomość uciążliwości związanych z obecną sytuacją i dokładamy wszelkich starań, aby możliwie jak najszybciej przywrócić właściwą koordynację sygnalizacji na przedmiotowym skrzyżowaniu - słyszymy w Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
W ratuszy liczą na to, że usterka zostanie naprawiona do końca kwietnia.
Karol Woliński
Samochody dojeżdżają do kolejnej sygnalizacji na wysokości ul. Granicznej, gdzie zapala się czerwone światłoFot. Mateusz Ficek