Święta, święta i po świętach. Ozdoby za 2 mln zł znikają z ulic Rzeszowa
KATEGORIA: MIEJSCA / 2 lutego 2026
Z płyty rzeszowskiego Rynku znika sztuczna choinka, co oznacza oczywiście początek demontażu świątecznych ozdób bożonarodzeniowych z ulic miasta. W tym roku było ich rekordowo dużo, co wiązało się również z rekordowym kosztem ich wynajmu.
Ozdoby za ponad 2 mln zł
Rzeszów tej zimy zaszalał finansowo, jeżeli chodzi o bożonarodzeniowe ozdoby na ulicach. Jeszcze dwa lata temu koszt wynajmu iluminacji wynosił około 500 tys. zł. W tegorocznym sezonie bożonarodzeniowym władze miasta zdecydowały się wydać na taką usługę ponad 2 mln zł.
Wzrost tej kwoty miał być spowodowany większa liczbą ozdób, które zawisły na ulicach Rzeszowa. W podstawowej wersji zamówienia przetargowego miało być ich 480, ale ratusz skorzystał z prawa opcji i domówił dodatkowe 200 elementów.
Miasto tłumaczyło tą decyzję twierdząc, że o więcej ozdób… wnioskować mieli mieszkańcy. Dodatkowo iluminacje mają przyciągać turystów i kupujących do centrum miasta na czym korzystać ma lokalny biznes.
Nietypowa inauguracja i demontaż
W tym sezonie bożonarodzeniowe ozdoby zaświeciły po raz pierwszy 5 grudnia, w dosyć nietypowej scenerii, bo przy okazji otwarcia Świątecznego Miasteczka na Rynku, ale też wiecu europosła Grzegorza Brauna i kontrmanifestacji działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Po niemal dwóch miesiącach świąteczne ozdoby zaczynają znikać z Rzeszowa. W poniedziałek 2 lutego od rana trwał demontaż wysokiej na 16 metrów choinki, która stała na Rynku.
- Zgodnie z umową z wykonawcą oświetlenie bożonarodzeniowe miało zdobić ulice Rzeszowa do końca stycznia. Mamy już luty, więc rozpoczął się ich demontaż - informuje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Zgodnie z umową, wykonawca powinien zdemontować ozdoby w ciągu 14 dni od zakończenia świadczenia usługi.
Wokul