Rzeszowscy radni będą mieli okazję upamiętnić ofiary Katynia. Na sesji

KATEGORIA: HISTORIA / 18 marca 2025

Fot. IPN

Rzeszowscy radni będą mieli okazję upamiętnić 85. rocznicę zbrodni katyńskiej. Stosowna uchwała w tej sprawie znalazła się w porządku najbliższej sesji Rady Miasta Rzeszowa.

Uchwała upamiętniająca

W tym roku w Polsce mają miejsce obchody roku polskich bohaterów z Katynia, Charkowa, Miednoje, Bykowni i innych miejsc. To forma upamiętnienia zbrodni jakiej Sowieci w 1940 roku dokonali na polskich obywatelach. Uchwałę w tej sprawie jeszcze w zeszłym roku przyjął polski Sejm w związku z tym, że w 2025 roku mija 85. rocznica tych tragicznych wydarzeń.

Hołd dla ofiar Katynia mogą złożyć również rzeszowscy radni. Na najbliższą sesję Rady Miasta Rzeszowa trafił projekt uchwały dotyczący upamiętnienia Zbrodni Katyńskiej. Z taką inicjatywą wyszedł radny Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Jęczmienionka.

- Zaproponowałem taką uchwałę na posiedzeniu komisji głównej. Teraz trafiła ona do porządku obrad sesji. Mam nadzieję, że Rada Miasta Rzeszowa jednomyślnie poprze taką uchwałę. Trzeba pokazać, że nie zapominamy o historii i o tym co wtedy się wydarzyło - mówi radny PiS.

Radny PiS dodaje, że inicjatywa dotycząca upamiętnienia ofiar Katynia jest również ważna w związku z tym, że w Rzeszowie nadal stoi monument, który gloryfikuje rosyjskich zbrodniarzy. Mowa oczywiście o Pomniku Wdzięczności Armii Radzieckiej, który ulokowany jest na placu Ofiar Getta. Od lat mówi się o konieczności jego usunięcia, ale efektów na razie raczej nie widać.

- Do dzisiaj w naszym mieście stoi Pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej, dlatego tym bardziej trzeba przypominać mieszkańcom o tych zbrodniach - twierdzi radny Jęczmienionka.

Zbrodnia Katyńska

Wiosną 1940 r. NKWD zamordowało z motywów politycznych blisko 22 tys. polskich obywateli wziętych do niewoli po agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Byli wśród nich oficerowie Wojska Polskiego, policjanci, urzędnicy, uczeni, profesorowie wyższych uczelni, artyści, lekarze, nauczyciele, prawnicy. Stanowili elitę narodu, jego potencjał obronny, intelektualny i twórczy.

Jeńcy ginęli od strzału w tył głowy. Ofiary zostały pogrzebane w zbiorowych, bezimiennych mogiłach w Katyniu, Charkowie oraz Miednoje. Egzekucje trwały od kwietnia do maja 1940 r.

Około 15 tys. ofiar stanowili więźniowie przetrzymywani wcześniej w obozach specjalnych NKWD w Starobielsku, Ostaszkowie i Kozielsku. Byli to głównie oficerowie wojska i policjanci. Pozostałe 7 tysięcy, w większości cywilów, osadzono w więzieniach zachodnich obwodów republik Ukraińskiej i Białoruskiej, czyli terenach Wschodniej Polski, włączonych w 1939 r. do Związku Radzieckiego. Dotychczas nie znamy miejsc ich pochówku.

Odkrycie masowych grobów w Katyniu

Informację o odkryciu masowych grobów w Katyniu pierwsi podali Niemcy 13 kwietnia 1943 r. Dwa dni później moskiewskie radio zakomunikowało, że zbrodnię popełnili Niemcy w 1941 r. podczas zajmowania okolic Smoleńska. Próby wyjaśnienia sprawy przez polski rząd z pomocą Międzynarodowego Czerwonego Krzyża doprowadziły do zerwania przez Kreml 25 kwietnia 1943 r. stosunków z Polską. Wersję o eksterminacji jeńców przez hitlerowskie Niemcy upowszechniała propaganda ZSRR, a wraz z nią władze PRL.

Władze USA i Wielkiej Brytanii już w 1943 r. miały informację o tym, że zbrodni na polskich jeńcach dokonali Sowieci. Jednak z obawy, że Stalin wycofa się z koalicji antyhitlerowskiej, wolały w tej spawie milczeć.

Dopiero po wojnie, w 1951 r., Amerykanie zdecydowali się powołać Specjalną Komisję Śledczą Kongresu Stanów Zjednoczonych do Zbadania Zbrodni Katyńskiej, którą kierował Ray Madden. Wnioski amerykańskiej komisji były jednoznaczne: odpowiedzialnych za Zbrodnię Katyńską, nazwaną ludobójstwem, trzeba postawić przed międzynarodowym sądem.

Zbrodnia ukrywana ponad pół wieku

Prawda o Zbrodni Katyńskiej była ukrywana przez ponad pół wieku. Dopiero 13 kwietnia 1990 r. władze ZSRR przyznały, że zbrodnię popełniło NKWD. Jako winni zostali wówczas wskazani komisarz NKWD Ławrientij Beria i jego zastępca Wsiewołod Mierkułow. Tego samego dnia prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow przekazał prezydentowi Polski Wojciechowi Jaruzelskiemu pierwsze dokumenty archiwalne dotyczące mordu na Polakach.

Wokul

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4