Lany Poniedziałek. Policja ostrzega, że będą kary za przesadne „świętowanie”
KATEGORIA: BEZPIECZEŃSTWO / 6 kwietnia 2026
Fot. Ryan McGuire/Pixabay. Miniatura. Fot. Podkarpacka Policja
6 kwietnia, to drugi dzień Świąt Wielkanocnych i świętowanie wielowiekowej tradycji Śmigusa-Dyngusa (zwanego także Lanym Poniedziałkiem). Jest to jedna z wspaniałych, unikalnych polskich tradycji, która współcześnie przybiera różne formy zabawy. Należy zatem pamiętać, aby zwyczaj oblewania się wodą nie okazał się zachowaniem niezgodnym z przepisami i niemającym nic wspólnego z radosną zabawą oraz podtrzymywaniem tradycji.
Świętuj z rozwaga i szacunkiem dla innych
- W Poniedziałek Wielkanocny należy przede wszystkim zachować rozwagę, a polewanie wodą powinno mieć swój umiar i mieć charakter symboliczny, a nie przysparzać zbędnego problemu. Tradycję należy pielęgnować, ale zgodnie z normami dobrego wychowania - informuje asp. Damian Dziak, z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Warto pamiętać, że nie każdy życzy sobie brać udział w tradycji polewania wodą. Dlatego ta z pozoru niewinna zabawa może skutkować przykrymi konsekwencjami, zarówno dla oblewanych, jak i samych oblewających.
- Przekroczenie granic zdrowego rozsądku i nadmierna zabawa - polegająca na przykład na zakłócaniu porządku publicznego, oblewaniu pieszych i pasażerów komunikacji miejskiej czy rzucaniu balonami z wodą w przejeżdżające pojazdy - może skutkować wszczęciem postępowania na podstawie przepisów kodeksu wykroczeń, co nierzadko wiąże się z nałożeniem surowych grzywien. Natomiast w przypadkach ekstremalnych, gdy takie zachowanie stwarza poważne niebezpieczeństwo lub powoduje duże straty, czyny te mogą zostać zakwalifikowane jako przestępstwo ścigane na mocy kodeksu karnego - podkreśla asp. Damian Dziadek.
Przypominamy Wam, że za złamanie przepisów dotyczących Śmigusa-Dyngusa grożą mandaty, które mogą kosztować nas od 50 do nawet 500 zł, w zależności od stopnia naruszenia przepisów.
Rzeszowscy policjanci zaznaczają, że nad naszym bezpieczeństwem w okresie świątecznym czuwają w sposób szczególny, co w praktyce oznacza, ze na ulicach dyżuruje więcej patroli.
- Będą oni pełnić służbę związaną z zapewnieniem bezpieczeństwa na drogach, a także patrolować miejsca, gdzie pojawią się większe skupiska osób takich jak dworce, przystanki lub okolice kościołów - podkreśla przedstawiciel KWP w Rzeszowie.
Oprac. Red.