Konsekrowano nowy kościół. Z tym patronem jest pierwszym w diecezji

KATEGORIA: RZESZÓW / 15 grudnia 2025

Fot. ks. J. Oczkowicz/Diecezja Rzeszowska

Biskup Jan Wątroba poświęcił w niedzielę (14 grudnia) kościół pw. bł. ks. Władysława Findysza w Rzeszowie. To pierwsza świątynia w diecezji rzeszowskiej, której patronem jest Męczennik z Nowego Żmigrodu.

Liturgii poświęcenia ołtarza i kościoła przewodniczył i homilię wygłosił ordynariusz rzeszowski ks. bp Jan Wątroba. W koncelebrze wzięli udział m. in. księża z dekanatu Rzeszów-Wschód.

Po wprowadzeniu wiernych do świątyni przez biskupa, ks. Władysław Srebrny, proboszcz parafii, wprowadził zgromadzonych w uroczystość. Wierni zgromadzeni w świątyni wysłuchali historii parafii i powstania kościoła pw. Bł. ks. Władysława Findysza w Rzeszowie.

W homilii bp Jan Wątroba nawiązał do III Niedzieli Adwentu – Gaudete, podkreślając jej radosny charakter. Szczególną okazją do radości jest, jak zaznaczył biskup, dzień konsekracji kościoła. - To dzień wyłączenia tej świątyni z jakiegokolwiek świeckiego użytkowania i oddania jej na wyłączną własność Boga – mówił biskup rzeszowski, zaznaczając, że Bóg nieustannie chce spotykać się z człowiekiem, i to w miejscu godnym i pięknym, które świadczy o ludzkiej godności. - Konsekracja uświęca nie tylko mury, ale także nas samych – podkreślił bp Wątroba.

Ordynariusz rzeszowski wyraził wdzięczność osobom szczególnie zasłużonym dla powstania i rozwoju parafii. Dziękował bp. Kazimierzowi Górnemu, który przed laty powołał parafię do istnienia, oraz bp. Edwardowi Białogłowskiemu, który wielokrotnie ją wizytował i wspierał jej rozwój. Słowa wdzięczności skierował również do ks. prałata Stanisława Tarnawskiego, stojącego u początków parafii, a także do obecnego proboszcza ks. Władysława Srebrnego.

W homilii nie zabrakło także odniesienia do patrona świątyni, czyli bł. ks. Władysława Findysza. - Był on pasterzem, który zawsze głosił prawdę, upominał i wzywał do nawrócenia – przypomniał biskup rzeszowski, dodając, że jako dobry pasterz pragnął zbawienia tych, którzy zostali powierzeni jego duchowej trosce.

1 stycznia 2012 r. na wzgórzu św. Rocha w Rzeszowie ówczesny bp ordynariusz Kazimierz Górny poświęcił (tymczasową) kaplicę pw. bł. ks. Władysława Findysza, kapłana i męczennika czasów komunizmu. Biskup Górny powołał także do istnienia nową parafię pod tym wezwaniem obejmującą części: Słociny, Chmielnika, Matysówki i Malawy.

W 2014 r. został zatwierdzony ostateczny projekt nowego kościoła, którego budowę przy ul. Św. Rocha ukończono w 2025 roku.

Fot. ks. J. Oczkowicz/Diecezja Rzeszowska

Fot. ks. J. Oczkowicz/Diecezja Rzeszowska

Fot. Parafia Bł. Władysława Findysza

Fot. ks. J. Oczkowicz/Diecezja Rzeszowska

Pełna relacja z uroczystości i więcej zdjęć na stronie Diecezji Rzeszowskiej TUTAJ.

Patron nowego kościoła

Władysław Findysz urodził się 13 grudnia 1907 r. w Krościenku Niżnym k. Krosna na Podkarpaciu. W 1941 r. został administratorem, a w sierpniu 1942 r. proboszczem parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Żmigrodzie k. Jasła (ówczesna diecezja przemyska). W czasie II wojny światowej nie tylko ofiarnie i gorliwie pełnił posługę duszpasterską, ale również organizował pomoc materialną dla potrzebujących oraz utrzymywał listowny kontakt z parafianami wywiezionymi do pracy przymusowej do Niemiec. W 1945 r. po powrocie z przymusowego wysiedlenia rozpoczął organizowanie pomocy materialnej dla poszkodowanych i odbudowy miasteczka oraz katolickich pogrzebów dla ofiar wojny. Pomocą obejmował wszystkich mieszkańców, bez względu na narodowość i wyznanie. Na gorliwą działalność duszpasterską mającą na celu odbudowę nie tylko materialnych zniszczeń po wojnie, ale przede wszystkim odnowienie wiary, praktyk religijnych oraz życia moralnego i sakramentalnego, komunistyczne władze odpowiedziały prześladowaniami. Od 1946 r. Urząd Bezpieczeństwa inwigilował ks. Findysza. W 1952 r. został zawieszony przez władze szkolne w obowiązkach katechety w miejscowym liceum. Władze powiatowe w Jaśle odmawiały ks. Findyszowi pozwolenia na pobyt w strefie nadgranicznej uniemożliwiając mu sprawowanie posługi duszpasterskiej w znacznej części parafii.

W latach Soboru Watykańskiego II ks. Findysz aktywnie włączył się w dzieło „Soborowego czynu dobroci”, zainicjowanego przez polski episkopat, mającego na celu pogłębienie wiary oraz duchowe wsparcie dzieła soborowego. W tym czasie 56-letni proboszcz żmigrodzki mocno podupadł na zdrowiu. We wrześniu 1963 r. przeszedł operację usunięcia tarczycy i czekał na kolejną operację nowotworu przełyku, zaplanowaną na grudzień tego roku. W czasie rekonwalescencji ks. Findysz powrócił do Nowego Żmigrodu i kontynuował dzieło duchowej odnowy w parafii. Do swoich parafian skierował ponad sto listów – apeli, w których zachęcał do odnowienia życia religijnego: uczęszczania do kościoła, życia sakramentalnego, zerwania z pijaństwem oraz zaprzestania waśni rodzinnych i sąsiedzkich. Listy adresował także do osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Proboszcz przypominał im o potrzebie pojednania się z Bogiem i uregulowania swojej sytuacji z Kościołem, oferując pomoc w zawarciu sakramentu małżeństwa. Niektórzy adresaci poczuli się dotknięci apelem proboszcza i złożyli skargędo władz komunistycznych, użalając się, iż część parafian zmusza on do praktyk religijnych, innym zaś ich odmawia. 25 listopada 1963 r. ks. Findysz po przesłuchaniu w rzeszowskiej prokuraturze został aresztowany. W tym samym czasie w jego mieszkaniu funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa dokonali rewizji. W czasie pokazowego procesu, który odbył się w dniach 16-17 grudnia 1963 r. w Sądzie Wojewódzkim w Rzeszowie zarzucono mu zmuszanie obywateli do praktyk i obrzędów religijnych, czym rzekomo złamał art. 3. Dekretu o ochronie wolności sumienia i wyznania z dn. 5 sierpnia 1949 r. Proboszcz z Nowego Żmigrodu został skazany na karę dwóch i pół roku więzienia. Proces został opisany na łamach ogólnopolskiej prasy, które zniesławiały osobę skazanego.

Ks. Findysz dwa pierwsze miesiące kary pozbawienia wolności odbył w więzieniu na zamku w Rzeszowie, a w styczniu 1964 r. został przeniesiony do więzienia przy ul. Montelupich w Krakowie. W obronie uwięzionego kapłana, wymagającego natychmiastowego leczenia, interweniowały władze diecezji przemyskiej i adwokat. Zarówno prokuratura jak i sąd, celowo opóźniając procedury odwoławcze oraz powołując się na fikcyjne przeszkody, odrzucały kolejne zażalenia, odmawiały pozwolenia na właściwe leczenie i przeprowadzenie wcześniej zaplanowanej operacji nowotworu. Wskutek tego, a także za sprawą znęcania się fizycznego i psychicznego, stan zdrowia więźnia gwałtownie się pogarszał. W stanie skrajnego wycieńczenia 29 lutego 1964 r. został warunkowo zwolniony z więzienia i powrócił do Nowego Żmigrodu. Zmarł po kilku miesiącach, 21 sierpnia. Jego pogrzeb stał się wielką publiczną manifestacją wiary i sprzeciwu wobec działań władz komunistycznych. Na grobie swojego proboszcza parafianie, którzy od początku widzieli w nim prawdziwego męczennika za wiarę, umieścili motyw Jezusa Dobrego Pasterza, który gotów jest oddać życie za powierzone mu owce.

Na prośbę mieszkańców, kapłanów i instytucji regionu, ordynariusz diecezji rzeszowskiej, bp Kazimierz Górny, 27 czerwca 2000 r. rozpoczął proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym. 20 grudnia 2004 r. Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych, na polecenie Ojca Świętego Jana Pawła II, który zatwierdził jej ustalenia, wydała dekret o męczeństwie Sługi Bożego: „Ks. Władysław Findysz, umocniony łaską Bożą, odważnie zniósł zadane mu liczne prześladowania i cierpienia. Będąc świadomym grożących mu niebezpieczeństw, nie uchylił się od obowiązków kapłańskich i nie szczędząc własnych sił okazał wielką troskę o dobro duchowe powierzonych mu wiernych. Z wielkim męstwem zniósł prześladowania władz komunistycznych a cierpienia, których doznał w więzieniu, doprowadziły do jego śmierci. Naśladując przykład Boskiego Zbawiciela przebaczył swoim prześladowcom i modlił się o ich nawrócenie.” (fragment z dekretu). Stwierdzono, że ks. Findysz poniósł śmierć z powodu cierpień zadanych mu w więzieniu in odium fidei, tzn. z motywu nienawiści do wiary, a także potwierdzono fakt jego męczeństwa.

Sprawa ks. Władysława Findysza jest pierwszym zakończonym procesem beatyfikacyjnym przeprowadzonym przez powstałą w 1992 r. diecezję rzeszowską, a także pierwszym stwierdzonym oficjalnie przez Kościół męczeństwem ofiary systemu komunistycznego w Polsce.

Opr. Red.

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4