Pomocowa akcja „Solidarni z Kijowem” podsumowana. Zebrano 36 tys. złotych
KATEGORIA: PODKARPACIE / 17 marca 2026
Inicjatorzy akcji „Solidarni z Kijowem” podsumowali wyniki zbiórki pieniędzy na zakup sprzętu, który ma wesprzeć Ukraińców zmagających się w ostatnich miesiącach z zimą i atakami Rosjan na infrastrukturę energetyczną. Zebrano 36 tys. zł. To pozwoli sfinansować 6 generatorów.
„Solidarni z Kijowem”
Akcja „Solidarni z Kijowem” została zainicjowana początkiem lutego przez konsula Ukrainy w Rzeszowie Vasyla Yordana i realizowana we współpracy z Fundacją OCG, prowadzącą Rzeszowskie Przedstawicielstwo Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej. Mijająca zima była dla walczącej Ukrainy wyjątkowo ciężka, bo musieli bronić się przed atakami Rosjan i radzić sobie z potężnymi mrozami.
Celem akcji był zakup agregatów prądotwórczych, generatorów energii, tworzenie stref ciepła, a także wsparcie szpitali oraz domów pomocy społecznej. Po kilku tygodniach przyszedł czas na podsumowanie zbiórki.
- Chcemy podziękować wszystkim za okazaną nam pomoc - mówił podczas konferencji podsumowującej akcję konsul Vasyl Yordan.
Zebrano 36 tys. zł
W ramach akcji udało się zebrać ponad 36 tys. zł. Kwota ta została przeznaczona na zakup 6 generatorów prądu, które w najbliższym czasie trafią do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy, która rozdysponuje je do instytucji, które potrzebują takiego sprzętu.
- Trafią one do zakładów, które tego najbardziej potrzebują, do ośrodków medycznych i szkół w obwodzie czernichowskim i sumskim - dodawał konsul Ukrainy, który podkreślał, że mimo nadejścia wiosny, tego typu sprzęt nadal jest potrzebny.
- Noce nadal są zimne, prąd jest nam potrzebny. Zakupiony sprzęt trafi do miejsc, gdzie jest największe zapotrzebowanie - zaznaczył Vasyl Yordan.
Symboliczna wartość
Mariusz Tywoniuk, prezes Fundacji OGC zapowiedział, że zakupiony sprzęt najpóźniej w ten weekend trafi do Kijowa.
- To generatory prądu, które potrafią podtrzymywać prace sprzętu ratującego życie pracując około 10 godzin - podkreślał Tywoniuk.
W akcję „Solidarni z Kijowem” zaangażował się biznes. Wsparcie dla zbiórki zapewniło Centrum Medyczne Medyk z Rzeszowa, ale także SSE Euro-Park Mielec czy Euro-Eko. Ta ostatnia była największym darczyńcą. Jak dodawał Wiktor Cichoń, dyrektor SSE Euro-Park Mielec, pozostałe wpłaty były niższe. Ale jego zdaniem nie chodzi tylko o zebraną kwotę wsparcia, ale też symbol pomocy naszym wschodnim sąsiadom.
- My pokazujemy jacy jesteśmy w momencie, kiedy jesteśmy najbardziej zmęczeni. I tę pomoc Ukrainie trzeba podtrzymywać. Każda taka akcja czy to będzie 36 tys. zł czy 500 tys. zł czy 500 zł ma swoją wartość, również tę symboliczną - dodał Wiktor Cichoń.
Wokul