Mieszkańcy os. Miłocin - Św. Huberta protestują. Nie chcą parkingu koło domów
KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 28 kwietnia 2026
Przygotowana przez mieszkańców wizualizacjaFot. screenshot z transmisji z sesji Rady Miasta Rzeszowa
Mieszkańcy osiedla Miłocin - Św. Huberta protestują przeciwko rozbudowie pobliskiego salonu samochodowego. W ramach inwestycji powstać ma duży parking samochodowy, który miałby przylegać do domów mieszkalnych. Lokalna społeczność apeluje do radnych i prezydenta by przyjrzeli się sprawie.
Mieszkańcy przeciw parkingowi
Temat rozbudowy salonu samochodowego na osiedlu Miłocin - Św. Huberta został poruszony podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa. Radni dowiedzieli się o nim od Tomasza Chrobaka, który wypowiadał się w imieniu tamtejszej rady osiedla.
Mieszkańcy wyrażają sprzeciw wobec planowanej inwestycji w rejonie ul. Warszawskiej, która przewiduje rozbudowę pawilonu handlowego o około 40 m kw. oraz strefy parkingowej. To właśnie ta druga część zadania wzbudza emocje. Chodzi o skalę realizacji parkingu.
- Pytamy, czy skala tej rozbudowy uzasadnia tak dużą strefę parkingową. Powierzchnia sprzedaży do rozbudowy to 40 m kw. a strefa parkingowa to aż 4700 m kw., a długość tej strefy to prawie 100 metrów - podkreślał mieszkaniec osiedla Miłocin - Św. Huberta, który podczas sesji prezentował na slajdach mapę z planowaną inwestycją oraz przygotowaną przez mieszkańców wizualizację.
Lokalna społeczność w związku z budową dużego parkingu obawia się hałasu i trwałego naruszenia ładu przestrzennego. Wiadomo, że inwestor złożył do Urzędu Miasta Rzeszowa wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
- Mamy informacje, że proces dowodowy został zebrany i przygotowano projekt pozytywnej decyzji o wydaniu warunków zabudowy - zaznaczył Tomasz Chrobak.
Apel i odpowiedź
Mieszkańcy apelują do władz miasta i radnych o przyjrzenie się tej sprawie.
- Prosimy radę miasta o pilne zainteresowanie się tą sprawą, a prezydenta o osobiste dopilnowanie, aby przed wydaniem decyzji zostały wyjaśnione wszystkie istotne wątpliwości dotyczące skali tej inwestycji, jej rzeczywistej funkcji oraz wpływu na mieszkańców. Ta decyzja może mieć długotrwałe i trudne do odwrócenia skutki dla ładu przestrzennego i warunków życia mieszkańców tej części miasta - mówił Tomasz Chrobak.
Do apelu odniósł się prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, który przyznał podczas sesji, że nie zna szczegółów sprawy.
- Jak rozumiem jesteśmy na etapie projektu decyzji o warunkach zabudowy, zatem nie została ona wydana. Jak rozumiem jesteście Państwo uznani za stronę i jesteście powiadamiani przez Wydział Architektury. Zatem to jest najważniejsze w procesie administracyjnym, żebyście byli uznani za stronę i żebyście wiedzieli. Macie prawo Państwo się odwoływać, więc myślę, że Wasze prawa są zabezpieczone - zaznaczył Konrad Fijołek mówił prezydent powtarzając, że jeżeli mieszkańcy są stroną postępowania, to mają prawo wskazywać wady projektu.
Sprawa apelu mieszkańców osiedla Miłocin - Św. Huberta miała zostać przekazana do Komisji Gospodarki Przestrzennej Rady Miasta Rzeszowa.
Wokul