Żużlowa Stal Rzeszów bez sponsora tytularnego. Jest wsparcie ze strony miasta
KATEGORIA: SPORT / 4 maja 2026
Rekordowe 2,6 mln zł – tyle wyniesie kwota jaką żużlowa sekcja Stali Rzeszów otrzyma z budżetu Rzeszowa w zamian za promocję miasta w rozgrywkach ligowych. To istotne wsparcie dla klubu w związku z tym, że niedawno utracił on sponsora tytularnego. Poszukiwania nowego trwają.
Rekordowe pieniądze dla żużla
Żużlowa Stal Rzeszów kilka tygodni zainaugurowała kolejny sezon na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi. Z czterech dotychczasowych meczów „Żurawie” wygrały jedno spotkanie, do tego dochodzi jeden remis i dwie porażki.
Żużlową sekcję jak co roku wspiera miasto Rzeszów. W poniedziałek 4 maja podpisano umowę dotyczącą promocji Rzeszowa w trakcie występów „Żurawi” w rozgrywkach 2. Ekstraligi. Kwota kontraktu wyniesie 2,6 mln zł.
- To jest jak dotąd najwyższe takie jednokrotne wsparcie sekcji żużlowej w historii. Władze klubu z prezes Katarzyną Marszałek przedstawili bardzo dobrą ofertę i miasto chętnie tą usługę promocyjną zakupuje, ponieważ żużel to dyscyplina z ogromnymi tradycjami w Rzeszowie - zaznaczył prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.
Stal bez sponsora w nazwie
Umowa z miastem wydaje się kluczowa z punktu widzenia stabilności finansowej klubu w związku z tym, że Stal Rzeszów w nowy sezon weszła bez partnera tytularnego, którym przez kilka ostatnich lat był Texom – duża firma z branży budowlanej. Informację w tej sprawie ogłoszono początkiem kwietnia podczas prezentacji składu zespołu na nowe rozgrywki. Poszukiwania nowego sponsora nadal trwają.
- Nic nie zmieniło. W przeciągu miesiąca trudno znaleźć sponsora, jakim była firma Texom. Ich zaangażowanie w latach 2022-2025 było bardzo mocne. Co roku było większe. My natomiast pozyskujemy mniejszych sponsorów cały czas - mówiła prezes Stali Rzeszów Katarzyna Marszałek, która podkreślała, że umowa dotycząca promocji miasta ma strategiczne znaczenie dla klubu.
A jak wygląda sprawa zbilansowania budżetu klubu na obecny sezon w kontekście utraty sponsora tytularnego, pozyskania nowych zawodników i umowy dotyczącej promocji miasta?
- Na tę chwilę nie mogę powiedzieć o 100-procentowej kwocie budżetu, ale do końca października myślę, że jesteśmy w stanie środki, które pozostały jako brakująca część po sponsorze tytularnym zapełnić, po to by uzyskać licencję na przyszły rok. Bez tego nie będziemy mogli wystartować w przyszłym roku - podkreślała prezes Stali Rzeszów.
Prezydent: Serdecznie zapraszamy
Pomoc w poszukiwaniu sponsora tytularnego dla klubu zaoferował podczas poniedziałkowej konferencji prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.
- Jeśli ktokolwiek z poważnych przedsiębiorców, sponsorów, miłośników żużla rozważałby związanie się z klubem o tak długich i pięknych tradycjach żużlowych, to oczywiście serdecznie zapraszamy - zaznaczył prezydent Rzeszowa.
- Zawsze jak z prezydentem w kuluarach spotykamy się z rożnymi przedsiębiorcami i mówimy, że nawet na froncie motoru nazwa Rzeszów może być zastąpiona nazwą tytularnego i generalnego sponsora, więc jesteśmy otwarci. Rzeszów jest zawsze wiarygodnym partnerem, ale zależy nam na dużej marce, która będzie poprowadziła ten zespół już później w kolejnych latach - dodawał wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski.
Co ze stadionem?
Żużlowcy Stali Rzeszów trenują i rozgrywają mecze ligowe na Stadionie Miejskim „STAL” przy ul. Hetmańskiej. Władze Rzeszowa ogłosiły konsultacje rynkowe, w trakcie których wypracowany ma być model modernizacji lub przebudowy obiektu. Sekcja żużlowa będzie w nich uczestniczyć.
- Władze miasta wiedzą, że są wymogi, które są narzucone przez ekstraligę żużlową, przez zarząd ekstraligi, które musimy spełnić tak jak inne kluby żużlowe. Lublin w przyszłym roku ma zaplanowany remont i musi go wykonać. Tak samo my staniemy przed problemami i dylematami, że trzeba to zrobić, bo nie dostaniemy po prostu licencji - dodawała Katarzyna Marszałek.
- Rozmawiamy z Ekstraligą, z takich poważnych rzeczy to jest wymiana band, która czeka nas w przyszłym roku. Do tego rozmawiamy o przyszłości parku maszyn. To są dwie sprawy do wykonania, tak żeby utrzymać licencje i bez problemu jeździć - dodawał wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski.
Roczne koszty utrzymania Stadionu Miejskiego w Rzeszowie to około 5 mln zł.
Karol Woliński