Ważna informacja ws. ofiar wypadku polskiego autokaru na Węgrzech
KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 18 sierpnia 2026
Fot. Jerzy Żygadło/PUW Rzeszów
Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul przekazała kolejne informacje dotyczące stanu poszkodowanych w wypadku polskiego autobusu na Węgrzech. W poniedziałek do Polski wróciło 21 osób, które ucierpiały w tym zdarzeniu. Pięć z nich trafiło do szpitala. Dzisiaj jedna z nich już wróciła do domu. W wyniku katastrofy zginęło 12 osób. Tożsamość wszystkich ofiar została już potwierdzona.
Jedna osoba wyszła ze szpitala
Pierwsi poszkodowani w niedzielnym wypadku polskiego autobusu na Węgrzech, wrócili do Polski samolotem. Maszyna wylądowała w podrzeszowskiej Jasionce w poniedziałek wieczorem. 16 osób udało się bezpośrednio do swoich rodzin, a 5 zostało przewiezionych do dwóch rzeszowskich szpitali. Jak poinformowała we wtorek wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul jedna z tych osób już została wypisana do domu.
- Osoby, które wróciły do domów, a poczują się gorzej, mogą w każdej chwili zgłosić się do szpitala MSWiA w Rzeszowie, gdzie otrzymają pomoc. W przypadku nagłego pogorszenia stanu zdrowia należy dzwonić pod nr 112 – zaznacza wojewoda.
W czterech węgierskich szpitalach nadal przebywa 18 osób. Na miejscu pozostaje członek zespołu humanitarno-medycznego. Kolejne 12-13 osób ma być przygotowywane do wypisu i transportu do Polski. O terminie powrotu do kraju kolejności będą informowane rodziny. Priorytetem pozostaje bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów.
- Trwają również rozmowy dotyczące sposobu przewiezienia pacjentów do kraju. Będzie to uzależnione przede wszystkim od ich stanu zdrowia - zaznaczyła Teresa Kubas-Hul.
Podkarpacki Urząd Wojewódzki zapewnia o wsparciu psychologów dla poszkodowanych i ich rodzin. Pomoc psychologiczną koordynuje Irena Marszałek-Czekierda, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej PUW. Kontakt: +𝟒𝟖 𝟖𝟖𝟗 𝟎𝟓𝟐 𝟔𝟔𝟕. Wystarczy zadzwonić i podać adres, pod który powinien przyjechać psycholog.
- Mamy świadomość, że taka pomoc będzie potrzebna także w dłuższej perspektywie - dodała wojewoda.
Fot. Jerzy Żygadło/PUW Rzeszów
Zidentyfikowano wszystkie ofiary
Przypomnijmy, że w wyniku wypadku zginęło 12 osób. Do poniedziałku potwierdzono tożsamość 7 z nich. We wtorek wojewoda poinformowała o zidentyfikowaniu wszystkich ofiar.
- Dzisiaj rano na Węgry naszym samochodem służbowym pojechał członek rodziny jednej z ofiar. Towarzyszyła mu pani psycholog. Na miejscu zidentyfikował ciało swojego bliskiego. Wraca już do Polski, natomiast psycholog zostaje na miejscu. Taką decyzję podjęłam, ponieważ wsparcie psychologiczne jest potrzebne zarówno osobom poszkodowanym przebywającym w szpitalach, jak i rodzinom, które są obecnie na miejscu - poinformowała wojewoda.
Ważna informacja dotyczy również bagaży, które w poniedziałek zostały przewiezione do Polski tym samym rządowym samolotem, którym transportowano osoby poszkodowane. Wszystkie bagaże zostały zabezpieczone przez policję.
- Samorządowcy otrzymali dziś informację wraz z kontaktem do funkcjonariusza Policji, z którym rodziny mogą ustalać sposób i termin odbioru rzeczy - dodała Teresa Kubas-Hul.
Wojewoda podkarpacki kolejny raz zwróciła uwagę, że ani ona osobiście, ani podległe jej służby nie kontaktują się telefonicznie z rodzinami w celu przekazywania informacji o stanie zdrowia lub śmierci ich bliskich, firmach ubezpieczeniowych czy zakładach pogrzebowych.
- Jeżeli ktoś powołuje się na urząd i próbuje uzyskać od Państwa dane lub nakłania do podpisania dokumentów, prosimy o szczególną ostrożność i zgłoszenie takiego przypadku do nas. Nie należy podpisywać dokumentów przekazywanych przez niezweryfikowane osoby - zaznacza Kubas-Hul.
Do wypadku doszło w niedzielę 16 sierpnia. Autokar wracający z Medugorje zjechał z drogi i wpadł do rowu na autostradzie M3, w kierunku Nyíregyházy. Na pokładzie było 59 osób, w tym w zdecydowanej większości mieszkańcy województwa podkarpackiego. Przyczyny wypadku nie są znane. Według niepotwierdzonych dotąd informacji kierowca autobusu miał zasnąć lub zasłabnąć za kierownicą.
Wokul