Unieważniony przetarg na śmieci. Rzadsze kursy śmieciarek obniżą koszty?

KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 12 lutego 2019

Fot. Karol Woliński

Sprawa wyłonienia wykonawcy na usługę wywózu śmieci z Rzeszowa w 2019 roku ciągnie się od ponad trzech miesięcy. Drugi przetarg w tej sprawie został unieważniony w zeszły piątek, ponieważ jak napisano w uzasadnieniu decyzji, jedyna oferta przedstawiona przez konsorcjum, którego liderem jest Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie, przewyższa kwotę jaką chce na to zadanie przeznaczyć miasto. Przypomnijmy, że miasto chciało za odbiór i wywiezienie śmieci zapłacić ok. 36,5 mln zł, natomiast ostatnia oferta przedstawiona przez MPGK opiewała na prawie 47 mln złotych.

Władze miasta uważają, że cena zaproponowana przez MPGK Rzeszów jest zdecydowanie zbyt wysoka i według ratusza kalkulacje w tej sprawie można sporządzić inaczej, tak aby cena uległa obniżeniu.

- Przeanalizowaliśmy dogłębnie ofertę MPGK i uznaliśmy, że cena może ulec zmianie. Konieczna będzie jednak zmiana regulaminu co do liczby kursów śmieciarek, która ulegnie zmniejszeniu. Dzięki takiemu rozwiązaniu cena będzie niższa, co ma oznaczać, że rachunki za wywóz śmieci dla mieszkańców nie pójdą mocno w górę - wyjaśnia rzecznik prezydenta Maciej Chłodnicki.

Zmiana co do liczby kursów wykonywanych przez samochody MPGK musi jednak zostać zaakceptowana przez Radę Miasta Rzeszowa i dopiero potem ewentualnie będzie można rozpisać trzeci przetarg.

- Zostanie zwołana prawdopodobnie nadzwyczajna sesja Rady Miasta i wtedy zostanie podjęta decyzja w sprawie propozycji nowego regulaminu dotyczącego wywozu śmieci - poinformował nas rzecznik prezydenta.

Mimo braku wyłonienia wykonawcy na wywóz odpadów (miasto powinno takiego wyłonić do końca 2018 roku, ponieważ wtedy kończyła się dotychczasowa umowa z MPGK), miejska spółka śmieci wywoziła dzięki podpisanym umowom tymczasowym z miastem. Tak było w styczniu, tak jest w lutym i z tego co zapowiada ratusz tak będzie w marcu. Ceny dla mieszkańców w tych miesiącach są takie same jak w 2018 roku.

Można zatem wywnioskować, że trzeci przetarg o ile zostanie ogłoszony, będzie dotyczył wywozu odpadów od kwietnia do końca roku.

Należy przypomnieć, że MPGK Rzeszów jest w fazie przechodzenia do nowego systemu segregacji śmieci, według którego mieszkańcy domów jednorodzinnych będą sortowali śmieci na pięć frakcji (metale i tworzywa sztuczne - worki w kolorze żółtym, szkło - kolor zielony, odpady biodegradowalne – kolor brązowy, papier – kolor niebieski). Piąta frakcja to odpady, które nie podlegają segregacji.

To pokłosie rozporządzenia ministra środowiska Jana Szyszki z 2016 roku. Do lutego nie było pewne czy Rzeszów będzie obsługiwał ten system w związku z decyzją następcy Szyszki – Henryka Kowalczyka, który pod koniec zeszłego roku podjął decyzję o oddaleniu w czasie obowiązywania przepisów rozporządzenia. Władze miasta w decyzji ministra Kowalczyka widziały szansę na pozostanie przy dotychczasowym systemie segregacji obejmującym trzy frakcje śmieci.

Ostatecznie okazało się, że Rzeszów będzie musiał jednak stosować segregację obejmującą pięć frakcji śmieci. Pytanie zatem czy przy zwiększonej liczbie frakcji opadów i jednoczesnym zmniejszeniu liczby kursów śmieciarek, nie spowoduje to, że rzeszowianie utoną w śmieciach? Rzecznik prezydenta uspokaja mówiąc, że zmiany regulaminu mają dotyczyć tylko wybranych typów śmieci.

- Odpady mokre trzeba odbierać często i to jest nie do podważenia, natomiast w przypadku odpadów suchych np. metalu liczba kursów może ulec zmniejszeniu, co automatycznie przełoży się na mniejsze koszty dla spółki - uważa Maciej Chłodnicki.

Nie znamy na razie dokładnych planów, co do zmian w regulaminie wywozu odpadów. Poznamy je najpewniej podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, która ma zostać zwołana w najbliższym czasie.

Wokul

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
✉ Adres do korespondencji
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4