Rowery i skutery Blinkee.City zostaną do końca listopada? Ratusz jest na tak

KATEGORIA: KOMUNIKACJA / 31 października 2018

Fot. Janusz Płodzień

Końcem lipca tego roku w Rzeszowie rozpoczął funkcjonowanie nowy system roweru miejskiego realizowany przez firmę Blinkee.City. 30 rowerów elektrycznych, 70 rowerów o napędzie tradycyjnym oraz 20 skuterów elektrycznych zostało udostępnionych do użytkowania mieszkańcom Rzeszowa. Wypożyczalnia opiera się na aplikacji mobilnej, dzięki której chętni mogą w łatwy sposób wypożyczyć pojazd.

System ten działa jednak na zasadzie programu pilotażowego i z końcem października miał zostać zakończony. Poprosiliśmy prezesa firmy Blinkee.City – Pawła Maliszewskiego o podsumowanie dotychczasowej działalności oraz odpowiedź czy Blinkee.City jeszcze do Rzeszowa wróci, ponieważ miasto przygotowuje przetarg na prowadzenie podobnej usługi. Prezes Blinkee.City zaskoczył nas jednak swoją odpowiedzią mówiąc, że rowery wcale nie muszą zniknąć ze stolicy Podkarpacia wraz z ostatnim dniem października.

- Program pilotażowy niekoniecznie się skończy końcem października. W związku z dużym zainteresowaniem użytkowników naszych pojazdów, podjęliśmy rozmowy z miastem w sprawie przedłużenia programu. Tym bardziej, że sprzyja nam pogoda i uważamy, że przedłużenie programu do końca listopada byłoby rozwiązaniem optymalnym. Dostajemy dziesiątki informacji, telefonów z zapytaniami mieszkańców czy jesteśmy w stanie przedłużyć program, dlatego podjęliśmy takie rozmowy z miastem - twierdzi Paweł Maliszewski.

Paweł Maliszewski, prezes Blinkee.City
Fot. Materiały prasowe

Jak na taką propozycję wobec tego zapatruje się miasto i na jakim etapie są rozmowy w tej sprawie?

- Okres programu pilotażowego kończy się 31 października, natomiast jeżeli firma Blinkee.City chce z nami zostać trochę dłużej, na przykład ze względu na dobrą pogodę, to oczywiście nie będziemy robić przeszkód. To od nich teraz zależy kiedy zabiorą sprzęt. Według mieszkańców nowa forma roweru miejskiego się sprawdziła, a prawdziwą furorę zrobił skuter elektryczny. Dlatego na początku przyszłego roku ogłosimy przetarg, tak aby w okolicach marca rower miejski ponownie ruszył w Rzeszowie - tłumaczy rzecznik prezydenta Maciej Chłodnicki.

Poza informacją o możliwym przedłużeniu programu pilotażowego zapytaliśmy Pawła Maliszewskiego o to jak ocenia dotychczasowe rezultaty programu.

- W kwestii samego programu pilotażowego jesteśmy bardzo zadowoleni. Było to dla nas ogromne źródło informacji i takie było jego przeznaczenie. Użytkownicy mieli zapoznać się z usługą, ocenić ją i przekazać nam swoje uwagi dotyczące tego co można zmienić. Chcieliśmy mieć uwagi co do sposobu wypożyczania jak i samych pojazdów. Ogólny oddźwięk ze strony miasta jak i samych mieszkańców jest bardzo pozytywny - uważa prezes.

Fot. Janusz Płodzień

Paweł Maliszewski przekazał również statystyki dotyczące korzystania z pojazdów jego firmy.

- Jeżeli chodzi o rowery to, skorzystano z nich 12 tys. razy, a średni czas wypożyczenia wyniósł około 20 minut. Natomiast skutery zostały wypożyczone 16,5 tys. razy i średni czas korzystania z tych pojazdów wyniósł 16 minut - informuje prezes Blinkee.City.

Maliszewski potwierdza również, że firma stanie do przetargu, który zostanie rozpisany przez miasto prawdopodobnie początkiem przyszłego roku.

- Tak, jeśli będzie rozpisany przetarg to oczywiście po wprowadzeniu kilku zmian opartych na opiniach z programu pilotażowego wystartujemy w nim - deklaruje prezes Blinkee.City.

Fot. Janusz Płodzień

Maliszewski zdradził nam również, jakie mogą zajść zmiany w działaniu usługi, jeśli ponownie pojawiłaby się w Rzeszowie.

- Od przyszłego sezonu wprowadzimy opcję wypożyczenia roweru bez konieczności posiadania smartfona. Prawdopodobnie użyjemy do tego systemu kart zbliżeniowych, które będą mogły być rejestrowane podczas tworzenia konta na naszej stronie internetowej.

Teraz w ramach programu pilotażowego stosowaliśmy opcję preferowanych stref zwrotu pojazdu, część użytkowników korzystało z nich, a część nie. My nie chcieliśmy obciążać tych klientów, którzy nie zostawiali pojazdu w strefie ponieważ był to program pilotażowy. W przyszłości oczywiście będzie możliwość pozostawienia pojazdu poza strefą, ale będzie za to naliczona automatycznie opłata - tłumaczy Paweł Maliszewski.

Karol Woliński

Fot. Materiały prasowe

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
✉ Adres do korespondencji
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4