Co za obiekt. Znajdziecie tu eksponaty ważne dla kultury światowej

KATEGORIA: PODRÓŻE / 8 grudnia 2018

Fot. W. Szumny

Zbliżająca się rocznica wprowadzenia w Polsce stanu wojennego niemal automatycznie przywołuje wspomnienie początków działalności związku zawodowego „Solidarność”. Upowszechnianiu dziedzictwa tego wielkiego ruchu społecznego sprzed prawie 40 lat służy obecnie efektowna gdańska instytucja kultury – Europejskie Centrum Solidarności.

Na mnie duże wrażenie wywarła już sama nietypowa bryła budynku. Jego elewacja przywołuje na myśl budowane statki – ściany obłożono blachą corten, nawiązującą swoim rdzawym kolorem do elementów kadłubów stoczniowych. Wewnątrz możemy oglądać świadectwo najnowszej historii Polski, łącznie z autentyczną suwnicą obsługiwaną niegdyś przez Annę Walentynowicz i oryginalnymi, słynnymi już tablicami zawierającymi 21 solidarnościowych postulatów. Te postulaty zostały wpisane na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO i są uznawane za jeden z najważniejszych dokumentów świata XX w.

Ekspozycja stała w sześciu salach przedstawia współczesną historię Polski, powstanie ruchu solidarnościowego oraz jego dziedzictwo. Oprócz tego mieści się tu m.in. archiwum, biblioteka, mediateka, sala audytoryjna, a na parterze budynku całoroczny ogród oraz księgarnia, sklep z pamiątkami i kawiarnia. Sama biblioteka ma cztery piętra, jedno z nich poświęcone jest wyłącznie ruchom opozycyjnym z lat 80, w tym Solidarności. Wnętrza są funkcjonalne i efektowne pod względem architektonicznym – niektórym mogą kojarzyć się z wnętrzem pomieszczeń i maszynowni statku. Twórcy biblioteki chcieli, by jej goście czuli się swobodnie, dlatego do dyspozycji są nie tylko krzesła, ale też kanapy. W mediatece dostępne są trzy sale projekcyjne różnej wielkości, w których przez cały dzień wyświetla się filmy dokumentujące demokratyczne przemiany w Polsce.

Od wiosny do jesieni dostępny jest na dachu budynku taras widokowy, skąd roztacza się piękna panorama terenów postoczniowych, a po przeciwnej stronie panorama Starego Miasta w Gdańsku. Z wysokości 25 m nad ziemią z zadumą oglądałem historyczną Salę BHP w stoczni, kanał portowy i majestatyczne żurawie przy dokach.

Lokalizację instytucji ukazującą trudne początki odbudowy wolnej Polski rzeczywiście wybrano w bardzo przemyślany sposób. W pobliżu są wszystkie najważniejsze atrakcje Gdańska. Gmach Europejskiego Centrum Solidarności jest przy tym ogromny – stanowi doskonała wizytówkę miasta. To nowoczesna instytucja, która szybko stała się miejscem wymiany poglądów nad problemem wolności i sprawiedliwości społecznej. Prowadzi działalność edukacyjną, naukową, wystawienniczą oraz wydawniczą. Obiekt o powierzchni ponad 25 tys. metrów kwadratowych zlokalizowany został w pobliżu Bramy nr 2 Stoczni i Pomnika Poległych Stoczniowców. Bardzo blisko stąd do miejskiej starówki. Projekt budynku wyłoniony był w konkursie spośród 58 prac z całego świata, a sam gmach ma 5 pięter i podziemny parking na prawie 300 miejsc. Koszt budowy wyniósł ponad 230 mln zł (niemal połowa tej kwoty pochodziła ze środków Unii Europejskiej). Otwarcie placówki nastąpiło 4 lata temu.

Przez dwa miesiące po otwarciu centrum można było zwiedzać za darmo. W tym czasie obiekt odwiedziło około 110 tys. osób, zaś w całym pierwszym roku działalności – 300 tys. osób. Europejskie Centrum Solidarności działa jako wspólna instytucja kultury utworzona przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasto Gdańsk, Województwo Pomorskie, NSZZ „Solidarność” oraz Fundację Centrum Solidarności.

Po tej wizycie w Gdańsku i zwiedzeniu tej nowej placówki zlokalizowanej w tak historycznym miejscu uświadomiłem sobie, że i Rzeszów był świadkiem przełomowych wydarzeń z tamtego okresu – choćby podpisania Porozumień Rzeszowsko-Ustrzyckich, tak ważnych dla solidarnościowych organizacji rolniczych.

Waldemar Szumny

Fot. W. Szumny

Fot. W. Szumny

Fot. W. Szumny

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
✉ Adres do korespondencji
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4