Społeczni Strażnicy Drzew piszą do Tadeusza Ferenca ws. wycinki. List otwarty

KATEGORIA: MIESZKAŃCY / 16 stycznia 2021

Brzozy przeznaczone do wycięcia przy budynku ZUS w Rzeszowie. Obok w ramach rozpoczynającej się przebudowy układu komunikacyjnego w centrum Rzeszowa ma powstać duże rondo. Zdjęcie jest sprzed kilku dni - drzewa już zostały wycięte
Fot. Społeczni Strażnicy Drzew/Facebook

Społeczni Strażnicy Drzew w porozumieniu z innymi organizacjami społecznymi działającymi na terenie miasta, a także osobami angażującymi się w sprawy ekologii i inwestycji miejskich wystosowali list otwarty do prezydenta miasta Rzeszowa Tadeusza Ferenca, a także Rady Miasta Rzeszowa i Wydziałów Urzędu Miasta.

Społeczni Strażnicy Drzew to jak sami o sobie piszą „grupa mieszkańców Rzeszowa zaangażowana w większym lub mniejszym stopniu w ochronę drzew”.

Aktywiści uważają, że konieczna jest zmiana sposobu zarządzania miejską zielenią. W innym wypadku „miasto stanie się betonowa pustynią z cherlawymi sadzonkami stojącymi w donicach”. - Kilkudziesięcioletnie drzewa są zbyt cenne, aby je usuwać nie zadając sobie trudu poszukania innego rozwiązania - napisali w liście do Tadeusza Ferenca. To nawiązanie m.in. do licznych wycinek drzew przy okazji inwestycji drogowych. W Rzeszowie stare drzewa masowo znikają, a tymczasem są miasta gdzie w sytuacji gdy drzewa kolidują z planowanymi inwestycjami normą jest ich przesadzanie.

- Może wspólny apel kilku organizacji odniesie jakiś bardziej pozytywny skutek niż akcje kilkorga aktywistów - uważa Irena Paterek ze Społecznych Strażników Drzew.

Poniżej pełna treść listu:

Społeczni Strażnicy Drzew działający w ramach Fundacji Będzie Dziko, zaniepokojeni skalą decyzji zezwalających na wycinkę drzew w Rzeszowie za 2020 r. tj. 1 347 szt. (bez uwzględnienia wycinek w ramach inwestycji drogowych i na terenach osób fizycznych) oraz kolejnych, planowanych w najbliższym czasie, wyrażamy nasz sprzeciw wobec takiego sposobu zarządzania zielenią miejską wspólnie z popierającymi nas organizacjami oraz osobami.

Wnioskujemy o zmianę założeń w podejściu do istniejącego drzewostanu miasta Rzeszowa. Uważamy, że drzewo może być usunięte po rozpatrzeniu i wyczerpaniu wszystkich innych możliwości, czyli w ostateczności, którą można określić złem koniecznym. To drzewa i zieleń mają stać się najważniejsze, inaczej w ciągu najbliższych lat zniknie większość dużych drzew, a miasto stanie się betonową pustynią z cherlawymi sadzonkami stojącymi w donicach. Bez dużych powierzchni z wysoką zielenią zdrowie i życie mieszkańców naszego miasta będzie poważnie zagrożone.

Nie od dziś wiadomo, że najważniejszym czynnikiem, który bezpośrednio wpływa na jakość życia w mieście, jest funkcja klimatyczna zieleni. Składa się na nią kilka równie ważnych podfunkcji, które w sumie przekładają się na zdrowie i dobrostan człowieka. Zieleń chroni ludzi od różnych zanieczyszczeń w powietrzu, a obecność drzew w otoczeniu ulic może obniżyć zanieczyszczenia pyłowe nawet o 60%. Procesy biologiczne, które w nich zachodzą m. in. fotosynteza przyczyniają się do poprawy jakości powietrza, którym oddychamy. Oprócz dwutlenku węgla rośliny pochłaniają także inne toksyczne gazy, takie jak dwutlenek siarki, dwutlenek azotu, ozon czy tlenek węgla.

Oprócz tego, tereny biologicznie czynne pełnią inne podstawowe funkcje: biologiczną, hydrologiczną, oraz społeczną (korzystny wpływ na psychikę, stan zadowolenia), estetyczną, akustyczną, ochronną.

Odpowiedzialnie i poważnie traktujemy aktualny kryzys klimatyczny i katastroficzne prognozy naukowców co do zagrożeń ekologicznych. Nie możemy sobie pozwolić na dalsze, bezmyślne straty w miejskich zasobach zieleni, wynika to z dbałości o przyszłe pokolenia, które będą żyć w naszym mieście.

Aby osiągnąć lepsze standardy w ochronie istniejącego drzewostanu, wnioskujemy o:

• powołanie zespołu do spraw drzew, w którym znajdą się przedstawiciele zarówno Urzędu Miasta, jak i mieszkańców, a także organizacji ekologicznych.

• wyposażenie Zarządu Zieleni Miejskiej i Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa w Rzeszowie, w sprzęt i technologie badawcze oparte o najnowszą wiedzę i najlepsze przykłady z innych miast (np. przesadzarka do drzew i przeszkolony zespół).

• przygotowanie i uchwalenie planów zagospodarowania przestrzennego, gdzie będą uwzględnione tereny przeznaczone pod zieleń wysoką (parki, skwery, zagajniki miejskie, itp.).

• zwiększenie środków na nasadzenia nowych drzew.

Wierzymy, że jest możliwe w tej kwestii porozumienie, które wyeliminuje ewentualne konflikty w przyszłości. Wiemy, że niekiedy wycięcia drzew nie da się uniknąć, ale w wielu przypadkach można znaleźć kompromisowe rozwiązanie. Kilkudziesięcioletnie drzewa są zbyt cenne, aby je usuwać nie zadając sobie trudu poszukania innego rozwiązania. Takie rozwiązanie udało się znaleźć w przypadku dębu przy ul. Fredry, drzew na Placu Wolności, czy rewitalizowanych podwórek na osiedlu Gen. Andersa. Traktujemy to jako oznaki dobrych relacji i chęci współpracy w sprawach ważnych dla mieszkańców i dla środowiska.

Wszystkim nam zależy, aby w naszym mieście żyło się lepiej.

Z pozdrowieniami dla Pana Prezydenta Radnych Miejskich i Pracowników Urzędu Miasta

Sygnatariusze:

Społeczni Strażnicy Drzew

Fundacja Będzie Dziko

Stacja Rzeszów Dziki

Stowarzyszenie Razem dla Rzeszowa

Stowarzyszenie Czysty i Zdrowy Rzeszów

Stowarzyszenie Ekoskop

Większość członków Harcerskiego Klubu Ekologicznego

Zielone Osiedle Grabskiego

Elżbieta Niedzielska (Stow. Spacerowa)

Piotr Tabor (Stow. Stop Wieżowcom)

Red.

Jedno z drzew (jesion) przeznaczonych do wycięcia przy ul. Siemieńskiego w ramach rozpoczynającej się przebudowy układu komunikacyjnego w centrum Rzeszowa
Fot. Społeczni Strażnicy Drzew/Facebook

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4