Kto zbuduje nowy stadion Resovii? Wszystko ma się okazać do końca marca

KATEGORIA: INWESTYCJE / 26 lutego 2024

Fot. K+Architekci/CWKS Resovia

Nadal nie wiadomo kto i za ile wybuduje Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki, które ma powstać w oparciu o stadion Resovii przy ul. Wyspiańskiego. Według ostatnich deklaracji prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka, wszystko powinno wyjaśnić się do końca marca. Na realizację inwestycji najmocniej czekają sportowcy Resovii.

Minął już ponad rok

Od ogłoszenia pierwszego przetargu na budowę Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki minął już ponad rok i dotąd nie udało się wyłonić wykonawcy tej inwestycji. W pierwszym postępowaniu zgłosił się tylko jeden wykonawca - firma Mirbud ze Skierniewic przedstawiając zaporową cenę w wysokości 232 mln zł. W drugim podejściu zgłosiło się 6 firm, a najniższa oferta ze strony firmy Betonox z Sopotu opiewała na 164 mln zł.

Miasto wraz z samorządem województwa i Ministerstwem Sportu i Turystyki z trudem zebrały taką kwotę by móc wybrać ofertę firmy z Sopotu. Od rozstrzygnięcia przetargu na korzyść Betonoxu w ostatniej chwili odwołał się inny uczestnik postępowania, wspomniany już Mirbud. Krajowa Izba Odwoławcza przyznała mu rację i potwierdziła wątpliwości co do oferty Betonoxu w kwestii zbyt niskiej ceny.

Wydawało się, że miasto będzie skazane na przyjęcie oferty Mirbudu, która była jednak wyższa o 30 mln zł, co oznaczało, że Rzeszów będzie musiał znów szukać kolejnych dodatkowych środków. Firma Betonox jednak nie odpuściła sprawy i końcem zeszłego roku zaskarżyła orzeczenie KIO do warszawskiego Sądu Okręgowego – sądu zamówień publicznych. Już wiemy, że na 13 marca wyznaczono termin rozprawy.

Prezydent deklaruje

Sprawa przetargu nadal wydaje się niepewna, tymczasem prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek miał niedawno zapewnić, że przed świętami wielkanocnymi, które wypadają pod koniec marca, uda się wyłonić wykonawcę budowy stadionu. Taka deklaracja padła podczas zeszłotygodniowego spotkania z lekkoatletami Resovii Rzeszów, którzy właśnie wrócili z Halowych Mistrzostw Polski. Jako pierwsze pisały o tym rzeszowskie „Nowiny”.

Co może oznaczać deklaracja prezydenta? Pamiętając, że pada ona w trakcie kampanii wyborczej, można wywnioskować, że, gdyby Betonox przegrał sprawę w sądzie, miasto ponownie rozstrzygnie przetarg i przyjmie droższą o 30 mln zł ofertę Mirbudu. W poniedziałek w ratuszu usłyszeliśmy jedynie, że na razie trzeba czekać na rozwój sytuacji.

- Czekamy na to co postanowi sąd w sprawie pomiędzy Betonoxem i Krajową Izbą Odwoławczą. Równocześnie rozmawiamy z Ministerstwem Sportu i Turystyki o środkach na realizację tej inwestycji - powiedział Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

O możliwość dodatkowego dofinansowania PCLA zapytaliśmy Ministerstwo Sportu i Turystyki jeszcze trzy tygodnie temu. Jednak dotąd nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

„Być, albo nie być”

Budowa PCLA to obecnie kluczowa kwestia dla CWKS Resovii Rzeszów. Lekkoatleci tego klubu, mimo że obecny stadion przy ul. Wyspiańskiego nie jest w najlepszym stanie, osiągają świetne wyniki, czego dowodem są wspomniane Halowe Mistrzostwa Polski, gdzie Resovia zajęła 3 miejsce w klasyfikacji medalowej.

- PCLA to dla nas być albo nie być, wiemy że sytuacja z przetargiem jest skomplikowana. My jako klub robimy wszystko, by to przedsięwzięcie udało się zrealizować. Dobijamy się do ministerstwa sportu, będziemy rozmawiać też z marszałkiem Władysławem Ortylem o dodatkowych środkach na tę inwestycję - mówi prezes CWKS Resovii Rzeszów Leopold Ungeheuer.

PCLA – zakres inwestycji

Na budowę nowego stadionu przy ul. Wyspiańskiego czekają również piłkarze Resovii Rzeszów, którzy występują w Fortuna 1 Lidze i są zmuszeni grać na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej, który dzielą z piłkarzami i żużlowcami Stali Rzeszów.

Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki jest planowane jako stadion wyposażony w trzy trybuny, które powinny pomieścić 7,5 tys. kibiców. Trybuny mają zostać oparte o żelbetową konstrukcję w kształcie niecki wzdłuż bieżni lekkoatletycznej okólnej, z częścią otwartą od strony południowej. Miejsce dla publiczności na stadionie ma być w całości zadaszone.

Sam stadion po przebudowie ma być długi na 230 metrów i szeroki na 148 metrów. Wysokość zabudowy w szczycie zadaszenia trybun ma wynieść maksymalnie 23 m powyżej poziomu płyty głównej boiska piłkarskiego. Planowany dotąd termin zakończenia inwestycji to jesień 2026 roku.

Karol Woliński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4