Trwa 06. Festiwal Nowego Teatru. Zobaczcie, co już się wydarzyło. FOTO i FILM

KATEGORIA: KULTURA / 1 grudnia 2019

Kadr ze spektaklu „AKTORZY KOSZALIŃSCY, CZYLI KOMEDIA PROWINCJONALNA” w reż. Piotra Ratajczaka.
Fot. Paweł Bialic

W piątek, 29 listopada rozpoczęła się już 6. edycja Festiwalu Nowego Teatru Są to jednocześnie 58. Rzeszowskie Spotkania Teatralne. W tym roku na festiwalu pojawiła się kolejna nowość, co świadczy o tym, że formuła nowego festiwalu nie jest zamknięta i jeszcze długo nie będzie wyczerpana. W tym roku poza nurtem głównych, konkursowych spektakli publiczność będzie mogła zobaczyć także spektakle teatrów OFFowych. To bardzo ciekawa propozycja dla festiwalowej publiczności, która będzie miała możliwość zobaczyć nowe, ale w jakiś sposób odmienne interpretacje twórców dla współczesnego teatru, tego bardziej dostępnego i tego czasem bardzo „podziemnego”.

W tym roku doszło także do zmiany dyrektora programowego FNT, a konkretniej Kuratora Nurtu Głównego FNT, którym został Tomasz Domagała – znany i ceniony krytyk teatralny, twórca bloga „Domagała się Kultury” oraz prowadzący rozmowy o teatrze w Polskim Radiu 24. Domagała zastąpił dotychczasową dyrektor programową dr Joannę Puzynę-Chojkę, która w ubiegły roku zginęła tragicznie. Podczas otwarcia tegorocznej edycji festiwalu Tomasz Domagała przyznał, że nie mógł odrzucić propozycji współtworzenia kolejnych edycji FNT, złożonej mu przez pomysłodawcę tego projektu Jana Nowarę, gdyż poczuł się niejako „namaszczony” i zobowiązany do tego, by kontynuować to, co zapoczątkowała jego mentorka i przyjaciel Joanna Puzyna-Chojka. Dodatkowo pewnego mistycyzmu tej sytuacji dodał fakt, że Jan Nowara zadzwonił do Tomasza Domagały w momencie, gdy ten właśnie siedział podczas wspólnego śniadania w Gdańsku z mężem śp. Joanny Puzyny-Chojki.

Tomasz Domagała podzielił się z publicznością pewnym oczekiwaniem, choć wypowiedzianym chyba z pewną obawą, że spektakle, które będą mogli w tym roku oglądnąć, a które on współproponował, przypadną widzom do gustu i publiczność 06. FNT będzie ukontentowana takim wyborem.

Za wybór spektakli OFFowych odpowiedzialność przyjęła Katarzyna Knychalska, która podziękowała za docenienie sztuki alternatywnej na Festiwalu Nowego Teatru i usytuowanie jej w programie festiwalu na równi z nurtem głównym, mainstreamowym, powszechnie promowanym. Często bywa tak, że spektakle eksperymentalne pojawiają się na festiwalach, ale jak to określiła, „są upychane kolanem”, nie są dość ważne, ma się czasem poczucie, że niespecjalnie zależy organizatorom na tym, by były zauważone przez publiczność. Kurator nurtu OFF-KONTEKSTY na 06. FNT podzieliła się z publicznością zgromadzoną w Teatrze im. W. Siemaszkowej w Rzeszowie nadzieją, że ten rodzaj teatru także przypadnie im do gustu.

6. edycja Festiwalu Nowego Teatru potrwa do czwartku, 5 grudnia, kiedy to zostanie ogłoszony werdykt i wręczone nagrody. Swoją nagrodę będzie mogła oczywiście przyznać także publiczność, która po każdym konkursowym spektaklu może wyrazić swoją opinię poprzez oddanie głosu na dany spektakl, w punktacji od 1 do 5. W tym roku zostanie przyznana również Nagroda Główna FNT. Tą nagrodę przyznają dziennikarze akredytowanie przy festiwalu. Dla uczczenia pamięci tragicznie zmarłej dyrektor programowej FNT dr Joanny Puzyny-Chojki, od tego roku Nagroda Główna FNT będzie nosiła jej imię.

Fot. Paweł Bialic

Co zobaczyliśmy do tej pory?

W piątek, 29 listopada i w sobotę, 30 listopada widzowie mieli już okazję zobaczyć dwa spektakle konkursowe „JAK OCALIĆ ŚWIAT NA MAŁEJ SCENIE?” w reż. Pawła Łysaka, który przyjechał do nas z Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie oraz spektakl , „AKTORZY KOSZALIŃSCY, CZYLI KOMEDIA PROWINCJONALNA” w reż. Piotra Ratajczaka, z Bałtyckiego Teatru Dramatycznego im. Juliusza Słowackiego w Koszalinie.

Obydwa spektakle poruszają sprawy chyba najważniejsze obecnie dla człowieka. W spektaklu Łysaka jest to świadomość własnej tożsamości i jej docenienie ale także poprzez tę świadomość zrozumienie, że to, jak dziś wygląda nasz świat, który jest zagrożony katastrofą ekologiczną, wynika z losów i działań nie tylko naszych ale i naszych przodków. Działań naszych ojców, którzy w dobrej wierze budowali dobrobyt dla nas i przyszłych pokoleń, niejako nieświadomi, jak w konsekwencji tych działań dziś może to zagrozić naszemu zdrowiu i życiu – czyli naszej przyszłości.

Natomiast w spektaklu Piotra Ratajczaka widz ma możliwość rozliczyć się ze swoim życiem zawodowym. W sztuce poznaje zakulisowe życie aktora, to zawodowe i to prywatne. Widzimy, z czym na co dzień zmagają się osoby wykonujące tą profesję, co ich wypala, co napawa nadzieją, jak proza życia miesza się czasem z życiem scenicznym. Inspiracją dla reżysera i obsady aktorskiej tego spektaklu był głośny film z 1978 r. „Aktorzy prowincjonalni”, wyreżyserowany przez Agnieszkę Holland. Widz oglądając „Aktorów koszalińskich…” ma w pewnym momencie poczucie, że ta historia może być też o nim, o jego życiu, o jego profesji, o jego miłości i nienawiści do zawodu. Sztuka momentami śmieszy do łez, momentami dołuje ale i przynosi pewnego rodzaju uwolnienie. Co chyba podkreśla wagę przekazu w tym obrazie, to praktycznie brak scenografii. W tym spektaklu aktorzy w zupełnej szczerości i „nagości” stają przed widzem – czy są szczerzy? To przecież aktorzy, więc można mieć momentami problem z tym, czy im wierzyć, czy nie. Jednak są w swoich kreacjach scenicznych z osobna i zespołowo tak dobrzy, że widz długo się nad tym nie zastanawia. Pozwala im zawładnąć sobą.

Poniżej prezentujemy Wam FOTO-relację z tego, co dotychczas wydarzyło się na Festiwalu Nowego Teatru. A TUTAJ w szczegółach znajdziecie to co jeszcze przed Wami.

Barbara Kędzierska

FOTORELACJA: Paweł Bialic

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
redakcja@czytajrzeszow.pl
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4